Sytuacja na świecie Teby

Haha Woda ranking w bobowaniu jest dla Ciebie czegosc wyznacznikiem? Topki??? haha no comments....;)
patrzec jak jakies wynalazki udaja fajterow i rajcuja sie wiochami po 17k ?- tomaszek.
Panie kolego kochany
Zgadzam się z tym w 100% dlatego dałem Ci Like . Przeczytaj jeszcze raz Co napisałem . Rzeczywiście to brzmi tak jak bym patrzył na ranking boba. Ale on o niczym nie świadczy w top 10 był jakiś Andrew An . Warzywo kompletne. Ranking boba nic nie mówi. Lepiej wygląda jak top 1 w wojownikach jest w top 15 w boba. A nie np 20 czy 40. No to tylko taka kosmetyka. Normalny gracz ma takie coś gdzieś.
Powiem Ci drogi kolego tak. Dla mnie już troszkę lepszym wyznacznikiem topki jest ranking wojowników, zwłaszcza w ataku. A z tego co pamiętam to w Ataku przodujesz. Niestety teraz kiedy cześć Pseudo wojowników rozwala o siebie wojsko i sobie punkty nabija, ten ranking też stracił na znaczeniu.
Najlepszym sposobem, według mnie, to spotkanie na froncie i zobaczenie jak taka osoba Sobie radzi. Ja siebie za wielkiego wojownika nie uważam. Gram dla przyjemności. Jak mam coś ważnego w życiu to nie przejmuję się tam wirtualnym miasteczkiem.
 
patrzec jak jakies wynalazki udaja fajterow i rajcuja sie wiochami po 17k ?- tomaszek.
Panie kolego kochany
Zgadzam się z tym w 100% dlatego dałem Ci Like . Przeczytaj jeszcze raz Co napisałem . Rzeczywiście to brzmi tak jak bym patrzył na ranking boba. Ale on o niczym nie świadczy w top 10 był jakiś Andrew An . Warzywo kompletne. Ranking boba nic nie mówi. Lepiej wygląda jak top 1 w wojownikach jest w top 15 w boba. A nie np 20 czy 40. No to tylko taka kosmetyka. Normalny gracz ma takie coś gdzieś.
Powiem Ci drogi kolego tak. Dla mnie już troszkę lepszym wyznacznikiem topki jest ranking wojowników, zwłaszcza w ataku. A z tego co pamiętam to w Ataku przodujesz. Niestety teraz kiedy cześć Pseudo wojowników rozwala o siebie wojsko i sobie punkty nabija, ten ranking też stracił na znaczeniu.
Najlepszym sposobem, według mnie, to spotkanie na froncie i zobaczenie jak taka osoba Sobie radzi. Ja siebie za wielkiego wojownika nie uważam. Gram dla przyjemności. Jak mam coś ważnego w życiu to nie przejmuję się tam wirtualnym miasteczkiem.
Teraz top1 w ataku ciezko bo jak kazdy czaruje, to gdy ja swoje paczki po 380ogni wysylam to jeden strzal i juz jest 300..
to nie ma sensu.

Ale powiem tobie tomaszek ze cykora to wy macie tam ze mna, jak Cie kiedys zlapie na spaniu to bedziesz bez mitow ;P
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
a tak wogole krotkie pytanie do pijanych ,czy era cudow calkowicie przyslonila Wam zdrowy rozsadek ? haha wzieliscie ella bociarza na czas cudow a to dobrze nie wrozy ....;) wygrana za wszelka cene zalosne ....pozdrawiam ;)
 
a tak wogole krotkie pytanie do pijanych ,czy era cudow calkowicie przyslonila Wam zdrowy rozsadek ? haha wzieliscie ella bociarza na czas cudow a to dobrze nie wrozy ....;) wygrana za wszelka cene zalosne ....pozdrawiam ;)
Sam byś mnie zabrał, ale tego nie powiesz i teraz zazdrościsz

Pamiętaj, że bylem u was i uciekłem bo tylko brud za wami się ciągnie.
 
Gratuluję tych podbojów (aż 3 klocków z czego 2 moralowe), dobrą taktykę obraliście, od rana do wieczora latac po jednym graczu i w ciągu dnia dostaje codziennie nawet po 100 atakow.

Macie przewage i chyba nie ma kogo atakować :p
Moj bohater do kolejkowania max 20 minut jest w miescie bo lata ja po tych miastach jak prosiak do błota.
 
Te uczucie kiedy w dyskusji nie masz za dużo do napisania więc lecisz po ortografii lub interpunkcji
Widziałem to w głupim poście na facebooku
 
Zapraszam wszystkich z kolonami, topi się tylko ten ktory nie umie wlecieć czyli georrge (on to nawet do adamapolski nie potrafi klocka wpakować).
Miasta są puste.