Sytuacja na świecie Zakros

Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Tak jak ktoś pisał , gra na świecie była już zaplanowana po wygranej Lamii (nie wiedzieliśmy że to będzie ten, ale były ustalone jakie ma mieć ustawienia) .
Nie przez przypadek trafiliśmy na konkretne wyspy i o określonym czasie , ilość osób na danej wyspie sojuszu też nie była przypadkowa .
Reszta to umiejętność obserwowania sytuacji , planowanie, planowanie i świetnie zorganizowane dowództwo (DR) oraz konsekwentne dążenie do określonego celu i siedzenie cicho na FO. :):)
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

to po co grać, jak trzeba siedzieć cicho na FO?:)

I wszystko jest z góry wiadome?

Tak tylko się z Wami droczę.
Byliście najlepsi. Gratulacje.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

trochę Bumów u Was siedzi szczerze mówiąc:)
gmart wysłał silną delegację.
Wszyscy jesteśmy sojuszami gmarta wszak.

Dziękujemy za gratulacje, był emocjonujący wyścig. Zobaczymy jak emocjonujące będzie odbijanie. W końcu nie ma presji czasu :)
 

Akson

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Na początku serwera nikt nie traktował poważnie SiH wszyscy pisali tylko Bumy,Si,bumy,Si nas nikt nie znał ot jakiś na sojusz w centrum jakich wiele:),jedynie Akson obserwował i za dużo gadał ;) )Tymczasem SiH razem z Chałwą robił swoje... i tak masz rację nie ma sporej części graczy z Lamii aczkolwiek obecni gracze SiH są równie mocni i świetnie zorganizowani co pozwoliło nam osiągnąć cel.
Od razu że kłapał dziobem ;) Wieszcz to prostu drugi narodowy :)

Ale - naprawdę. To jak rozwalili serwer - mistrzostwo świata.
Bardzo dużo się nauczyłem tylko ich obserwując. A to już komplement jest ;)

Sam Dragunov - osobiście, dla mnie, to jeden z bardziej inteligentnych (już tak prywatnie) i interesujących rozmówców.
(a to nie zawsze występujące połączenie)

Jedno zachowanie - przez całą grę, którego nie pochwalam (ale ja to zgred stary, kto dziś takich słucha :) to naprawdę nic jak na doprowadzenie sojuszu do taaaakiej przewagi nad resztą.

Szczerze? Był taki moment, że rozważałem urządzenie zawodów - SIH kontra reszta, ale po cudaku widzę, że to byłoby i tak bez znaczenia :)

I jeszcze jedno - czemu Doktorek? Ktoś tu w ogóle słyszał o SWD?
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Nie będzie żadnych emocji. Wiadomo, że SiH z SiCh-em odbiją cudaka, bo nie ma na Zakros siły, która mogłaby im w tym przeszkodzić. Urlop Tomeq-a oddala w czasie ostateczny efekt, ale niczego nie zmieni. TS też musi czekać. Nie tylko na koniec urlopu, ale też na podział łupów przez zwyciężców. Jak ci dostaną swoje i obdzielą sojuszników - pójdą na wolne. A wtedy TS będzie mógł dokończyć swoje cuda. Kwestia czasu.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Na początku serwera nikt nie traktował poważnie SiH wszyscy pisali tylko Bumy,Si,bumy,Si nas nikt nie znał ot jakiś na sojusz w centrum jakich wiele:),jedynie Akson obserwował i za dużo gadał ;) )Tymczasem SiH razem z Chałwą robił swoje... i tak masz rację nie ma sporej części graczy z Lamii aczkolwiek obecni gracze SiH są równie mocni i świetnie zorganizowani co pozwoliło nam osiągnąć cel.
Nie łgaj, jak byliście wtedy 4 siłą serwera kolega z bumów się mnie spytał jak oceniam szansę jego sojuszu na wygranie świata, to mu odpisałem że jakbym miał na stan obecny stawiać na zwycięzcę to byłby nim SiH, sojusze gmarta zwykle źle kończą. Kolega nie był zadowolony z mojej odpowiedzi, ale jak widać się sprawdziło.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Nie łgaj, jak byliście wtedy 4 siłą serwera kolega z bumów się mnie spytał jak oceniam szansę jego sojuszu na wygranie świata, to mu odpisałem że jakbym miał na stan obecny stawiać na zwycięzcę to byłby nim SiH, sojusze gmarta zwykle źle kończą. Kolega nie był zadowolony z mojej odpowiedzi, ale jak widać się sprawdziło.
Xav nie łga. Zanim byliśy 4ta siłą (jak już byliśmy to oczy były na nas zwrócone) to prawie nikt na nas nie zwracał uwagi.
Po za tym to raczej mało istotna sprawa czy rzucalismy się w oczy i kiedy.

Fakt jest taki, ze przyszliśy tu wygrać, takie założenie było w naszej filozofii zanim pierwszy SIHowiec się zalogował na Zakrosie. Nie było to równiez tajemnicą, bo każdy gracz który do nas wstępował, dostawał naszą filozofię do akceptacji. A pierwsze rekrutacje nastąpiły znacznie wcześniej niż byliśmy 4tą siłą.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Nieubłagalnie nadszedł czas aby kończyć. Jak szeregowy gracz mogę tylko przeprosić tych do których moje wsparcie nie dopłynęło i tych co cierpliwie wysyłali zastępy ogni a ja zdecydowałem się bronic innych miast.

Gratuluje zwycięzcą i dziękuje za planowe ataki na weekend. Przynajmniej przez tydzień można było odpocząć grając po 2h dziennie ;-).

Szczególne pozdrowienia dla
polis87 i paczek145
dzięki za trzy lata wspólnej gry

Aasrterix
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Xav nie łga. Zanim byliśy 4ta siłą (jak już byliśmy to oczy były na nas zwrócone) to prawie nikt na nas nie zwracał uwagi.
Po za tym to raczej mało istotna sprawa czy rzucalismy się w oczy i kiedy.

Fakt jest taki, ze przyszliśy tu wygrać, takie założenie było w naszej filozofii zanim pierwszy SIHowiec się zalogował na Zakrosie. Nie było to równiez tajemnicą, bo każdy gracz który do nas wstępował, dostawał naszą filozofię do akceptacji. A pierwsze rekrutacje nastąpiły znacznie wcześniej niż byliśmy 4tą siłą.

Motzej Ci już wyjaśnił

Trudno by było nas nie zauważyć jak bylismy już tą czwartą siła:p
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Właśnie dzisiaj Zakros przejdzie do historii grepo.

Doktorze jak nie chcialeś dobrowolnie cudaka to wciskają Ci na siłę. :D