top 15 sojuszy

A z resztą, nie będą sobie już dłużej szkody robił rozmową z Wami.
Wcześniej to bym Was trollować zaczął, ale teraz grzeczny jestem.
 
Kto Ci napisał, że ktoś tu jest aby defowac śpiochy? Komuś się nie podoba to może powiedziec nie i tyle, iść sobie do innego sojuszu. Po co grają jak im się plan nie podoba, wtf. Ty masz jedyny ból 4-liter :) Weź koleś, popisz o czymś innym to sobie pogadamy w te święta a nie o durnej grze i jakis paktach i innych copach, święta sa, czas pokoju i miłości czy jakoś tak.
 
Ostatnia edycja:
Ale bajeczki aż miło posłuchać humor od razu się poprawia :)
Słyszałem że tuptusie grają na sukces śpioch na razie się zgrywają później zaczną oddawać wiochy żeby statystki lepiej wyglądały pod koniec świata czołowi gracze mają przejść do naszego sojuszy. NO SCAM
Dezerterzy też są naszymi sługusami chwilowo na czerwono ale nie znacie dnia ani godziny :)
Nawet gmart pisał że chciałby zostać moim sługusem :) Cały świat jest już ustawiony teraz tylko czekać aż się zacznie dominacja i wszyscy się połączymy w jedną wielka rodzinę :)
Śpiochy to sojusz kultu jednego boga. Wsparcia lecą tylko do miast garudoo, pomoc w przejęciach idzie tylko dla garudoo, każda osoba grająca w sojuszu musi rozwalić wojska o równej wartości punktów eko co tydzień, nikt nie ma prawa oceniać decyzji garudoo, ściągam również haracz od swoich graczy w postaci 500golda na tydzień na waciki :) Oczywiście dotyczy to wszystkich sojuszu z paktu czytaj "sługusów"
Nawet jeśli to co wyżej napisałem było prawdą to nic wam do tego. Po zakończeniu świata będziecie mogli ocenić czy nasza polityka jest błędna
 
Wydało się
Powiem wam więcej wkrótce zaczną się akcje NZ na tuptusiów, miasta będą padały jedno po drugim. Nie będzie to skutkiem silnej ofensywy NZ tylko wcześniej wspomnianego układu, miasta będą oddawane za darmo. Pw będziemy nabijać na podstawianym offie w miastach. Wszystko dla napompowania statystyk.
Proszę nie kupować biletów na mecz, zwycięzca jest już znany
 
Ostatnia edycja:
wstyd mi za was,jestem menelem ale was się wstydze

Jezus malusieńki leży wśród stajenki
Płacze z zimna nie dała mu matula sukienki.
Płacze z zimna nie dała mu matula sukienki.

Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła,
w który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła
w który Dziecię owinąwszy, siankiem Je okryła

Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki,
We żłobie Mu położyła siana pod główeczki.
We żłobie Mu położyła siana pod główeczki.

Dziecina się kwili, Matuleńka lili
w nóżki zimno, żłobek twardy, stajenka się chyli
w nóżki zimno, żłobek twardy, stajenka się chyli
 
Wydało się
Powiem wam więcej wkrótce zaczną się akcje NZ na tuptusiów, miasta będą padały jedno po drugim. Nie będzie to skutkiem silnej ofensywy NZ tylko wcześniej wspomnianego układu, miasta będą oddawane za darmo. Pw będziemy nabijać na podstawianym offie w miastach. Wszystko dla napompowania statystyk.
Proszę nie kupować biletów na mecz, zwycięzca jest już znany
Chyba Wigilię opijał i wszystko zdradza


Admin, to pod spam podchodzi, kasować, zanim normalni ludzie na FO zajrzą i to przeczytają
 
Ale gdzie ja takie coś napisałem?

No przestań ty człowieku z siebie robić kogoś z defektem umysłowym, bo mi się Ciebie żal robi...
Wskaż mi jakiś fragment wypowiedzi, w którym napisałem to co mi sugerujesz... Najpierw sobie coś o "całym świecie" ubzdurałeś, a teraz nadal to ciągniesz, mimo że wyraźnie temu zaprzeczyłem.
Mam kartkę wyjąć, narysować i pocztą wysłać, żebyś zrozumiał co się do Ciebie pisze?
Wyjdź w końcu z tej niziny intelektualnej bo zszedłeś tak nisko, że żadnym partnerem do dyskusji nie jesteś, póki nie zaczniesz odpowiadać argumentując swoje wypowiedzi i dopóki nie przestaniesz pleść wymyślonych bzdur.
pozostawię to bez komentarza, bo nie będę wchodził na ten poziom dyskusji. Za dużo chamstwa i prostactwa reprezentujesz, abym chciał z Tobą rozmawiać.
Co do argumentów, to przedstawiłem ich całą masę, poczunając od mojej analizy - ty żadnego konkretnego, a tylko się przepychasz. Dla mnie wystarczy tego. Są święta więc nie zmarnuję na Ciebie ani minutki więcej.

Wesołych świąt!
 
Hopek wyjąsnij mi czemu każdy gracz w waszych szeregach który utraci miasto jest automatycznie rozbierany i wyrzucany z sojuszu?:D
 
Nie ma miejsca na słabe jednostki , ktoś nie chce grać to specjalnie go nie namawiają by zaczną . Historia wiele razy pokazała ile zamieszania mogą narobić ci nieaktywni albo niechcący grać . Cała praca sojuszu co zarabia na swój sukces miasto po mieście idzie na marne.
 
Hopek wyjąsnij mi czemu każdy gracz w waszych szeregach który utraci miasto jest automatycznie rozbierany i wyrzucany z sojuszu?:D
Ale ja rzecznikiem prasowym nikogo nie jestem.
Jak podobne głosy pojawiły się pod waszym adresem to jakoś cichutko byłeś.

Zaskoczę Cię, ale gość sam te wiochy oddał i grę skończył. Nie miał tyle czasu, a o atakach na to miasto nikt nic nie wiedział. Pojawił się tylko jakiś temat i tyle. Ale zawsze chociaż jedno przejęte dla Was. :p

Takich będzie jeszcze sporo, nie tylko po naszej stronie. Wszędzie są ludzie, którzy "grają" do pierwszego buntu, który jest weryfikacją ich zaangażowania i możliwości. :)
No i ile tych razy było, że Cię tak duma rozpiera? Bo jak na razie po statach patrzę, to powodu do samozadowolenia raczej nie masz w kwestii pozbawiania nas miast
[USUNIĘTE]
 
Hopek wyjąsnij mi czemu każdy gracz w waszych szeregach który utraci miasto jest automatycznie rozbierany i wyrzucany z sojuszu?:D
Kozak.. Prawdziwek. Perełka. Nick zapisuję w notesie i będę obserwował noname'a i wywołam do tablicy jak przyjdzie pora... O takich Cohones jakie mają Dezerterzy, Ty możesz tylko pomażyć..

 
Ostatnia edycja:
Kozak.. Prawdziwek. Perełka. Nick zapisuję w notesie i będę obserwował noname'a i wywołam do tablicy jak przyjdzie pora... O takich Cohones jakie mają Dezerterzy, Ty możesz tylko pomażyć..

Jeszcze żadnej akcji nie było nas was :p A już kilku graczy trafiło do przyspieszonej rozbiórki :D
 
Na screeny ze statystykami lecą kasacje postów

Ale tylko wybranych - ile screenów wklejałem tutaj, konkretniej to linków do screenów, to już nawet nie pamiętam, ale dzisiaj zaczęły przeszkadzać. :D