Top15 sojuszy

Gmart zaproponowal rozwiazanie z amerykanskich lig zawodowych, gdzie przepisy mocno utrudniaja tworzenie superteamow i wszystkie druzyny maja podobne budzety, a za przekroczenie ich trzeba placic horendalnie wysoki podatek (np. w NBA jakies 300%). Tam jest to robione po to, aby ligi byly jak najbardziej atrakcyjne, wyrownane, ciekawe i przynoszace jak najwieksze zyski. Porownywanie draftu z europejska pilka nozna jest nietrafione, bo jak duza jest roznica miedzy budzetami Legii i Liverpoolu to chyba nie musze wyjasniac. W Ameryce nikt monopolu na zwyciestwa nie ma, w Europie monopol na wygrywanie ma kilka klubow.
Co do tworzenia sobie ekip, to na ta chwile jest to propozycja prawie nie do zrealizowania. Grepo umiera, nowi, ciekawi gracze sie nie pojawiaja, a starzy w zdecydowanej wiekszosci juz swoja ekipe maja. Na nowym systemie jest moze z dwustu graczy o wysokich skillach, rozrzuconych na kilka serwerow. Jeszcze gorzej sytuacja sie ma z ludzmi, ktorzy mogliby ekipy poprowadzic, bo tu tylko sa rezygnacje z tego, a nowi sie nie pojawiaja i raczej nie pojawia.
"Wszystkie ekipy, które coś znaczą i są rozpoznawalne na grepo zostały stworzone przez graczy którzy władowali w to ogromną ilość czasu i pracy. Nie sądzę, żeby Ci gracze chcieli wyrzucić całą swoją pracę w błoto, bo komuś nie pasuje nierówna walka."
Tworzenie ekip w niszowej i umierajacej grze to juz wyczerpana koncepcja, po prostu nie ma komu i nie ma z czego i teraz pozostaje juz wlasnie tylko nierowna walka, czyli cos co jak sie okazuje pasuje wiekszosci. Taki tu mamy klimat.
I to jest smutne, gramy w to praktycznie w te same kilkaset osob. I sami nie chcemy sobie ulepszyc tej zabawy. Pozostaje tylko wzdychnac i rozlozyc rece choc naprawde to wcale nie byloby trudne na FO zglosic sie na nowy swiat, wybrac liderow i stworzyc liste do draftu. I potem zagrac w zmienionych konfiguracjach osobowych. Z ciekawosci co wyjdzie i po prostu dla zabawy.
 
Ostatnia edycja:
Doskonale rozumiem temat. Ma dwie strony medalu. Ludzie ogarniają ekipę przed rozpoczęciem świata, oraz też stosują paskudne taktyki szpiegostwa multikontem. Z jednej strony miło zagrać ze znajomym, zachęcić go do wspólnej gry, z drugiej strony osoby nowe dużymi sojuszami są przytłoczone. Zamiast miło spędzić grę, spędzają czas na stresie, oraz nierównej walce. Nie ma nowych osób, bo szybko się zniechęcają przez narzucone tempo rozgrywki, żeby dorównać liczebności ustawionych sojuszy. Pozostaje tylko dobra wola dotychczasowych graczy żeby spróbować zagrać z nowymi ludźmi, a nie kisić się ciągle w tym samym towarzystwie. Są przecież na forum zakładki do prezentacji sojuszy oraz graczy. Jednak dobrze wiadomo, że wtedy dojdzie do tego samego tylko jawnie na forum.
 
To ja sobie aktualny ranking wkleję i parę luźnych myśli z przymrużeniem oka napiszę
Napinka :D
1 Dzieci z zapałkami 7657129 57 134336
- Sojusz, gdzie co chwilę ktoś go opuszcza i dołącza
. W rankingach na 1 (oprócz obrońców). Na chwilę obecną nie mają żadnego konkretnego wroga. Poszli w nowoczesność i zainwestowali w zapalniczki. Ciekawe czy podpalą świat ? A jeśli to czy czasem w nim nie spłoną. W powszechnej opinii faworyci.

2 xxxx 6190368 52 119046
- jako, że tu gram, to niezręcznie mi się wypowiadać. Jest moc a i tak 3/4 gra na pół gwiazdka.Akcja na xxxx w stylu: atak po 12 minutach od zerwania paktu to nie ta droga. Zdecydowanie zbyt długa luka. Można sklinować. .
. Taktyka niezmiennie ta sama. Atak, atak, atak...atak, atak, atak...atak, atak, atak. TOP 1 w obrońcach.
Wysokomocny sojusz . :p

3 LIŚCIE DĘBU 5143498 56 91848
- Dostali od xxxx raz z liścia i sprawiają wrażenie jakby czekali na kolejnego ogarniacza, ale wydaje się to być ciszą przed burzą. Pewne ruchy wskazują, że być może przeprowadzą uderzenie wyprzedzające. Pytanie brzmi: czy będą w stanie je powtórzyć.
Jak patrze na nich to widzę Natural Born Killers czy jakoś tak, a może i nie ;)

4 Karkówka z grilla 4439885 56 79284
- Pierwszy z sojuszy kucharskich. Jest tam usiasty, którego znam od czasów Maratonu. Mówią, że niezła paka.

5 Smazone rydzyki 4338001 60 72300
- Kolejni kucharze. Sojusz sprawcy tego tematu :). Chyba obudzili czy tam pobudzili się troszkę i ruszyli tyłki...i bardzo dobrze

6 ARMADA 4018516 53 75821
- porównując do walki bokserskiej to ruszyli na xxxx z impetem, wydawało się, że są znakomicie przygotowani. Nadziali się na kontrę i zapędzeni do narożnika dostali potężny łomot. Na chwilę obecną zamroczeni, chwiejąc się wykonują niezborne ruchy, to może być knock-out. Powinni tego zabronić. Parafrazując poszli o jedną wyspę za daleko...ups o jedno morze...to niebezpieczne ;)

7 Karkówka po cygańsku 3643679 46 79210
- I następni amatorzy jedzenia. Zauważyłem, że inni kucharze zabierają im garnki.

8 Dzieci z Zapalniczką 3230338 34 95010
- Nowoczesna odmiana zapałek.

9 Wyzłocona Fabryka 2917065 33 88396
- Fabrykują sie w okolicach dębowego lasu. Czasem skubną listka, czasem liście skubną ich. Chyba

10 Sojusz Śmierci 2173847 37 58753
- nie ogarniam. Mrocznie to wygląda


"Niech nas wszyscy święci bronią przed xxxx-ami, bo to demoniczni hazardziści, pijaki i złodzieje...o,Boże! nadchodzą...
" - z pamiętnika hiszpańskiej armady (rękopis znaleziony w wychodku)

PS i xxxx mają fajne kobiety, a wiadomo, że to dla kobiet podpisywano wojnę, miłość, rozejm, pokój, wyrok, układ, czek na śmierć...i prawidłowo
 
Ostatnia edycja:
Jakaś insynuacja do wyskakiwania z soja? Jak wszędzie są rozbiórki to chyba logiczne że nikt u nas nie będzie się pchał na 20%.i proszę nas nie brać za faworytów bo nimi nie jesteśmy
 
Mam pomysla : ))) . Powinni wprowadzic draft. Sporzadza sie liste graczy na dany swiat. Wybiera 2 do 6 liderow. A oni potem wybieraja graczy naprzemiennie. Po zebraniu ekip swiat sie zaczyna. Zadnych paktow, za wspieranie innego sojuszu ban. I wszystkie mozliwe ograniczenia wspolpracy.
Grzesiek przy obecnym układzie znajomości, Ty wiesz jakie byłoby kretowisko przy takim systemie?
Przy twojej propozycji, świat nie wygrywał by sojusz najlepszy siłowo, organizacyjnie - tylko ten który m najwięcej kretów u innych i potrafi ich wykorzystać w najlepszym momencie - np. przy EC uwalenie cudaka
 
Kolejny przyklad patologii gry. A chodzi o tak prosta rzecz , zrozumienie , ze to tylko zabawa. Wchodzimy , gramy , wygrywa w danym momencie najlepszy sojusz. To ma wartosc. A nie jak teraz np swiat Lapitos, czy kilka wczesniejszych. Wygrana koalicji nie jest wygrana. Nie ma zadnej wartosci. Jeszcze raz przytocze moj ulubiony przyklad : wygranie miliona w totka ma wartosc, ale jesli te same cyferki obstawi milion osob to kazdy zgarnie zlotowke/dolara/funta. Ma to jakas wartosc ? Zapytajcie sami siebie.
 
Gmart już tyle lat grasz w grepo, że powinieneś dobrze zdawać sobie sprawę z tego, że tak było i będzie zawsze. Grepolis nie zmienisz, siebie też nie - od lat zawsze to samo, ta sama historia bez happy endu. Jedyne co w grepo ewoluuje to odpływ graczy z powodu z polityki innogames. Czytam o jakichś pomysłach typu draft...to jest utopia. Zobaczmy tutaj: jedna akcja i takiego sojuszu jak SPQR nie ma. Gracze zawsze pójdą do lepszych sojuszy z lepszą organizacją - po prostu do silniejszej ekipy. Nikt nie będzie chciał obrywać w imię zasad. Więc za przeproszeniem ten pomysł wyrzuć do kosza i do niego nie wracaj.
 
A warto dodac, ze sam tak grales :p
Walkujesz jedno i to samo a doskonale kazdy wie, ze to nie jest mozliwe.Ten swiat o ktorym tak marzysz przy predkosci 4/4/4 to sie zakonczy w dwa miesiace, nic nie zostanie a tak chociaz zostaja Ci co sie dali na zielono.
 
No wlasnie o to chodzi, ze juz tak gralem, wygralem jakies swiaty , bez znaczenia , bez wartosci jak teraz np lapitos. Te tendencje trzeba probowac odwrocic. Sami gracze musza tego chciec.

A inno musi temu wyjsc na przeciw, mozna np, zlikwidowac mozliwosc zmiany sojuszu : )))
 
powinno sie wprowadzic wszelkie mozliwe obostrzenia i utrudnienia by wspolpraca miedzy sojuszami stala sie nieoplacalna bo swiat w zalozeniu ma wygrac sojusz a nie koalicja sojuszy. Rozwiazan jest mnostwo.np. najprostsze z brzegu brak pw za ataki dwoch sojuszy na jeden,
 
powinno sie wprowadzic wszelkie mozliwe obostrzenia i utrudnienia by wspolpraca miedzy sojuszami stala sie nieoplacalna bo swiat w zalozeniu ma wygrac sojusz a nie koalicja sojuszy. Rozwiazan jest mnostwo.np. najprostsze z brzegu brak pw za ataki dwoch sojuszy na jeden,
a co z akademiami? ;)
inno nic nie zmieni, chyba że dostanie po kieszeni, a na to sie nie zanosi :/
 
Nie byloby zadnych akademii, wspolnego forum , przechodzenia z sojuszu do sojuszu , hardcore. A tak to dochodzi do patologii , ze 75 % graczy na kolejnych swiatch uwaza ze go wygralo : )))).
 
Zloto musi byc bo inaczej gra by nie istniala bo by sie tworcom i wlascicielom nie oplacalo , bez apki bym zagral z checia
 
Najlepiej to jeszcze dodać opcje, źe atakując w dwóch graczy jednego gracza otrzymujecie zero pw, jak i za wspierania kogos z sojuszu :) Za te czynności dawałbym wilczy bilet z grepo z uwagi że są one skandaliczne
Gramy solo a nie wysługujemy się kolegami z sojuszu. Pokażcie że jesteście mocni a nie słabi... Jeden na jednego dawać, wygrywa ten co postawi jednego cudaka
 
Inno to jak stare drzewo, którego się nie przesadza. Całe te pomysły, strategia tak naprawdę się nie sprawdza, na własne życzenie doprowadzają do upadku gry. Kiedyś to poważne wojenki toczyły się na odległych morzach. Teraz tego nie ma. Pomysły gmartowe się nie sprawdzą, do tego potrzebna byłaby rewolucja, której nie będzie.
 
Najlepiej to jeszcze dodać opcje, źe atakując w dwóch graczy jednego gracza otrzymujecie zero pw, jak i za wspierania kogos z sojuszu :) Za te czynności dawałbym wilczy bilet z grepo z uwagi że są one skandaliczne
Gramy solo a nie wysługujemy się kolegami z sojuszu. Pokażcie że jesteście mocni a nie słabi... Jeden na jednego dawać, wygrywa ten co postawi jednego cudaka
Można dać pomysł na dodatkowe zakończenie, po zakończeniu świata top 50 graczy jest przenoszonych na krótki (miesiąc?), szybki świat bez sojuszy, by wyłonić "najlepszejszego". Niech rozpoczną się igrzyska.
 
"najlepszego"? taaa.. tylko w czym? wdziałem wielu graczy nie będących w topce, którzy by ich zjedli na śniadanie.
Każdy niech dostanie 4 miasta. Zero złota, zero handlu. Niektórzy pewnie by nie wiedzieli, że trzeba czekać na budowę wojska, a obrona sama się nie ustawi :)
 
Inno to jak stare drzewo, którego się nie przesadza. Całe te pomysły, strategia tak naprawdę się nie sprawdza, na własne życzenie doprowadzają do upadku gry. Kiedyś to poważne wojenki toczyły się na odległych morzach. Teraz tego nie ma. Pomysły gmartowe się nie sprawdzą, do tego potrzebna byłaby rewolucja, której nie będzie.
to trzeba zrobić rewolucję.Czy komuś daje satysfakcję wygrana w karty znaczonymi kartami,albo oszukując w szachach ?Zawód kreta wyginąłby gdyby nie było zainteresowanych,jeżeli gracze umówili by się na uczciwą grę,byłby fun.Przecież gramy bo lubimy
 
Mam pomysla : ))) . Powinni wprowadzic draft. Sporzadza sie liste graczy na dany swiat. Wybiera 2 do 6 liderow. A oni potem wybieraja graczy naprzemiennie. Po zebraniu ekip swiat sie zaczyna. Zadnych paktow, za wspieranie innego sojuszu ban. I wszystkie mozliwe ograniczenia wspolpracy.
poniekąd myślałam o tym samym i chociaż jestem w sojuszu TOP1, jest to po części dla mnie powtórka z Hermonnasy, tylko po innej stronie i patrzę na to wszystko z wielką niechęcią i nawet grać mi się nie chce :p pomijając to zwyczajne wypalenie półroczną grą w grepolis bez przerwy