Top15

Odp: Re: Odp: Top15

Pamięć cię zawodzi widać , bo koleżanka informowała o buncie i dostała info że mamy 21 wiek i apka jest obowiązkowa , po czym napisała do kamila że miasto odda mu za darmo , a swoja drogą kamil to super gracz i zawsze bardzo chętnie pomaga więc miasto zostało i tak po tej dobrej stronie mocy :)
 
Odp: Re: Odp: Top15

Pamięć cię zawodzi widać , bo koleżanka informowała o buncie i dostała info że mamy 21 wiek i apka jest obowiązkowa , po czym napisała do kamila że miasto odda mu za darmo , a swoja drogą kamil to super gracz i zawsze bardzo chętnie pomaga więc miasto zostało i tak po tej dobrej stronie mocy :)
Nie znam korespondencji osób pomiędzy, którymi padło owe stwierdzenie, ale mogę uwierzyć w to, że takie się pojawiło, ponieważ bardzo mi to pasuje do sytuacji o jakiej napisałam wcześniej - brak info o buncie = komentarz o apce

A to, że jeszcze ktoś się dogadał i oddał miasto przeciwnikowi to już w ogóle cyrk, że o tym piszesz na FO. W bardzo ładnym świetle przedstawiłeś siebie i koleżankę. Tacy gracze to skarb dla sojuszu i powinni Wam zdecydowanie zapewnić miejsca na wyspach z cudami

Przeciwnik się ucieszy wiedząc jak łatwo można z Wami negocjować przejęcie/oddanie miasta
 
Odp: Re: Odp: Top15

Sojusz Rangersi załozyłem ja ze znajomym wszystko szło na początku fajnie ale wszystko się rypło gdy do sojuszu dołaczył pewien gracz ze swoimi graczami . Wszystko się układało dobrze do czasu kiedy on dostał założyciela wtedy zaczął kopać dołki . Zaczeło się od tego że zostałem odtrącony od załozycielstwa czyli nie mogłem prowadzić rozmów dyplomatycznych itp bo on mi powiedział ze rada tak zagłosowała . Wkurzony po paru tygodniach rzuciłem sojuszem zostawiając go mojemu znajomemu . Ja poświeciłem się dla tego sojuszu do tego stopnia że robiłem mapki strategiczne , zebrana na Team speaku 3 itp. Po całym moim odejściu minęło dobre 2 miesiące i gracze zrozumieli ze za mojej kandecji było lepiej ale nie da rady było wrócić . Przy okazji dowiedziałem się ze ten gracz co dołączył do rangerów na początku gry planował to od dłuższego czasu
 
Odp: Re: Odp: Top15

Sojusz Rangersi załozyłem ja ze znajomym wszystko szło na początku fajnie ale wszystko się rypło gdy do sojuszu dołaczył pewien gracz ze swoimi graczami . Wszystko się układało dobrze do czasu kiedy on dostał założyciela wtedy zaczął kopać dołki . Zaczeło się od tego że zostałem odtrącony od załozycielstwa czyli nie mogłem prowadzić rozmów dyplomatycznych itp bo on mi powiedział ze rada tak zagłosowała . Wkurzony po paru tygodniach rzuciłem sojuszem zostawiając go mojemu znajomemu . Ja poświeciłem się dla tego sojuszu do tego stopnia że robiłem mapki strategiczne , zebrana na Team speaku 3 itp. Po całym moim odejściu minęło dobre 2 miesiące i gracze zrozumieli ze za mojej kandecji było lepiej ale nie da rady było wrócić . Przy okazji dowiedziałem się ze ten gracz co dołączył do rangerów na początku gry planował to od dłuższego czasu
Najprościej stwierdzić że urzekła mnie twoja historia.

Szczególnie, że będąc założycielem, twórcą sojuszu zarządzałeś nim i to jeszcze w takim stopniu
poświeciłem się dla tego sojuszu do tego stopnia że robiłem mapki strategiczne , zebrana na Team speaku 3 itp
Z tym zawsze trzeba uważać
kiedy on dostał założyciela
ale człowiek uczyć się na błędach..., podobno