Walki na świecie Lindos

Oj chyba się zgodzę
Ciężko mówić o ciekawym froncie jak podpisaliście na nas koalicje drinki-skarpety-grabki i pomniejsze sojusze, które są nieoficjalnie. Trochę to żenujące, że ten świat jest pełen tchórzy, którzy idą po najmniejszej linii oporu no ale cóż grepo już jak widać jest zepsute do szpiku kości
 
Ciężko mówić o ciekawym froncie jak podpisaliście na nas koalicje drinki-skarpety-grabki i pomniejsze sojusze, które są nieoficjalnie. Trochę to żenujące, że ten świat jest pełen tchórzy, którzy idą po najmniejszej linii oporu no ale cóż grepo już jak widać jest zepsute do szpiku kości
stary a czy ktoś lata wsparciem po całej mapie? skoro pełen tchórzy to zapraszam na front z tchórzami. nie powinieneś mieć problemu dużego. postawisz pewnie murki i wpiszesz kolejne miasta na stałki


nieoficjalne sojusze to MDG i Płot pod napięciem przyznajemy się bez bicia :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
stary a czy ktoś lata wsparciem po całej mapie? skoro pełen tchórzy to zapraszam na front z tchórzami. nie powinieneś mieć problemu dużego. postawisz pewnie murki i wpiszesz kolejne miasta na stałki
Śmieszny jesteś :d po co macie latać po całej mapie? Skoro każdy ma swój teren i każdy z jednej strony nawala tworząc 3 fronty? Co do murków jak mam napięty harmonogram to owszem buduje murki, deffuje sie i rzucam ochronki ;d po co mam mieć wioske z full offem jak wiem, że z apki cofki idealnej nie zrobie? Bez sensowne ryzyko i ci powiem, że miałem iść tam do was na front, ale w tej chwili mamy kolejny od południa, więc póki co podziękuję, aczkolwiek może niebawem? Kto wie jaki obrót sprawy przyjmą
 
nasza wina że macie problem z dyplomacją? skarpety też mieliście zielone w tym samym czasie co my więc już nie gadaj bzdur. a grabki? Wy macie agressive. Ja Wam pakty podpisuję? przychodź na front będzie ciekawie nawet z tymi murkami możesz łatwiej będzie okupację utrzymać ;)
 
Ciężko mówić o ciekawym froncie jak podpisaliście na nas koalicje drinki-skarpety-grabki i pomniejsze sojusze, które są nieoficjalnie. Trochę to żenujące, że ten świat jest pełen tchórzy, którzy idą po najmniejszej linii oporu no ale cóż grepo już jak widać jest zepsute do szpiku kości
Jestes lekko zle poinformowany. Ale mniejsza o to. Drinki lataja ze wsparciami na okupacje grabek? Raczej nie a jesli juz to znikome ilosci. Pozatym drinki walcza z kilkoma sojami i z wami walczy jakies 10 graczy. Gdybg nie event i stost mitykow ktore macie ju dawno byscie miasta potracili. Tchorze same na tym swiecie? Przyjdz na front do drinkow. Zobaczymy kto jest tchorzem i czy wytrzymasz chociaz tydzien :)
 
Ciężko mówić o ciekawym froncie jak podpisaliście na nas koalicje drinki-skarpety-grabki i pomniejsze sojusze, które są nieoficjalnie. Trochę to żenujące, że ten świat jest pełen tchórzy, którzy idą po najmniejszej linii oporu no ale cóż grepo już jak widać jest zepsute do szpiku kości
kolego masz rację, koalicja że hoho, tyle akcji wspólnych zrobiliśmy, że pewnie nie będziesz miał problemu z ich policzeniem (podpowiem: ~0)
ale co ja tam wiem, może sytuacja wyglądałaby inaczej gdyby Znaki nie przyjmowali graczy jak leci z naszej okolicy
 
Bez płaczu my też The Club od początku w koło sami czerwoni na chwilę byliśmy w koalicji więc ledwo jeden front odszedł gdy zaczęliśmy walczyć ze sprzątaczami i drinkami ,obecnie też mamy 3 fronty i jakoś potrafiliśmy się wybić jest jak jest zobaczymy po wakacjach ile sojuszy poleci ostro w dół bo będą same szaraki :) Skarpety też szybko skończą bo słupy wieczne nie są.
 

ubodarek

Guest
Ale z was lemingi lamentujące ... Skoro takie z nas słupy to dlaczego Sprzątacze mając ogromną przewagę taktyczną na m55 po 2-3 dniach walki zaczeli walić szarakami jak szaleni ... Takie z nas słupy że po 1 dniu walki z znakami już zaczyna im brakować woja w miastach ... Mówicie o jakiś frontach ... Prawdziwy front dopiero teraz się utworzył i jest to znaki vs skarpety, zobaczymy jak długo Ci pierwsi wytrzymają, miejmy nadzieję że nie będą walić szaraków jak sprzątaczki, tym bardziej że znaki są sami sobie winni całej sytuacji...
 
Ubodarek może i masz rację ,ale zapomniałeś że to wy macie przewagę tylko przez złoto ? Wiem jak gracie mam u was sporo znajomych i nawet nie będę komentować tego jak was postrzegają samych w sobie.
 

ubodarek

Guest
Ok, co do złota to wiadomo topka leci na nim ostro i nie ma tutaj co ukrywać ale 80% nas gra na takich samych dawkach złota co inni ... Zresztą nie będę się tłumaczyć za innych , ale śmiać mi się chce jak widzę wasze argumenty że gramy tylko na złocie a o grze nic nie wiemy ... Samym złotem nic nie ugrasz .
 

ubodarek

Guest
Niczego nie chcę zmieniać . Wracając do znaków to można im pogratulować tylko polityki ... Wiedzieli że pakt wisi na włosku a nawet nie robili nic żeby go utrzymać . Co ciekawe zamiast pomagać sprzątaczom to stwierdzili że będą neutralni ... W polityce nie ma neutralności jeżeli leje się 2 twoich paktowiczów to naturalne jest to że musisz wybrać stronę . Teraz leją się na wszystkich frontach tylko na własne życzenie
 
Ale z was lemingi lamentujące ... Skoro takie z nas słupy to dlaczego Sprzątacze mając ogromną przewagę taktyczną na m55 po 2-3 dniach walki zaczeli walić szarakami jak szaleni ... Takie z nas słupy że po 1 dniu walki z znakami już zaczyna im brakować woja w miastach ... Mówicie o jakiś frontach ... Prawdziwy front dopiero teraz się utworzył i jest to znaki vs skarpety, zobaczymy jak długo Ci pierwsi wytrzymają, miejmy nadzieję że nie będą walić szaraków jak sprzątaczki, tym bardziej że znaki są sami sobie winni całej sytuacji...
A to prawd, jak grałem w znakach, to skarpety kierowały nami jak chciały. Rada znaków zgadzała się na wszystko co powiedziały skarpety. Pakty podpisali słabe, zwłaszcza ten z Aggressive. Później jeszcze dali się otoczyć skarpetom, wojna to była tylko kwestia czasu.
 
Drinki mają dobrych graczy to widać ,ale nie wszystkich a ludzie się całym sojuszem tak szczycą jakby robił im mokro na samą myśl o tych graczach :)