[Zakończone] Zabawa Fabularna - Magic Holiday

  • Rozpoczynający wątek Elastynka
  • Data rozpoczęcia

DeletedUser15508

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Zapisz się, jak napisałeś to tylko gra
"to" dobrze wiesz czym jest :) Więc możemy tego uniknąć do odwołania?
 

DeletedUser19917

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Zapisz się, jak napisałeś to tylko gra
"to" dobrze wiesz czym jest :) Więc możemy tego uniknąć do odwołania?

Zastanowię się jeszcze...
No właśnie nie wiem czym jest te "To" oświeć mnie na priv, bo tutaj wakacje zbyt wcześnie załapiemy:rolleyes:
 

DeletedUser15508

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Nie każ się prosić, będzie fan jak zazwyczaj:p

Ok, zaraz napiszę pw.
 

Elastynka

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Zaczynamy jutro. Pod wieczór wwyślę role.
Ostatni dzwonek na zapisanie sie :)
 

KanioKania

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Hmmm... już dziewiąta, niedługo minie wieczór :D

Kiedy role? :p
 

Elastynka

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Role rozdane!
Bawcie się dobrze ;)
 

DeletedUser15508

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Pora przeczytać historyjkę w końcu i zobaczyć czy moja rola coś robi, czy jest standardowa:D

- - - Automatycznie połączono posty - - -

no dobra, czas zacząć

Londi była zdezorientowana po obudzeniu się na plaży, w głowie miała myśli "co się stał? dlaczego? kim jestem?" Zastanawiała się kim jest, ponieważ... nie pamiętała nic ze swego życia, szok, a moż udrzenie się w głowę sprawiło, że straciła pamięć. Czy to chwilowe? A może tak już będzie do końca zycia? Nic sobie nie przypomni? Nie dawało jej to spokoju.
Doszła jednak do wniosku, że trzeba sprawdzić co z pozostałymy rozbitkami, czy ktoś przeżył? Dookoła było mnóstwo ciał, lecz zauważyła, że kilka osób się porusza. Nie wiedziałą jak się nazywają, lecz skądś jednak kojarzyła ich twarze. Ocalonych nie było wiele. Podeszła do pierwszego, który był najbliżej jej i spytała co się z nimi stało, lecz ten nie potrafił jej odpowiedzieć. Poszła więc do kolejnych osób i zaproponowała, by wszyscy zebrali się razem, z dala od tych wszystkich ciał.
 

DeletedUser17693

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Maja obudziła się na plaży, gapiąc się na słońce składała wszystko w całość, jednak nie udało jej się nic wymyślić. Wstała, otrzepała się z piasku i postanowiła rozejrzeć po okolicy. Pierwszą myślą, która jej przyszła było "no fajnie chce popłynąć sobie na wakacje, a budzę się na plaży pełnej trupów, najlepiej jak okaże się, że zaraz połowa osób zamieni się w zombie albo inne potwory" - mimowolnie wypowiedziała wszystko na głos, jednak nie chciała żeby ktoś to usłyszał. Parę osób wyglądało jeszcze na żywych, jedni leżeli na piasku, a inni ocknęli sie już i kręcą się po okolicy. Przy jednym z ciał zebrało się kilka osób. Faktycznie, wyglądało ono inaczej.. skąd wzięło się na nim tyle ran. Nie kojarzyła zmarłej osoby, ale mimo to zrobiło jej się przykro z powodu takiej śmierci. Odeszła od ciała, nie miała ochoty żeby jeszcze słuchać czyichś wywodów i domysłów, wolała na razie zostać sama, poukładać to wszystko, bo wypadek promu i ciało znalezione w takim stanie nie wydają się być zbiegiem okoliczności.
 

DeletedUser7598

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Uderzenie fali ocuciło Grega, w pierwszej chwili przestraszył się, że w czasie sztormu musiał wypaść za burtę. Wyraźnie czuł sypki piasek pod plecami, jednak długo nie był w stanie otworzyć oczu. W pewnym momencie poczuł oślepiający go blask Słońca, a do jego uszu dotarły rozmowy, obolały przewrócił się na bok i zobaczył plażę pokrytą ciałami. Zaczął kojarzyć fakty, kilka metrów od niego leżały drewniane elementy statku, obok dwa ciała, jednak jego uwagę przykuło coś dalszego- wydawało mu się że widzi ruch, czegoś innego niż fal. Gdy wreszcie udało mu się skupić wzrok i pierwsze oszołomienie ustąpiło, usłyszał za głową stąpanie. Lekko przestraszony natychmiastowo się obrócił i zobaczył tam kobietę szukającą żywych- po chwili przypomniał sobie jej imię- Londi. Po kilku chwilach stał już nad rozszarpanym ciałem, wyglądało podejrzanie, bo na żadnym innym nie było tylu ran ale powodów mogło być wiele- trafił na skały, czy zaatakowały go rekiny, których tu przecież nie brakuje. Był lekko zdezorientowany ale wgłębi duszy dziękował Bogu, że to nie on leży tam, będąc obiektem wpatrzonych oczu ocalałych. Postanowił przeszukać plażę w poszukiwaniu żywych, a potem udać się na zebranie planowane przez Londi.
 
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Czas na moją historie. Trzeba kiedyś zacząć.
Gacek obudził się na plaży . Wokół niego było wiele ciał ale kilku nadal żyło . Nic nie pamiętał co się stało . Był razem z tymi ,którzy przeżyli na bezludnej wyspie. Ta wyspa była niewielka . Zaczeli budować schronienie. Zbierali kokosy i banany. Jednak mieli złe przeczucie że coś się na nich czai.A wtedy nagle nadeszła burza . Ona zniszczyła wszystko wokoło.Musieli zacząć od nowa wszystko liczyli na to ,że ich ktoś zabierze z tej wyspy . To tak szybko nie nastąpi.Tamci co nie przeżyli zostali pochowani. Jednak pech nadal nad nimi się czuwał. Wszyscy byli samotni na tej wyspie. Liczyli na ratunek . Jednak nie poddali się i próbowali zbudować tratwe lub mały statek by uciec z niej..Kiedy próbowali Posejdon zsyłał ich spowrotem na te wyspe . Ludzie kiedy nie udawała się próba ucieczki wpadali w rozpacz . Zaczeli przyzwyczajać się do mieszkania na wyspie . Czeka ich wiele przygód .
 
Ostatnia edycja:

DeletedUser15508

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Londi podeszła do gacopierza kiedy ten był rozmyślony. Po chwili opowiedział jej o tym co mu się śniło kiedy był nieprzytomny. Londi miała złe przeczucia al poprosiła go o podejście w jedne miejsce gdzie mieli ustalić plan działania.

(Sry, ale przeskoczyłeś z miesiąc ak nie dalej robiac z 5 ssezonów zagubionych 1 odcinek:D Trzeba było to jakoś tak załatwić)
 

DeletedUser17693

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Maja nie przyłączyła się do budowania domków z Gacioperzem, w końcu na wyspie było ciepło i na deszcz się też nie zapowiadało. Pomyślała, że to co jest im potrzebne to pożywienie. Siedziała nad brzegiem i myślała jak można je zdobyć i właśnie w tamtej chwili woda wypluła jakąś walizkę. "Czemu jej nie otworzyć" - pomyślała, walizka nawet była wodoszczelna. Znalazła w niej parę przydatnych rzeczy, pierwszą, która rzuciła jej się w oczy był laptop. Miał ostatnie 5% baterii, zdążyła tylko zamówić pizzę, która miała dotrzeć na wyspę za jakieś 5h. Jeśli ma tu zginąć, zginie chociaż najedzona.
 

DeletedUser22282

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Patrykmy odłączyl się od innych i ruszył w gląb wyspy gdzie zbudował mały obóz . Nie przeraził się zbyt mocno całą sytuacją i wierzył że ktoś go uratuje.
 

DeletedUser15461

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Cisza. Gildon godzinami słyszał tylko ciszę. W końcu pod wieczór był w stanie wstać i otrzepać się z piasku. W pobliżu nie było nikogo, dopiero po chwili przypomniał sobie co się stało. Był mechanikiem pokładowym, z niewiadomych przyczyn doszło do spięcia w maszynowni, kiedy statek zaczął się przechylać wiedział już, że musi uciec do łodzi ratunkowej. Dalej pamiętał tylko tę ciszę.
Kiedy przestało mu się kręcić w głowie, poszedł szukać reszty rozbitków. Widział wiele ciał, część już pochowana. Ale jedno było inne, już wiedział, że to nie będzie zwykłe czekanie na pomoc.
 
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Kiedy Gacopierz opowiadał swój plan działania Londi na wyspe dotarła pizza Maji. Maja nie świadoma zagrożenia ,które nadejdzie zjadła . Za nią nagle pojawiło się stado szablo zębnych tygrysów. Londi i Gacopierz uciekli na drzewo . A Maja do jaskini .
 

Karisia17

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Gacopierz psujesz zabawe :/

Karisia nic nie słyszała, nic nie widziała.. totalny mrok i pustka trwał kilka godzin a może kilka minut? Sama nie potrafiła tego określić... Gdy otworzyła oczy zobaczyła zachodzące słońce i wiedziała, że musiała kilka godzin leżeć nieprzytomna, bo ostatnie co pamiętała to popijanie drinka na pokładzie statku wraz ze swoją przyjaciółką Czarodziejką. Postanowiła się podnieść i ocenić sytuacje - wstała otrzepała się z piasku którym była cała oblepiona, rozejrzała się i zobaczyła kilku ludzi siedzących razem kawałek od brzegu, ucieszyła się, że nie jest jedyną osobą która przeżyła tą katastrofę.

Zobaczyła kilka ciał leżących nie ruchomo na piasku - wiedziała już że są to zwłoki osób które nie miały tyle szczęścia co ona i nie przeżyły tej strasznej katastrofym zrobiło się jej strasznie przykro. Jednak jej uwagę zwróciło ciało które wyglądało całkowicie inaczej niż pozostałe - podeszła do niego i zakryła usta ręką żeby nie krzyknąć! To ciało było całe zalane krwią i miało dużo ran ewidentnie nie związanych z katastrofą.. Postanowiła dłużej na nie nie patrzeć ponieważ żołądek poszedł jej do gardła. Odusneła się i zaczeła szukać wzrokiem swojej przyjaciółkia, ale nigdzie nie mogła jej dostrzec
smiley_emoticons_oh-no2.gif


Postanowiła dołączyć do grupy osób które siedziały razem i o czymś żywo dyskutowali.. Podeszła i usiadła obok Londi pytając czy widziała gdzieś Czarodziejkę, niestety Londi nic nie wiedziała. Karisia smutna zaczeła przysłuchiwać się rozmowie, ale była tak załamana, że nie była w stanie się udzielać więc milczała.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

KanioKania

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

KanioKania była turystką, która zawsze marzyła o podróżach. Jej ojciec nie żył, a matki nie miała, więc postanowiła z pomocom kolegów, których poznała poznawać świat. Stanęła obok Karisii i się zapytała: - Co słychać?
 

DeletedUser17693

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Maja wbiegła z krzykiem do jaskini, tygrysy na szczęście zostaly na zewnątrz. Postanowiła wejść w głąb, po przejściu kilkudziesięciu może nawet kilkuset metrów zorientowała sie, ze to nie jest zwykła jaskinia, jej ściany byly wyłożone ludzkimi czaszkami, a na ziemi leżały ludzkie szczątki.. czy to grobowiec? Postanowiła opuścić to miejsce i powiadomić o znalezisku resztę. Może to była kryjówka osoby/potwora który zabil osobe na plazy?
 

Karisia17

Guest
Odp: Zabawa Fabularna - Magic Holiday

Karsia popatrzyła się w lewo bo usłyszała głosne krzyki - to Maja! Poznała ją na statku i chwilkę z ną rozmawiała, Maja miała jakiś koszmar i strasznie krzyczała, więc Karisia postawnowiła ją obudzić.. Podbiegła do niej razem z KanioKanią która do niej zagadała i obudziła przerażoną dziewczynę! Majka otworzyła oczy i opowiedziała im o koszmarze który się jej przyśnił - Karisia stwierdzia że Majce musiała ta pizza zaszkodzić i zaprowadziła ją razem z KanioKanią do reszty grupy.

Usiała koło reszty osób i zadała pytanie? Co teraz?! Może powinniśmy się już położyć? Chodzcie spać jutro postanowimy co dalej.
 
Do góry