Dyskusja na temat Puszki Pandory.

Może słówko...
Na plus fakt że nie posyłało się swojego wojska tak jak to bywało wcześniej
I to tyle z plusów
Event był bardzo czasochłonny i męczący, poświęciłem mnóstwo czasu na łapanie duchów a i tak doszedłem do 38 puszki
Zużyłem nie wiele złota na początku na wojsko i na końcu ze trzy razy otwierałem kolejne puszki od razu bo czas misji się wydłużył i nie można było zużyć całego wojska w ciągu doby
Miejsce zająłem czwarte - tuż za podium ;) ale to nie problem - po prostu byli tacy co mieli więcej szczęścia (albo złotka;)

Znacznie większe rozczarowanie to fakt że mimo takiej aktywności nie udało mi się dojść do czterdziestej puszki i zamknąć ją
Jak dla mnie prawdopodobieństwo łapania duchów nie powinno spadać do takiego niskiego progu procentowego jak miało to miejsce , zamykanie końcowych puszek doprowadzało już człowieka do szewskiej pasji