Gracz Roku 2015 =- Retimno

  • Rozpoczynający wątek Elastynka
  • Data rozpoczęcia
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

MG nie rozśmieszaj mnie :)
i przeczytaj jeszcze raz poprzedni post :)
poczytam rano jak skończysz edytować


swoją drogą, to marnie musi stać forum, że nam pozwalają na taki spam - rok temu już miałbym 5 karteczek i kreske na 3 miechy za dzisiejszą twórczość
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

ja faktycznie całkiem zapominałem o NAJLEPSZYM, NIEZWYCIĘŻONYM, NIESAMOWITYM, NAJSILNIEJSZYM, przy tym super skromnym ADASKO.
Jako żeby sam siebie nie musiał wpisywać na kandydaturę to może ja zgłoszę? tylko kurcze ja już dałem swojego kandydata - no nie ma nikogo kto by Adasko dał na gracza roku?? przecież on był najlepszy!!

ooo to mam pomysł nie wiem czy regulamin o tym mówi - ale że jak się nie nadaje na gracza roku bo mnie w kolanach strzyka ze starości to oddaje swoją kandydaturę na rzecz Adasko (forum *El Gato*) bo Adasko ma banana
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

A o mnie jak zwykle nikt nie pamięta :( Nikt nie zgłosi, nikt nie doceni..

Łączę się Adaśko z Tobą w bólu.. wiem co to znaczy
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

A o mnie jak zwykle nikt nie pamięta :( Nikt nie zgłosi, nikt nie doceni..

Łączę się Adaśko z Tobą w bólu.. wiem co to znaczy
Ale ja nie chce by mnie tutaj ktoś zgłaszał

- - - Automatycznie połączono posty - - -

ja faktycznie całkiem zapominałem o NAJLEPSZYM, NIEZWYCIĘŻONYM, NIESAMOWITYM, NAJSILNIEJSZYM, przy tym super skromnym ADASKO.
Jako żeby sam siebie nie musiał wpisywać na kandydaturę to może ja zgłoszę? tylko kurcze ja już dałem swojego kandydata - no nie ma nikogo kto by Adasko dał na gracza roku?? przecież on był najlepszy!!

ooo to mam pomysł nie wiem czy regulamin o tym mówi - ale że jak się nie nadaje na gracza roku bo mnie w kolanach strzyka ze starości to oddaje swoją kandydaturę na rzecz Adasko (forum *El Gato*) bo Adasko ma banana
Nie zachowuj się jak dziecko i nie odstawiaj tutaj szopki bo to ci nic nie da. Boli Cię że stwierdzam fakty? Bobry umiejętnościami was przewyższali i to bardzo i gdyby wasz gracz był w mojej sytuacji, sam na froncie z nimi, bez bunkrów to by go rozebrali w momencie. Na siłe promujecie (nabijając mu miliony pkt na konieć świata) jakiegoś typka co nie istniał na tym świecie jako wojownika wypisując bzdury na jego temat. Manfred lubie was ale nie staraj się tuszować takich rzeczy, wiem jak graliście i jak kiepsko u was z synchronizacją ataków. Jestem pewien że tym osobom którym ja podbilem miasta na żywca pod bonus to wam by się nie udało bo synchro tutaj było kluczowe a nie siłowe ataki przez cały dzień aż gracz oleje itd jak to było w paru przypadkach kiedy wam sklinowalem kolony jak lecieliście na świnki. Nie powinienem wtedy tego robić ale stało się.
Na nowym systemie wasz styl gry przynosi zapewne sukcesy ale na starym .. tutaj nie muszę kończyć. Gratulowałem wam wygranej która przewidziałem pisząć Ci to na pw gdy kończyłem. Na tym zakończmy :)
 
Ostatnia edycja:
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Ale ja nie chce by mnie tutaj ktoś zgłaszał

- - - Automatycznie połączono posty - - -



Nie zachowuj się jak dziecko i nie odstawiaj tutaj szopki bo to ci nic nie da. Boli Cię że stwierdzam fakty? Bobry umiejętnościami was przewyższali i to bardzo i gdyby wasz gracz był w mojej sytuacji, sam na froncie z nimi, bez bunkrów to by go rozebrali w momencie. Na siłe promujecie (nabijając mu miliony pkt na konieć świata) jakiegoś typka co nie istniał na tym świecie jako wojownika wypisując bzdury na jego temat. Manfred lubie was ale nie staraj się tuszować takich rzeczy, wiem jak graliście i jak kiepsko u was z synchronizacją ataków. Jestem pewien że tym osobom którym ja podbilem miasta na żywca pod bonus to wam by się nie udało bo synchro tutaj było kluczowe a nie siłowe ataki przez cały dzień aż gracz oleje itd jak to było w paru przypadkach kiedy wam sklinowalem kolony jak lecieliście na świnki. Nie powinienem wtedy tego robić ale stało się.
Na nowym systemie wasz styl gry przynosi zapewne sukcesy ale na starym .. tutaj nie muszę kończyć. Gratulowałem wam wygranej która przewidziałem pisząć Ci to na pw gdy kończyłem. Na tym zakończmy :)
Jak widać na starym tez przynosi sukcesy, bo wygraliśmy :) Najlepsze jest to, ze my niejednokrotnie docenialiśmy umiejetności graczy z przeciwnych sojuszy.. naszych nikt nigdy nie docenił, tylko gadanie, bo synchro złe, bo gracie nie tak.. Moze i nie robimy takiego synchro jak bob, ale mamy coś innego.. zgrany sojusz i o to chodzi w tej grze.

Adamie.. przestań sie w końcu chwalić swoimi umiejętnościami, bo jest to wręcz żałosne. Jesteś dobrym grajkiem, nikt nie przeczy, ale kuźwa zlituj się chłopie i trochę skromności..
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Sylwio to zgrany sojusz dał wam wygraną i polityka a nie umiejętności gry:) uwierz mi że z takim synchro nie bedziecie wstanie podbic miasta na zywca żadnemu dobremu graczowi a nawet sredniak się obroni.

Fakt jest taki że wygraliście bo takie a nie inne zakończenie gry obowiązuje :)
I już nie przesadzaj że aż tak się chwalę, po prostu znam graczy i wiem na co kogo stać. Doceniam innych żeby nie było ale swoje typy zachowam dla siebie, jest to pare osób z TBN które odeszły tworząć Rurzowe Świnki. W wulkanie tez bylo kilku wojownikow ktorzy potrafią grac ale nie zamierzam tutaj typowac ani brac udzialu. Zrobilem wpis dla zartu by poczytac jakie komentarze tutaj sie pojawią i tyle:)
 
Ostatnia edycja:
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

A Ty masz umiejetności i nie wygrałeś.. wiec wolę być wygranym noobem, niż przegranym wyśmienitym graczem :)
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

A Ty masz umiejetności i nie wygrałeś.. wiec wolę być wygranym noobem, niż przegranym wyśmienitym graczem :)
Już pisałem, nie czuje sie przegrany:p gdybym chciał wygrać to przyjałbym oferte Manfreda a tego nie zrobiłem(chociaż wiedziałem że wygracie). Ale nie ma sensu pisać dalej bo nie zrozumiecie tego, dla was wygraną jest tylko koronka :)
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Niestety Redko ale od eventu z podwójnymi punktami walki wszyscy widzieli wasze sztucznie nabijane rankingi :) 1,5 mln punków w jeden dzień 1 gracz w ataku a drugi w obronie ;) samo się pewnie nabiło :eek: ale dziękujemy że nas uświadamiacie że tak nie było ale nikt ataków od was nie miał tego dnia ani nikt się nie bronił ;) a teraz sobie sami dopowiedzcie jak wasze bajki wpływają na odbiór was pomimo tego ze macie uczciwe też osoby które później kojarzą się tak a nie inaczej przez tych 3 super fighterów
Trzymajcie się ciepło i kity wciskajcie na Edessie :)
 
Ostatnia edycja:
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

ja też chce być wygranym noobem , sam "noob" niefajnie brzmi , jakiś awans by się przydał
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

No niestety taki urok gry, że po cudach jak wszystko jest rozegrane wielu graczy śrubuje swoje pkt walki zdobywając np. milion pkt z obrony w jeden dzień, gdzie walk juz praktycznie nie ma. Potem powtarza sie to po tygodniu czy po dwóch ( zależy od prędkości świata ). Dopóki twórcy gry nie wymyślą w jaki sposób to zastopować tak będzie cały czas NIESTETY. Teraz to jedynym wyjściem jest zrobienie sreena pkt ( top 15-30 i graczy i sojuszy w walce) zaraz po zakończeniu cudaków i trzymanie go w folderze lub wklejenie na forum :)
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

po co? Staty są od tego a tam można wszystko wydłubać :)

Jeżeli ludzie mają mieć ochotę grać w tą grę to oszustwa trzeba raczej tępić a nie nagradzać i to by było na tyle ode mnie.

P.S. Wpisy są regulaminowe bo nie może być tak że ktoś nabija sobie rankingi od momentu bonusu dla całego świata z eventu i przechwala się nabitymi punktami na kolegach z sojuszu i słodzi tym którzy jemu nabijali aż do samego zamknięcia...

Inno powinno wprowadzić brak naliczania punktów walki na wojskach z tego samego sojuszu, pewnie wiele by to nie pomogło bo zaczęliby wychodzić ale to już by też było widać i szybciej byłoby to do namierzenia
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że niektórzy ( nie ciężko wyszukać ) sami na sobie rozbijają swoje wojsko. Robią to co się najszybciej produkuje ( jeszcze łatwiejsze jak się ma odpowiedniego bohatera przyśpieszającego produkcje jednostek ) i ładują to w bireme na przykład i tak w kółko.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Ale czy ktoś zaprzecza, ze nabijał na koniec pkt? Nie.. stała praktyka na wielu światach.
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Nie zachowuj się jak dziecko i nie odstawiaj tutaj szopki bo to ci nic nie da. Boli Cię że stwierdzam fakty? Bobry umiejętnościami was przewyższali i to bardzo i gdyby wasz gracz był w mojej sytuacji, sam na froncie z nimi, bez bunkrów to by go rozebrali w momencie. Na siłe promujecie (nabijając mu miliony pkt na konieć świata) jakiegoś typka co nie istniał na tym świecie jako wojownika wypisując bzdury na jego temat. Manfred lubie was ale nie staraj się tuszować takich rzeczy, wiem jak graliście i jak kiepsko u was z synchronizacją ataków. Jestem pewien że tym osobom którym ja podbilem miasta na żywca pod bonus to wam by się nie udało bo synchro tutaj było kluczowe a nie siłowe ataki przez cały dzień aż gracz oleje itd jak to było w paru przypadkach kiedy wam sklinowalem kolony jak lecieliście na świnki. Nie powinienem wtedy tego robić ale stało się.
Na nowym systemie wasz styl gry przynosi zapewne sukcesy ale na starym .. tutaj nie muszę kończyć. Gratulowałem wam wygranej która przewidziałem pisząć Ci to na pw gdy kończyłem. Na tym zakończmy :)
Beka coraz większa


Napiszę, żeby było wyraźnie.

Jeszcze nigdy tak łatwo nie wygrałem żadnego świata. Przeciwnicy militarnie nie stanowili żadnego zagrożenia. Wszyscy ci fajterzy-cofakarze nadają się do walki tak jak mnisi z klasztoru Shaolin. Wystarczy na nich stara strzelba.


Przypomnę, że ci wszyscy wielcy wojownicy nie potrafili ani wybronić 4 zbanowanych wiosek na własnym cudaku (ja z edkiem na angolu wybroniliśmy 80!) ani zagrozić w żaden sposób naszym cudom kiedy była okazja je podbijać bo zeszły z urlopów. Militarnie jedno wielkie zero.

Wiesz czemu jesteście ciągle bici na nowym systemie podboju jeśli się tylko pojawicie? Bo rozmachu macie tyle ile emeryt rzucający okruchy w parku łabędziom.

Jedyny kłopot jaki tu mieliśmy wynikał z faktu, że weszliśmy tu praktycznie samą Radą (8 osób). Większość sojuszu to byli właśnie gracze "starosystemowi" których bardzo ciężko było przekonać do zorganizowanych Akcji.
Bo nic Ci nie ujmując, te twoje cofki Adasiu którymi tak się wychwalasz są o dupę rozbić jak leci na ciebie kilkadziesiąt kolonów i wszystkie wchodzą na 7:01:00
Tutaj o tym jak to jest przekonało się tylko kilku naszych przeciwników (pozdro Normandia cumplu ;)) W 5 ofowo nastawionych osób tego się zrobić nie dało.

No ale jak będziesz brzydko Redce pyskował to kiedyś wejdziemy całym sojem i zobaczysz jak to jest być w dwa dni rozebranym do majtek


--------------------------------------------------------------------------------------

Teraz co do punktów i jedynego Adama, który coś tu pokazał. Po pierwsze to zaczęliśmy prawie miesiąc po wszystkich. Po drugie jak Ty już tu tylko wegetowałeś Adam rozwalał bunkry Boba po dziesiąt tysiecy birem odbijając naszego cudaczka co nam w nocy skradli. I kasował wrzody Bobrów w okolicy zapełnione po 50 tys birem naściąganymi od połowy grającego Retimno.

A to, że na koniec ludzie rozwalili na nim wojo bo niektóre Bobery zaczęły to robić pierwsze to była tylko nasza reakcja. W niczym to nie umniejsza jego osiągnięć.

A może mi coś umknęło i to ty tu podbijałeś i odbijałeś cudaki co?

---------------------------------------------------------------------

Lubie cie chłopie i nawet twoje przechwałki lubię ale radze spuścić z tonu. Możemy się umówić, że jesteś BOGIEM Grepolis wsędzie tam gdzie nie pojawi sie nick Redka - okej?

Bo BOGINI jest tylko jedna!
 
Ostatnia edycja:
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Tak jak pisałem nie ma sensu dyskusja tutaj a nie mam zamiaru się kłocić bo nie o to mi chodziło. Po pierwsze nie uważałbym że wygrana była łatwa, udało się wam przez głupotę przeciwnika(bez tego mogło być zupełnie inaczej) po drugie pamiętam miasto Gloriana które było w waszym centrum i długo się z nim męczyliście by je podbić(chociaz nie pamietam komu to sie udalo) po 3 bobry były tutaj najlepszym sojuszem i to jest moja obiektywna ocena mimo ze wielu graczy tam nie lubiłem. Jest powiedzenie o zwycięzcach które zapewne znasz więc cytować nie będę ale nie rozumiem po co ta szopka. Ok nabiliście mu punkty, spoko ale pisanie o graczu w takich słowach jakie określiłeś nie są na miejscu. I tutaj gdy to skomentowałem zaczeła się fala komentarzy z waszej strony ze my przegralismy itd tylko zastanawiam sie po co piszesz do mnie w liczbie mnogiej skoro ja nie gralem z bobrami ani wulkanem w pakcie, nic mnie z tymi sojuszami nie laczylo, znalem w obu kilku graczy i to wszystko. Walczylem z bobrami tak jak pozniej wy gdy do nich doszliscie wiec pisanie do mnie jak do gracza tego sojuszu czy wulkanu to glupota. Wspomniałeś o kilku kolonach na dany czas, ale uwierz ja tak miałem codziennie ze strony bobrów jak zostalem sam na froncie z nimi, mialem po 10-14 kolonów na 7:01 i potem pod bonus na 23;59 i wiekszosc byla rozbita cofkami. Grałem na sporym ryzyku to fakt ale to sprawia więcej frajdy z gry niz bunkrowanie miast i czekanie 2-3 miesiące na atak. Co do mojego imiennika, nie pisze o nim ze nie umie grac, komentuje negatywnie tylko to co wy chwalicie i sobie przypisujecie mimo ze jest to sztuczne(chodzi o nabijanie pkt przez sojusz). Jak pamiętam to Manfred chodził po forum i wszędzie chwalił się jak to pewien gracz zdobyl bańke pkt w 1 ataku. Nie chce mi się szukać tego postu ale na bank był w dyskusji o evencie gdzie były nagrody społecznościowe. Najpierw sie tym publicznie chwalicie a potem przy ocenie gracza przemilczacie ten fakt i wypisujecie o nim epopeje. A odbicie cudaka kiedy było? bo mam przeczucie że po koronacji :) Możemy się tutaj spierac do końca roku a i tak nic z tego nie wyjdzie:p
Dla mnie wygraną było coś innego dla was korona i każdy jest zadowolony i na tym skończe:)
 
Ostatnia edycja:
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Fajny wpis MG, na dobranoc pośmiałam się szczerze :p także dzięki brachu.

Macie tu na prawdę dziwne problemy egzystencjalne.

Jedyne co mogę powiedzieć, to jest to, że fajnie się tutaj grało, chociaż zdecydowanie za późno tu zaczęłam normalnie pykać, na początku wypadłam na kilka miesięcy ze względów cóż - niezależnych ode mnie.
Ponieważ jest to typowanie na gracza roku, to w zasadzie powinnam kogoś wskazać, ale po głębszym zastanowieniu - nie mam kogo.
Poznałam na tym serwerze paru na prawdę fajnych ludzi i szanuję ich jako kolegów, czy grepolisowych przyjaciół/kumpli. Z niektórymi dalej sobie gram, w zasadzie bawię się w grepolis. Nie chcę ich jednak typować.

Niegdyś moim mistrzem był Manfred - tak szczerze. Tutaj wiem, że prowadził bardzo dobrą dyplomację na rzecz OZ - sojuszu zwycięskiego. Ponadto o dziwo wytrwał do końca, za co niewątpliwie należy mu się uznanie, bo nie w jego to stylu taka cierpliwość. Jednak mnie Maniuś tym razem nie przekonał do siebie i od jakiegoś czasu go obserwuję jako pasjonata grepo; może zbyt ostro go oceniam :) więc jednak nie tym razem

MG34 - wiem, że doskonały gracz i człowiek potrafiący wyciągać trafne wnioski i obserwacje. Jakoś jednak nie było nam dane tutaj bliżej pozmagać się.

Redka - ciągle widzę Cię Redziu przez pryzmat Ksi :) tam poznałam i polubiłam, a tu też nie było nam dane zmagać się w bojach, bo za daleko.

Adaśko - niewątpliwie bardzo dobry gracz,wyćwiczony na grepo, można powiedzieć - fachowiec (no może wyłączając te śmieszne ataczki puszczanie z daleka i nie wiadomo po co); no ale nie miły jest dla mnie, nieprzyjemny. Graczem roku nie może być fachowiec i zarazem osoba, która jest taka nieprzyjemna

Generalnie Wulkan miał świetnych graczy z charyzmatycznym przywódcą, który też potrafi pocisnąć. Oczywiście OZ i Bobry - obie bardzo dobre ekipy. Również w Romie było kilku fajnych graczy - ehhhh stara dobra Roma i także charyzmatyczny przywódca z pasją.

Słowem wielu świetnych graczy i wiele bardzo fajnych sojuszy. I jeszcze MDG - pewnie niektórym się wydaje, że zaraz zacznę jechać po tym sojku. Nic z tych rzeczy, gdyż MDG na Retimno to jakby inny sojusz. Może było to spowodowane tym, iż jak pisze MG weszli w 8 osób z rady, a resztę dobierali. Ów dobór czasami był na sprytnych grajków, a czasami po prostu na sympatycznych, ale nie potrafiących raczej grać. Chyba na prawdę przybywa mi lat, bo jakoś ustępuje moja niemalże "wrodzona" agresja do MDG.

Także tym razem nie typuję nikogo. Widziałam wielu mocnych grajków w statystykach, ba - nawet widziałam wiele fajnych rapków. Jednak dla mnie byli daleko, jak za dalekim horyzontem. Niemniej jednak pozdrawiam wszystkich
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Adaśko - niewątpliwie bardzo dobry gracz,wyćwiczony na grepo, można powiedzieć - fachowiec (no może wyłączając te śmieszne ataczki puszczanie z daleka i nie wiadomo po co); no ale nie miły jest dla mnie, nieprzyjemny. Graczem roku nie może być fachowiec i zarazem osoba, która jest taka nieprzyjemna
Ja nie biorę tutaj udzialu co już kilka razy napisałem. Dla cb moge byc nie mily itd dla innych jest zupelnie odwrotnie(kiedys traktowalem ludzi dobrze, teraz z wzajemnoscia).
 
Odp: Gracz Roku 2015 =- Retimno

Beka coraz większa


Napiszę, żeby było wyraźnie.

Jeszcze nigdy tak łatwo nie wygrałem żadnego świata. Przeciwnicy militarnie nie stanowili żadnego zagrożenia. Wszyscy ci fajterzy-cofakarze nadają się do walki tak jak mnisi z klasztoru Shaolin. Wystarczy na nich stara strzelba.


Przypomnę, że ci wszyscy wielcy wojownicy nie potrafili ani wybronić 4 zbanowanych wiosek na własnym cudaku (ja z edkiem na angolu wybroniliśmy 80!) ani zagrozić w żaden sposób naszym cudom kiedy była okazja je podbijać bo zeszły z urlopów. Militarnie jedno wielkie zero.

Wiesz czemu jesteście ciągle bici na nowym systemie podboju jeśli się tylko pojawicie? Bo rozmachu macie tyle ile emeryt rzucający okruchy w parku łabędziom.



Jedyny kłopot jaki tu mieliśmy wynikał z faktu, że weszliśmy tu praktycznie samą Radą (8 osób). Większość sojuszu to byli właśnie gracze "starosystemowi" których bardzo ciężko było przekonać do zorganizowanych Akcji.
Bo nic Ci nie ujmując, te twoje cofki Adasiu którymi tak się wychwalasz są o dupę rozbić jak leci na ciebie kilkadziesiąt kolonów i wszystkie wchodzą na 7:01:00
Tutaj o tym jak to jest przekonało się tylko kilku naszych przeciwników (pozdro Normandia cumplu ;)) W 5 ofowo nastawionych osób tego się zrobić nie dało.

No ale jak będziesz brzydko Redce pyskował to kiedyś wejdziemy całym sojem i zobaczysz jak to jest być w dwa dni rozebranym do majtek


--------------------------------------------------------------------------------------

Teraz co do punktów i jedynego Adama, który coś tu pokazał. Po pierwsze to zaczęliśmy prawie miesiąc po wszystkich. Po drugie jak Ty już tu tylko wegetowałeś Adam rozwalał bunkry Boba po dziesiąt tysiecy birem odbijając naszego cudaczka co nam w nocy skradli. I kasował wrzody Bobrów w okolicy zapełnione po 50 tys birem naściąganymi od połowy grającego Retimno.

A to, że na koniec ludzie rozwalili na nim wojo bo niektóre Bobery zaczęły to robić pierwsze to była tylko nasza reakcja. W niczym to nie umniejsza jego osiągnięć.

A może mi coś umknęło i to ty tu podbijałeś i odbijałeś cudaki co?

---------------------------------------------------------------------

Lubie cie chłopie i nawet twoje przechwałki lubię ale radze spuścić z tonu. Możemy się umówić, że jesteś BOGIEM Grepolis wsędzie tam gdzie nie pojawi sie nick Redka - okej?

Bo BOGINI jest tylko jedna!

Żeby się za bardzo nie rozpisywać i odpowiedzieć na ten potok bzdurnego samouwielbienia
Reprezentowaliście umiejętności takie jaki umiejętności posiada twoja ulubiona polska drużyna piłkarska