Pegas - rozmowy o świecie i nie tylko.

Oj tam trzeba wbijać sobie szpileczki :D nadymamy się od tego jest forum potem gra weryfikuje :D Lepiej się gra gdy forumowe dyskusje się zaostrzają. Choć tutaj nikt nie chce się włączyć w prężenie muskułów :(
Marta nie straciłem miasta na cudach na Idalium. Może myślisz ogólnie o sojuszu że ja to wtedy się zgadza. Miasto stracił Andrzej1411(chyba taki nick miał). Załamany był nigdy wiochy nie stracił ta na cudakach była jego pierwszą. Dobrze pamiętam bo to moje pierwsze cudaki w których się zaangażowałem.
Hmm trzeba powalczyć jak za starych dobrych czasów ;) Coś czuje że akcja się szykuje na twoje miasteczka :D
Garudo przyjacielu, ja tu na wylocie jestem. Nie mam bardzo mozliwości angażować się poważniej w grę tutaj. Ponadto nie za bardzo dostrzegam perspektywy dobre gry na fajnym poziomie. Gdbym je dostrzegała, to pewnie zrobiłabym wszystko, aby tylko nie oddać Wam tych miasteczek. Będę broniła, oczywiście, nie ma nic za darmo. Jednak w obecnej sytuacji, no nie za cenę wszystkiego. Sprawa jest taka, że kończymy teraz dominację na nagidos. Ważą sie tam losy i jest ostatnia walka o miasta tuz przed dominacją. Chcę tam dać z siebie tyle, ile tylko zdołam. Chociaż nie ukrywam, że z Tobą czy może przeciwko Tobie to bym sobie chętnie pograła, ale perspektywa jest tutaj nie za różowa.
 
Napinacie się na śpiochy a prawda jest taka że od dłuższego czasu otwarcie mówili że tu wbijają inaczej było z Olousem gdzie nikt nic :p po czym ekipy wbiły licząc na łatwy serwer...... A ze śpiochami byłoby za trudno więc po co wbijać :) lepiej popisać że mega ekipa leje słabe sojusze, a kogo ma lać jak nikt nie podjął rękawic ?
 
1
Napinacie się na śpiochy a prawda jest taka że od dłuższego czasu otwarcie mówili że tu wbijają inaczej było z Olousem gdzie nikt nic :p po czym ekipy wbiły licząc na łatwy serwer...... A ze śpiochami byłoby za trudno więc po co wbijać :) lepiej popisać że mega ekipa leje słabe sojusze, a kogo ma lać jak nikt nie podjął rękawic ?
 
Napinacie się na śpiochy a prawda jest taka że od dłuższego czasu otwarcie mówili że tu wbijają inaczej było z Olousem gdzie nikt nic :p po czym ekipy wbiły licząc na łatwy serwer...... A ze śpiochami byłoby za trudno więc po co wbijać :) lepiej popisać że mega ekipa leje słabe sojusze, a kogo ma lać jak nikt nie podjął rękawic ?
z tym łatwym serwerem to chyba zarty sobie robisz xD

Widać teraz mentalność ludzi, tylko koronki czy miecze się liczą, a nie walka czy rywalizacja. I pod tym kątem serwery są rozliczane.
My wbiliśmy na Olous, bo od dłuższego czasu mówiliśmy, że na jakiś trzeba wejść. Nam się trafiło akurat, jest zabawa i rywalizacja.
Tak samo śpiochy tutaj tak weszły, wątpię, że z założeniem "łatwego świata". Mieli wystarczająco przerwy od gry, więc trzeba było ruszyć cztery litery.

Przestańcie wkońcu prowadzić te śmieszne dywagacje kto gdzie wbił i dlaczego, bo to już nudne sie robi.
 
Akurat o tym że lisy będą grały wiedziałem co do reszty podobno mieli tylko dla zabawy lub na handel wejść wyszedł ciekawy serwer jakich mało ostatnimi czasy, niestety nie było dane mi pograć bo lisy nas pozamiatały :)
 
Dobra ludzie. Skoro już tak szczerze rozmawiamy, to zdradzę Wam, w jaki sposób garudo wybiera, na który świat wchodzi.
Otóż drodzy Państwo, to nie jest tak, że zapowiada, czy nie, czy paczy na inne ekipy czy nie, to wszystko mity i plotki.
Garudo(gdy zostaje ogłoszona data startu świata) udaje się do astrologa, tamten sprawdza układ planet i takie tam rzeczy i na tej podstawie oznajmia czy to korzystny świat będzie czy nie.
Nie wiem dlaczego wszyscy w tym szukają jakiegoś drugiego dna.
 
Dobra ludzie. Skoro już tak szczerze rozmawiamy, to zdradzę Wam, w jaki sposób garudo wybiera, na który świat wchodzi.
Otóż drodzy Państwo, to nie jest tak, że zapowiada, czy nie, czy paczy na inne ekipy czy nie, to wszystko mity i plotki.
Garudo(gdy zostaje ogłoszona data startu świata) udaje się do astrologa, tamten sprawdza układ planet i takie tam rzeczy i na tej podstawie oznajmia czy to korzystny świat będzie czy nie.
Nie wiem dlaczego wszyscy w tym szukają jakiegoś drugiego dna.
Kurde a wróżenie z fusów po herbacie też działa?