Wiersze "na zamówienie"

  • Rozpoczynający wątek lordmari
  • Data rozpoczęcia
Status
Zamknięty.

lordmari

Guest
Witam. Od dawna już piszę sporo poematów, piosenek, wierszy i postanowiłem rozwijać swoje umiejętności w dosyć nietypowy sposób: pisanie dla graczy z Grepolis. Tutaj daję przykład wiersza o moim bardzo dobrym koledze chaos777 (nie prosił o napisanie, napisałem w wdzięczności za oczyszczanie wiosek):

Wojny wojny wciąż wojny
Miastami na koniu jedzie mąż zbrojny.
Ogłasza ludziom złe nowiny:
"Chaos777 nie dał się wpuścić w maliny!
Wyruszył wraz ze swoją armią szermierczą
Chce zmiażdżyć naszą wioskę szarańczą.
Przybędzie tutaj o zmroku,
Więc żwawo ludzie, przyspieszcie kroku!
Musimy uciekać, nie damy rady,
Nie pomogą nam zwłowieszcze sąsiady."
Ledwo skończył kawalerzysta powiadać,
Kazał mu Chaos777 o litość na kolanach błagać.
Mąż zbrojny mając swój honor nie posłuchał,
Dosięgła więc i jego kostucha.
Więc uważajcie ludy kochane,
Bo i wam na życie może się wylać czarny atrament.

Kto tylko zechce wiersz o sobie do profilu niech pisze, a ja postaram się coś sensownego napisać :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

NameReserved

Guest
weź coś o mnie napisz ; ]
nick mam taki jak tu sojusz: IPD SGO Zielone Żabki
 

lordmari

Guest
"Ach jak ciężko wyjść na prostą,
Jeśli jest się zwanym Żabką Chłostą."
Wzdycha NameReserved, płacze pani:
"Jakaś żabka potargała mi aksamit!"
Na to NameReserved wzdycha szczerze,
I ucieka na rowerze,
Pani goni go w pończochach,
A on śmieje się z wysoka:
"Co za baba, chyba głucha,
Wcale mnie nie słucha!
Głupia także, powiem tyle,
Więcej rozumu już mają motyle!"
Każdy przecie dobrze wie,
Że Żabka Chłosta muchy je.
A much gdzie najwięcej się spotyka?
Tam, gdzie latarnia światłem je dotyka.

Proszę NameReserved :D
 

Emileczka

Guest
O mnie też.

Wierszyki Sweeeetaśnee.

o mnie też coś napisz
 

lordmari

Guest
Jutro (czyli w sobotę 15) coś stworzę, a jak dobrze pójdzie to jeszcze dziś ;)
 

lordmari

Guest
Emileczka proszę:

Każdy chciałbym ją znać,
Każdy chciałby mieć na świecie ją,
Na jej widok nie zachce się śmiać.
"Któż to taki, któż to taki?"
Śpiewają melancholijnie ptaki.
"To Emileczka, znów w jeziorku nóżki pluska,
I orzeszki smaczne łuska"
Rzecze to mała ruda wiewiórka;
Z widoku Emileczki o mało nie wpadła pod kółka!
Podchodzi do Emileczki i prosi słodziutko:
"Daj mi orzeszka, daj chociaż tyle, daj malutko!"
Wiewóreczka słodko nadal się w Emileczkę wpatruje,
Odchodzi z orzeszkami i za dobroć dziękuje.
Taka ta nasza Emilka wspaniała,
Z każdym dzielić chętnie by się chciała.
 

pizamka

Guest
Gdy Lordmari zapuka do twych bram
Nie obejrzysz sie a juz bedziesz sam
Niech wszystko bedzie jasno
Ona podbije twoje miasto
Nie obejrzysz sie za siebie
a juz bedziesz skladal paciorki w niebie
Groza bedzie wielka strach i grzmot
lordimari niezly ci sprawi l;omot
Twoja Twoja bedzie wielka
Z Twoim miastem ow rozleka
Potem jej pochod triumfalny
Niestety niczym niezapobiegalny :D
 

pizamka

Guest
Zielone zabki sobie skakaly NameReserved'a wykumkaly
wtem ona ropucha zgoszkniala w rekawie malego kenta miala
Robila to zabornie by schudnac nieprzytomnie
gdy zrzuciala juz z nadwagi zaczela naprzylezec do tej rangi
Nikt nie poznal ruposzyska lecz w niej pozostala mala ryska
po dlugim zabkowaniu jednak zapomniala o rechotaniu
Robila skrzeki po smej brzeg rzeki
opanowala system wielojajowy by moc pozostac nie bez glowy
I tak oto Ropucha zgoszkniala w szereg zabek zakumkala
Jak jej bylo kolorowo niestety teraz jej jest zielono:D
 

lordmari

Guest
Jak to bywa w świecie śmierci,
Z grobów powstają "ludzkie śmieci"!
Panoszą się po tych "czystych" grobach,
Gdzie nawet nie chce wstąpić robak!
Ludzie żywi w ten świat wstąpić się boją;
Jednak szycha77 prowadzi tam swoje wojo!
"Oszalała, rozum do końca straciła,
Niech wraca, inaczej i ją pochłonie mogiła!"
Rzekł to pewien mędrzec pośród braci,
A w nocy: głowę stracił!
"Kto dokonał tego czynu strasznego?
Czyś to ty uczynił drogi kolego?"
Pyta mędrzec mędrca pośród tłumu,
Mędrzec sięga w głąb swego rozumu,
Patrzy na mędrca co go pytał,
O! Już mu nowy pomysł w głowie świta!
Wyciągnął z sakwy stare zwoje,
Gdzie spisane były liczne podboje.
"Popatrz bracie, tu spisane zbrodnie twoje,
Niech Cię pochłonie ogień!"
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Szycha77 z nekropolii wraca,
I po chwili się przewraca!
Zabite jej wojsko zostało,
A ciało jej trupim się stało!
Więc zapamiętaj wodzu odważny:
Kto słucha mędrca, przeżyje każdy...
 

myslewolno

Guest
Propozycja formuły zawarcia sojuszu

Natenczas Agamemnon ręce wzniósłszy obie,
W takim do wielkich bogów modli się sposobie:

"Kronido, rozwodzący moc z Idy szeroko,
Wielki i straszny boże! Słońce! Świata oko,
Przed którego obliczem nic nie jest tajemne!
Ty, Ziemio i wy, Rzeki, i Mocy podziemne,
Srogą krzywoprzysięzcom gotujące karę!
Bądźcie świadki tych umów i stwierdźcie ich wiarę!"

Iliada, pieśń III
 

myslewolno

Guest
Czasami lepiej cytować klasyka,
Którego rymy pieszczą jak muzyka,
Rozumie metrum i akcenty mierzy,
Niż utwór klecić autorski i świeży
Lecz pozbawiony "tej anielskiej miary,
Bez której ludziom nie zda się poeta;
Gdybym ją posiadł, świat ubrałbym w czary,
A że jej nie mam, jestem wierszokleta."
(końcówka - Z. Krasiński)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Pl-Gimli

Guest
no no lord jestem w szoku nigdy bym sie tego po tobie nie spodziewał.
Będę powtarzał innych ale jestem ciekaw co być o mnie napisał ;):rolleyes:
 
Status
Zamknięty.