Bad Devils vs Never&KM

Status
Zamknięty.
Witam wszystkich ;)

Na początku sierpnia przeprowadziłem 3 okupacje graczy Never, niestety nie otrzymałem nawet jednego ataku w próbie odbicia :( Podobno pisali że nie chcą mi nabijać punktów kultury :( Postanowiłem zatem inaczej ich zachęcić i założyć dwie jednoczesne okupacje przy bardzo małej obstawie, i na szczęscie chociaż na jedną ruszyli, dlatego chciałbym to upamiętnić ;)

1. Okupacja gracza mikador:




Reszta fal bez strat więc nie ma co wklejać, tutaj niestety zero ataków, mimo, że stało dla zachęty na początku 500 birem, a w jednym momencie 260 w środku potem dopiero trochę więcej bo palili się do słania wsparć, i już dłużej nie dałem rady ich przytrzymywać aby wyczekać wroga ;P


2.Okupacja gracza skrzynka:



Tutaj na szczęście się skusili:

 
Ostatnia edycja:



Jeszcze jeden spóźnialski widzę pomylił chyba daty i na drugi dzień mnie odwiedził ;)



Przeciwnik stracił 1641 miotaczy (16 410 ludzi)
My straciliśmy 1071 birem (8 568 ludzi)
 
Ostatnia edycja:
Ogromne podziękowania dla graczy Never a także gracza Królestwo - Macedonia za próby odbicia mojej okupacji, w końcu jakieś ataki ;)

Przeplotły się tutaj bardzo małe liczby floty dlatego widowisko to na ten etap gry nie jest żadne, jednak Never i KM w tym rejonie chyba jest wyczerpane już a takich akcji było wiele, może następnym razem będzie lepiej ;)

Pewien gracz przed wstąpieniem do nas zapytał mnie, czy dostajemy bęcki od KM i Never tak jak mu się wydaje.. Ja na to, że zależy w jakim rejonie, i że może 2 miesiące temu tak było ale teraz sytuacja się zmieniła bardzo dużo na lepsze. Na moje pytanie dlaczego tak uważa po wstąpieniu do naszego sojuszu napisał:
XXX 27-08-10 o godzinie 23:48
Możliwe, że przez ta "propagandę" Immortala bo faktycznie w rzeczywistości to w ogóle inaczej wygląda :>
Ja tutaj nie będę pisał kto jest lepszy. Uważam, że walka jest zacięta i interesująca. W jednym rejonie my dostajemy w innym Never. Dlatego bez licytacji i przechwałek dokończmy ten temat, ja dziekuję za wrogowi za walkę na poziomie, i liczę na kolejne starcia, gorąco wszystkich pozdrawiam ;)

Gorąco dziękuję graczom z sojuszu Bad Devils za pomoc! To zaszczyt być Waszym wodzem, i bardzo cieszy mnie ogromna poprawa w sojuszu w ostatnim czasie ;)
 
Ostatnia edycja:

Marek3105

Guest
A ja bym chciał ukazać sojusz Never w złym świetle, mimo że bardzo ich cenię za wrażenia jakie mi dostarczają. Bez nich nie byłoby tak wesoło.
Otóż Adalbert (Adalbert the 1st) zajął mi nastęne polis,..i napisał w info,.że reszta jest już rozpisana,.także nie dam rady się w ogóle uratować,..
Chyba,..że przejdę do nich,..mam czas do 24-tej dzisiaj na decyzję,..
Zawsze byłem przekonany, że sojusz powinien składać się z ludzi, którzy dobrze bawią się w swoim gronie. W końcu to tylko gra. Jednak niektórzy traktują ją śmiertelnie poważnie i są zdolni do użycia "siły" aby ściągnąć nowych graczy. Przecież to jest chore :/

EDIT: Oczywiście to tylko czcze pogróżki. Miasta są bezpieczne.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Sevin

Guest
A ja bym chciał ukazać sojusz Never w złym świetle, mimo że bardzo ich cenię za wrażenia jakie mi dostarczają. Bez nich nie byłoby tak wesoło.
Cytat:
Otóż Adalbert (Adalbert the 1st) zajął mi nastęne polis,..i napisał w info,.że reszta jest już rozpisana,.także nie dam rady się w ogóle uratować,..
Chyba,..że przejdę do nich,..mam czas do 24-tej dzisiaj na decyzję,..

Zawsze byłem przekonany, że sojusz powinien składać się z ludzi, którzy dobrze bawią się w swoim gronie. W końcu to tylko gra. Jednak niektórzy traktują ją śmiertelnie poważnie i są zdolni do użycia "siły" aby ściągnąć nowych graczy. Przecież to jest chore :/

EDIT: Oczywiście to tylko czcze pogróżki. Miasta są bezpieczne.



Widzę,że drugi Immortal wyrasta.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Niewidek.

Guest
Bad Devils dobrze sobie radzi mimo 3 przeciwników z top 5 ;) Aż korci, żeby wspomóc ;P
 
Razorix chciało Ci się to wszystko wklejać? ;)

Dzięki tej wojence jest co robić i ludziki się nie nudzą - no może nie wszyscy.
Ja w każdym bądź razie mam co robić...

Marek3105 - jeden człowiek nie świadczy o całym sojuszu ;)
 

lukaschudy

Guest
Bitwa bardzo ładna ale zastanawia mnie jaki jest sens wysyłania 4 statków ogniowych do odbicia oblężenia to takie trochę akty desperacji.
 
Sisi: na tym świecie jest już za dużo ludzi, co im się nie chce, jak się rodziłem jakoś wolnych miejsc już nie było, zajęli mi (że też im się chciało zajmować) ;P A tak na poważnie to i tak wkleiłem to na forum u siebie aby zachęcić graczy do dalszego przejmowania, bo zabawa przednia i punkty kultury czasem można zdobyć, a cóż, zachęta to jeden z moich obowiązków ;)


lukaschudy: była bitwa jedna daaawno temu z Never, gdzie przetrwaliśmy dzięki 1 biremie w jednym momencie podczas okupacji, zatem każda jednostka się liczy ;P

Ale powodów może być wiele:
1. Taktyczny (tego nie rozwinę ;P)
2. Desperacja
3. Poczucie humoru

Tyle powodów a gracz ten miał i tak jeszcze inny - przed kasacją konta wysłał ostatnie resztki co miał i w prezencie podarował mi ostatnie punkty kultury ;)
 
Krótka historia okupacji:
Tusonic kkk wstała po 5 i przepuściła moje ognie.. Szczerze mówiąc poszedłem spać i nie ustawiłem budzika na wbicie kolona, bo byłem pewien, że mi się nie uda, nawet część birem posłałem nie do siebie a do sojusznika na okupację KM, a informacji o okupacji nie dałem nigdzie..

Obudziłem się przypadkiem godzinę po wbiciu kolona, i się zdziwiłem widząc że kolon wszedł, ale uśmiechnąłem, dopóki nie wszedłem w tą okupację i nie zobaczyłem ponad 20 ataków na horyzoncie ;P Wstałbym godzinę później i by było po mnie, ale na szczęście się obudziłem i sojusznicy przybyli na czas ;)

Dobrze, że off jeden przed kolonem był 1 sek przed inaczej kolon z deffem by się rozbił na klinie przeciwnika który wstawił go nie po kolonie a przed.. Było więcej przypadku we wstawieniu kolona niż zaplanowanej akcji, ale to nadało smak tej okupacji ;)

W jednym momencie stało 500 birem i 8 ataków na horyzoncie, fuks, że większość to drobnica i zostało w sytuacji krytycznej 200 birem z kawałkiem ;)

Przyznam szczerzę, że nie doceniłem przeciwnika, bo na 10 ich okupacji próbowali mi odbić jedną, nie sądziłem że przy 11 spróbują znowu, ale miło mnie zaskoczyli ;) Bardzo dziękuję przeciwnikowi za bardzo ciekawą okupację, jako że nie była to okupacja standardowa a pełna emocji, postanowiłem ją tutaj uwiecznić, akurat temat się idealnie zgadza, bo znowu KM wzięło udział w odbiciu (znowu 1 atak ich tylko, ale zawsze to coś ;P)

Wbicie kolona:



Odbicia okupacji:



 
Ostatnia edycja:






Straty po obu stronach:

Never & Królestwo - Macedonia: 30 443 ludzi (w tym 2609 fojerów)
Bad Devils: 13 200 ludzi (w tym 1650 birem)

Bardzo dziękuję ponownie sojusznikom za szybką reakcję, mimo, że nikogo wcześniej o tym nie poinformowałem, i wiele osób miało już rozplanowane swoje okupacje, ale i tak spod kapelusza wyciągnęliście spore zapasy ;P ;)

A przeciwnikowi dziękuję za bardzo emocjonujący pojedynek, i do następnego! ;)



I tak nawiasem:
Widzę,że drugi Immortal wyrasta.
A tutaj trzeci, i to nawet przerósł Immortala ;D:

Robii Robson dzisiaj o godz. 07:55 napisał:
mam dla ciebie niemoralną propozycje z korzystnymi dla ciebie perspektywami. proponuje ci żebyś dla nas przesyłał info na temat naszego sojuszu. w zamian zapewniam ci nietykalność i w późniejszym czasie wejście do naszego sojuszu.Jak wiesz twoja sytuacja jest niewesoła a na pomoc sojuszu z informacji innego naszego informatora liczyć za bardzo nie możesz. Przemyśl to bo mój sojusz jest prężny a coś wątpię żeby cię bronili jak cię zaczniemy przejmować skoro maja zagwóstkę z Many którego planujemy rozebrać na częśći ale to wasz szpieg już pewnie wam przekazał. Mam nadzieje że nie dziwi cię moja propozycja.
Nie ma się zatem co dziwić, że walczymy z tyloma sojuszami, 3 z nich są wyżej w rankingach niż my, ale przecież nie będziemy z takimi trzymać..

Dziękuję kolejnemu sojusznikowi za lojalność i pozdrawiam graczy z zasadami, którzy wiedzą, że grają w grę dla dobrej zabawy, a nie sa na wojnie i walczą o życie, szantażując, szpiegując itp itd ;P Ja powiem otwarcie, jako obecny wódz Bad Devils nie mam nigdzie szpiegów, i na każdą propozycję odmówiłem, bo nie mieszam ludzi z błotem i potrafię pokonać wroga mając pewne zasady, inaczej wygrana by mnie nie cieszyła, ale każdy ma swoje zasady ;)
 
Ostatnia edycja:

Niewidek.

Guest
To ja tylko napiszę, że oficjalnie przystępujemy do tej wojny po stronie Bad Devils
 

Liq88

Guest
To ja tylko napiszę, że oficjalnie przystępujemy do tej wojny po stronie Bad Devils
Czyli po stronie która spada na łeb na szyję w rankingu?:p Byli za nami i są za nami tylko że już na 5 miejscu ;) Chociaż jak sądzę planujecie ich za jakiś czas po prostu przyjąć do siebie.

Nie krytykuje stosowanych przez was środków prowadzących do celu. Też bym z nich korzystał a i próbowałem Sisi namówić do ich używania.
 

Niewidek.

Guest
Czyli po stronie która spada na łeb na szyję w rankingu?:p Byli za nami i są za nami tylko że już na 5 miejscu ;) Chociaż jak sądzę planujecie ich za jakiś czas po prostu przyjąć do siebie.

Nie krytykuje stosowanych przez was środków prowadzących do celu. Też bym z nich korzystał a i próbowałem Sisi namówić do ich używania.
Nie wiem, gdzie lecą i z kim lecą, ale dzielnie walczą z tego co wiem na 3 frontach - nam się po prostu taka postawa podoba i z przyjemnością ich trochę odciążymy ;) Moglibyśmy też ich zaatakować i pewnie już nie daliby rady na tyle frontów, ale my nie po to włożylismy tyle pracy w budowanie silnego sojuszu, żeby iść na łatwizne ;) Jestesmy gotowi walczyć z topowymi sojuszami ;)
 
Status
Zamknięty.