Pegas - rozmowy o świecie i nie tylko.

Ale ten kret to miodzio wyszedł wam, to trzeba przyznać, po co bronić hanego jak możecie nim się posłużyć jak jakaś ściera. Mieliście przewagę i mogliście odpalić sobie kreta w każdej chwili zasłaniając się hanym, perfekcyjne rozegranie. To jest ta myśl strategiczna, której zabrakło.
 
jarass92 Czyli rozumiem przyjmujemy taktykę tłumaczyć się do końca, że "Nasze krety to tak na prawdę nie były krety, a te miasta to tak przypadkiem def był cofany przed naszymi klockami i pewnie ktoś przypadkiem się pogubił i przypadkiem kilkanaście czerwonych klocków dał se wbić". Mógłbym coś tam pisać o godności, czy kalim, ale wiesz co, to nie ma sensu. Zróbmy inaczej, odpowiedzmy memem w cyrkowym stylu xD
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Gdzie nasz kret jest, kiedy nasz kret wam wysadzi dominacje? No powiedz mi kiedy? A moze to byl ten caly hany? Szkoda, ze musielismy miasta zastawiac zebyscie nie zabrali, przestan sie usprawiedliwiac, gosciu xD Nie masz zadnych argumentow do rozmowy tylko bajki. Odpaliliscie kreta, ktory pocofal nam defa pod wasze kolony, tyle, nie bylo nic wiecej, mieliscie tak mala przewage, ze postanowiliscie ja zwiekszyc, koniec opowiesci, nie mowie, ze to cos tragicznego, takie grepolis ale chociaz nazywajmy rzeczy po imieniu :p
 
Ale ten kret to miodzio wyszedł wam, to trzeba przyznać, po co bronić hanego jak możecie nim się posłużyć jak jakaś ściera. Mieliście przewagę i mogliście odpalić sobie kreta w każdej chwili zasłaniając się hanym, perfekcyjne rozegranie. To jest ta myśl strategiczna, której zabrakło.
Bez kreta prawdopodobnie by wygrali, został odpalony tylko po to żeby już żadnej akcji nie było, bo teraz chłopaki na weekend nie mogą na akcje uciec tylko muszą na gierce siedzieć to stwierdzili, że wolą kreta ujawnić niż się męczyć jeszcze 2 tygodnie.
 
Jak małą przewagą nazywasz praktycznie natychmiastowe 40% po starcie dominacji, a Wasze marne 15% to Tobie też już piwka starczy kolego xD Śpiochy by wygrały bez tego i tak. Po SS widać, że byli w pełni zwarci i gotowi. Alpha w cholere czasu poświęcił żeby porównać obszary z innych światów i wszystko zagrało. Zasłużona wygrana, czysto czy nieczysto to mało ważne, 80 vs 300 mówi swoje.
 
Gdzie nasz kret jest, kiedy nasz kret wam wysadzi dominacje? No powiedz mi kiedy? A moze to byl ten caly hany? Szkoda, ze musielismy miasta zastawiac zebyscie nie zabrali, przestan sie usprawiedliwiac, gosciu xD Nie masz zadnych argumentow do rozmowy tylko bajki. Odpaliliscie kreta, ktory pocofal nam defa pod wasze kolony, tyle, nie bylo nic wiecej, mieliscie tak mala przewage, ze postanowiliscie ja zwiekszyc, koniec opowiesci, nie mowie, ze to cos tragicznego, takie grepolis ale chociaz nazywajmy rzeczy po imieniu :p
Naprawdę nic mnie nie obchodzi, że hany na samym końcu skończył z cenzurą w nazwie sojka i zniknął, po czym się obraził również na Was. Jak się korzysta z tego typu ludzi, to trzeba się liczyć z tym, że mogą wystawić każdego, współczuć Wam nie będę.

No, ale oczywiście, wynoszenie info z forum(skutkujące często rozbiórkowymi kropkami) jest spoko, "przypadkowe" cofanie przez rozbieranych delikwentów defa przed Waszymi, a nie naszymi kolonami też. Wtedy to memy, szydzenie wroga i duma, że "paczajcie jakie z nas koxy, na czerwone wyspy się wbijamy", no bo przecież w białych rękawiczkach to zrobiliśmy.

I ty o nazywaniu rzeczy po imieniu mówisz wspominasz xD.
Szkoda trochę czasu marnować na dyskusję z Tobą chyba.

Ale bajka honorowych rycerzach z cyrku i złych plugawych goblinach ze śpiochów fajna jest. Czekam mimo wszystko na jej kontynuację.
 
Blodi, są różne rodzaje fejkow. Pierwsze którymi sprawdzasz porty oraz robisz zamieszanie podczas akcji. Te były od zawsze i z tymi się już wszyscy pogodzili. Niektórzy to nazywają górnolotnie taktyką, choć nie ma z nią wiele wspólnego.
Ale jest też drugi rodzaj. Toksyczne fejki mające na celu jedynie uprzykrzyć komuś życie i zniechęcenie do gry bo ktoś komuś coś kiedyś powiedział. Te drugie trzeba zwalczać wszelkimi sposobami bo to jest patologia. Jeśli nie zgasić tego w zarodku to zaraz zamiast ciekawych walk będziemy mieli wojny na fejki. Kto kogo pierwszy zamęczy. Tego chciały dolary uniknąć, bo przecież oni tez mogą odpowiedzieć tym samym. A wtedy List odpowiedzą dwa razy mocniej, wiec Dolary też wyślą jeszcze wiecej i tak w koło.... Aż wszyscy znienawidzimy tą grę i zostaną same toksyczne dzieci.
Jeśli nie wierzysz to popytaj na starym systemie. Tam ten krąg nienawiści trwa w najlepsze i nikt nie ma pomysłu jak to zatrzymać teraz. Tego chcesz?
YeahBuddy w usuniętym poście pisał abyśmy wyjęli kij z tylka... ja jednak uważam że to nie my jesteśmy zbyt spięci, to nie my traktujemy grę jakby zależało od tego nasze życie i to nie my odnajdujemy radość w niszczeniu życia prywatnego naszym przeciwnikom. To toksyczne dzieci z Lisów się napinają jakbyśmy im nie wiadomo jaką krzywdę zrobili.
Nie mogę się doczekać wytłumaczenia, bo pewność mam, że jest przygotowane xD.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
skoncz alfa pieprzyc te glupoty, udowodnij te cofanie pod nasze kolony, to byl nasz def a nie wasz, nawet sie nie zainteresowaliscie hanym bo mieliscie kreta i 40%, wiedzieliscie, ze nie odbijemy tylu miast.
A i sami go zreportowaliscie za nazwe sojuszu...
 
skoncz alfa pieprzyc te glupoty, udowodnij te cofanie pod nasze kolony, to byl nasz def a nie wasz, nawet sie nie zainteresowaliscie hanym bo mieliscie kreta i 40%, wiedzieliscie, ze nie odbijemy tylu miast.
A i sami go zreportowaliscie za nazwe sojuszu...
Czyli właśnie stwierdziłeś, że cofał Wasz def, przed Waszymi kolonami ciekawe xD.
"To był nasz def nie wasz?" czekaj czekaj, a skąd niby wiesz czyj def u niego stał ?
 
Ostatnia edycja:
I to dokladnie pokazuje wasze podejscie niestey i to wszyscy krytykuja, ale chociaz jeden glosno o tym mowi a nie zaczyna z “to on mnie kopnal pierwszy prosze Pani, Ja Tylko oddalem”. Gracie nieczysto to wezcie to na klate i juz lepiej powiedziec jak wyzej ze po trupach do celu i to element strategi a nie kreowac tu jakas druga rzeczywistosc.
Jak ja w śpiochach nie gram więc nie pisz o Waszym podejściu tylko moim xd agrest mi opowiadał co się tam działo, a jemu i hizouscie ufam bezgranicznie. Na chłopski rozum przewaga liczebna była ogromna, do tego krzywe akcje po obu stronach ale do dominacji przygotowane były tylko Śpiochy, więc nie ma o czym dyskutować.
 
Co do hanego jak jarass pisał sami musieliśmy tego deffa cofać, i z tego co kojarzę hany nie latał po was z atakami chyba że się mylę i są jakieś rapki, żeby mnie poprawić.