Pegas - rozmowy o świecie i nie tylko.

Mam Norbi sentyment do czasow o ktorych juz zapomniales, kiedy jeszcze nie bylo ekip.Bizancjum i wczesniej. Potem zaczela sie ta degrengolada.
Bizancjum pamiętane... Szczególnie pewnie przez NorbiFa jak mniemam

Jednak ogólnie o tej przeszłości... Nie ma co porównywać dzisiejszych serwerów do tych sprzed 7-10 lat, bo to tak jakby porównywać Pelego do Messiego. Inne czasy i tyle, jeśli ktoś chce grać to musi się dostosować do dzisiejszych trendów czyli tworzenia ekip które wchodzą na kilka serwerów przez kilka lat. :)
 
Ostatnia edycja:

DeletedUser15806

Guest
Panie gmarcie kiedyś to było....
Już mi się nie chce tego wspominać twojej walki z loczkiem i przegieciach czasoprzestrzeni które całkiem zaburzały rozgrywkę na świecie. Każdy wspomina swoj prime najlepiej. Twoje najlepsze czasy masz już za sobą. Pewnie już wtedy udało by się z nimi wygrać jakby nie wsparcia z innych sojuszy to ich uratowało dodatkowo taki wyrzym który jajka schował do kieszeni i wolał paktować niż walczyć. Było minęło

Lata pracowaliśmy na swoją renomę. Uczyliśmy rekrutowalismy graczy. Wielu się poświęcało grali na prawie każdym świecie nowego systemu. Zbierali nowych ambitnych graczy którzy nie boją się walki.
Staramy sie zwiększać swoje umiejętności u moc sojuszu. Co świat stajemy się lepsi. Dbamy o organizację i jakość akcji off deff. Poswiecilismy masę czasu żeby wszystko chodziło jak trzeba i tutaj mamy bardzo dużo nowych graczy i znowu musimy wyszkolić graczy. To nie jest łatwe. Ci co twierdzą że zebrać graczy i hulaj dusza piekła nie ma jest w błędzie taki sojusz nie przetrwa wiele razy mieliśmy takie sytuacje.
Tutaj plan mamy grać nie wiecej niż 100 graczy. Mamy zamiar szkolić nowych i chętnie nowych ambitnych przyjmiemy. Wielu bardzo dobrych graczy chciało z nami gracz lecz im podziękowaliśmy. Postaramy się też zagrać bez paktów zobaczymy jak wyjdzie. Sojuszu jest wiele liczymy na dużo walki i na pewno nie chcemy jej unikać
A jeszcze dodam, co do moich najlepszych czasow ktore za mna juz. Oczywiscie,ze tak ,bo juz nie gram. Ale jakbys podjał wyzwanie i zmontował konkretna ekipe na global, to bym sie przyłaczył i Ci pokazał, ze jeszcze tak całkiem nie zardzewiałem : ))
 

DeletedUser25760

Guest
Grzechu chwilowo na emeryturze to może ty Mazak?
Moja kobitka już i tak narzeka że poświęcam czas grze a nie Jej..
Ja nie wiem czy chce spać na dywanie w zamian za zrobienie zamieszania na świecie
Z resztą Ja noob Jestem(nie ten sam zapał co kiedyś):p
Obecnie mógłbym zostać zawodowym bobem :D
Takim średnio aktywnym