Sytuacja na świecie Edessa

Odp: Sytuacja na świecie Edessa

//ciach//
Pragne pogratulowac obu sojuszom Uchodzcow oraz Novym i Bumom akcji na Siewcow. Jak mozna sie bylo spodziewac przy ofensywie tylu sojuszy baty byly srogie. Jak ktos juz wyzej napisal wjezdzali w puste miasta bo deffa starczyc nie mialo prawa. Ale coz gramy dalej, tak mysle z tydzien, czyli do nastepnej akcji. Potem jesli mnie nie rozbiora do zera z przyjemnoscia poprzygladam sie jak Uchodzcy beda lac po kolei innych. Bede im kibicowal zwlaszcza w starciu z Novymi jako ze Ci ostatni zachowali sie nieco badziewiarsko gdy do ostatnich godzin przed akcja niby dogadywali z nami pakt. A nawet pomoge w miare skromnych mozliwosci Uchodzcom. A jak mnie rozbiora to tez beda plusy,, moja przygoda z grepo skonczy sie wczesniej niz planowalem. Rodzina sie ucieszy : )

widzę płacz czy mi się zdaje?

- - - Automatycznie połączono posty - - -

Oj tam Grześ nie jest zle zobacz jaka koalicje musieli zebrać na biednych siewców:)Stosunek miast nie chce mi się liczyć ale jakieś 10;1
Co to za sojusze że mają taki stosunek miast - niczym goliat na dawida


Pewnie z początku klepaliście wszystkich jak popadnie i teraz się na was rzuciły wszystkie farmy a wy zapomnieliście jak się defa rekrutuje :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Risek

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

Witam czy ma ktoś problem z zalogowaniem się na Edessa , lub straszne lagi na serwie ?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

widzę płacz czy mi się )
Zdaje Ci sie, zwykla analiza sytuacji, buzka z tylu jakby usmiechnieta. Nie ma co plakac skoro nic nie mozna bylo zrobic. Zloscic to sie mozna jak sie cos spieprzy, albo ktos gra nieuczciwie i nie mozna na to nic poradzic. A tu byl najzwyklejszy, regularny do tego spodziewany lomot. : )
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

Zdaje Ci sie, zwykla analiza sytuacji, buzka z tylu jakby usmiechnieta. Nie ma co plakac skoro nic nie mozna bylo zrobic. Zloscic to sie mozna jak sie cos spieprzy, albo ktos gra nieuczciwie i nie mozna na to nic poradzic. A tu byl najzwyklejszy, regularny do tego spodziewany lomot. : )
Wróż rachu ciachu przepowiedział przyszłość ;) Uchodźcy upadną na kolana.. w dodatku support im pomaga, a feeeee :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

Przypominam, że na forum nie rozmawiamy o nałożonych blokadach, oraz nie komentujemy pracy teamu. Służy do tego system ticketów. Forum nie jest miejscem do tego przeznaczonym.
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

Zawsze jest jakaś możliwość i myślę że było próbowane ale nieudolnie.
Maniek jak Cie leja 4 sojusze naraz, w tym trzy ze scislej topki to sukcesem jest jakakolwiek udana obrona. A pare miast udalo sie uratowac i kilkanascie kolonow utopic. Mysle ze wiele wiecej zrobic sie nie dalo.
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

Maniek jak Cie leja 4 sojusze naraz, w tym trzy ze scislej topki to sukcesem jest jakakolwiek udana obrona. A pare miast udalo sie uratowac i kilkanascie kolonow utopic. Mysle ze wiele wiecej zrobic sie nie dalo.
Miał tak mamuto na ypsilonie :) a potem się skumali z nemezisami i się podnieśli ze zgliszczy.. w dodatku mój sojusz wybili :/ Jeszcze się zemszczę.. teraz mu tyłek skopię :D
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

Maniek jak Cie leja 4 sojusze naraz, w tym trzy ze scislej topki to sukcesem jest jakakolwiek udana obrona. A pare miast udalo sie uratowac i kilkanascie kolonow utopic. Mysle ze wiele wiecej zrobic sie nie dalo.
\nie no ja jestem pełen podziwu. Zresztą lubie być bity i doceniam tych co walczą do końca a nie uciekają jak szczury do wroga.

Macie świętych graczy aż miło się patrzy - prócz wariora :)
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

//ciach//
Ale ja nie o tym chcialem, Pragne pogratulowac obu sojuszom Uchodzcow oraz Novym i Bumom akcji na Siewcow. Jak mozna sie bylo spodziewac przy ofensywie tylu sojuszy baty byly srogie. Jak ktos juz wyzej napisal wjezdzali w puste miasta bo deffa starczyc nie mialo prawa. Ale coz gramy dalej, tak mysle z tydzien, czyli do nastepnej akcji. Potem jesli mnie nie rozbiora do zera z przyjemnoscia poprzygladam sie jak Uchodzcy beda lac po kolei innych. Bede im kibicowal zwlaszcza w starciu z Novymi jako ze Ci ostatni zachowali sie nieco badziewiarsko gdy do ostatnich godzin przed akcja niby dogadywali z nami pakt. A nawet pomoge w miare skromnych mozliwosci Uchodzcom. A jak mnie rozbiora to tez beda plusy,, moja przygoda z grepo skonczy sie wczesniej niz planowalem. Rodzina sie ucieszy : )
"badziewiarsko" - hmm... ciekawe
Może przypomnę jak to było:
1. Najpierw odrzuciliście nasza propozycję współpracy i wymiany miast. O współpracy z Bumami nawet nie chcieliście słyszeć. To był czas kiedy wchodziliście w Bumów jak w masło i pewnie wam się wydawało że ich rozjedziecie w kilka dni
2. Za jakiś tydzień, kiedy Bumy się ogarnęły, a wam się zaczął palić grunt pod nogami, bo dostawaliście cięgi od uchodźców odezwaliście się do nas wieczorem w sprawie współpracy, kiedy my na rano mieliśmy już przygotowaną na was akcję. Odpisałem wam wtedy dość jasno, że możemy pogadać ale do czasu ewentualnego uzgodnienia jakiejś współpracy nic się między nami nie zmienia i dalej jesteśmy po przeciwnej stronie barykady
3. Kiedy odrzuciliśmy wasza propozycję współpracy zaczęliście szukać sojuszników dosłownie wszędzie i to w niezbyt ładny sposób.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

gm jaka akcja?? przecież my żadnej akcji na was jeszcze nie zrobiliśmy ;)

te sobotnie eskapady to taki spontan, dostaliśmy cynka w piątek wieczór, puściliśmy plotke w sojuszu, więc kto chciał to, to wykorzystał, choć i tak mało osób od nas skorzystało z tej dogodnej sytuacji

- - - Automatycznie połączono posty - - -

tak czy inaczej jesteście dla nas niczym węgrzy, czesi i słowacy... jako jedyni mówicie nie dla uchodźców i dzielnie walczycie
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

uchodźcy są chwilowo na topie ale rozlecą się prędzej czy później z wielkim hukiem. nic nie trwa wiecznie wiec niech uchodźcy delektują się chwila gdy jeszcze miasta przejmują a nie tracą;)

//ciach//
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

"badziewiarsko" - hmm... ciekawe
Może przypomnę jak to było:
1. Najpierw odrzuciliście nasza propozycję współpracy i wymiany miast. O współpracy z Bumami nawet nie chcieliście słyszeć. To był czas kiedy wchodziliście w Bumów jak w masło i pewnie wam się wydawało że ich rozjedziecie w kilka dni
2. Za jakiś tydzień, kiedy Bumy się ogarnęły, a wam się zaczął palić grunt pod nogami, bo dostawaliście cięgi od uchodźców odezwaliście się do nas wieczorem w sprawie współpracy, kiedy my na rano mieliśmy już przygotowaną na was akcję. Odpisałem wam wtedy dość jasno, że możemy pogadać ale do czasu ewentualnego uzgodnienia jakiejś współpracy nic się między nami nie zmienia i dalej jesteśmy po przeciwnej stronie barykady
3. Kiedy odrzuciliśmy wasza propozycję współpracy zaczęliście szukać sojuszników dosłownie wszędzie i to w niezbyt ładny sposób.
My przynajmniej nikogo nie wystawilismy natomiast wy czyli sojusz Novi przygladaliście się z boku i zacieraliście ręce jak lalismy Bumy .chcieliscie pakt ale dopiero jak rozejedziemy waszego sojusznika z morza.Plany pokrzyzowali uchodzcy którzy uderzyli na nas z drugiej strony bo z wami dali bysmy sobie rade.
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

gm jaka akcja?? przecież my żadnej akcji na was jeszcze nie zrobiliśmy ;)

te sobotnie eskapady to taki spontan, dostaliśmy cynka w piątek wieczór, puściliśmy plotke w sojuszu, więc kto chciał to, to wykorzystał, choć i tak mało osób od nas skorzystało z tej dogodnej sytuacji

- - - Automatycznie połączono posty - - -

tak czy inaczej jesteście dla nas niczym węgrzy, czesi i słowacy... jako jedyni mówicie nie dla uchodźców i dzielnie walczycie
Akcja nie akcja ładnie wyszła i wielkie gratulacje dla Was. Bardzo ładnie wszystko zrobione. Miast troche przejeliście, my troche uratowaliśmy ale jedno co jest pewne tak łatwo sie nie damy i licze że jeszcze nieraz będziemy mieli okazje się zmierzyć
 
Odp: Sytuacja na świecie Edessa

Akcja nie akcja ładnie wyszła i wielkie gratulacje dla Was. Bardzo ładnie wszystko zrobione. Miast troche przejeliście, my troche uratowaliśmy ale jedno co jest pewne tak łatwo sie nie damy i licze że jeszcze nieraz będziemy mieli okazje się zmierzyć
smoczy czekasz na stary podboj czy nie zainteresowany ? :)