Sytuacja na świecie Juktas

Odp: Sytuacja na świecie Juktas

a ja w ogóle całego legionu nie zauważyłem
a nie, sorry, to chyba ten sojusz co pisał tylko o wsparcia? To proszę wybaczyć, zauważyłem w takim razie
Już tak nie kozakuj
.Jak za naszych czasów walczyliście tylko z ogórkami to nie dziwne,że mało widziałeś
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Już tak nie kozakuj
.Jak walczyliście od zawsze tylko z ogórkami to nie dziwne,że mało widziałeś
To chyba cały legion od pierwszego dnia tutaj kozaczy, a przede wszystkim w ostatnich dniach, nie bądź hipokrytą ptaszku :).
a co powinienem wiedzieć jeszcze? że jeszcze więcej buntów mieliście? ROFL
Co do ogórków, to chyba legion nawet sobie przypisywał wielki podbój EV (10miast?). Poza tym skoro mówisz, że zawsze z ogórkami walczyliśmy, to widzę że kiepsko oceniasz swój sojusz :D
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

To chyba cały legion od pierwszego dnia tutaj kozaczy, a przede wszystkim w ostatnich dniach, nie bądź hipokrytą ptaszku :).
a co powinienem wiedzieć jeszcze? że jeszcze więcej buntów mieliście? ROFL
Co do ogórków, to chyba legion nawet sobie przypisywał wielki podbój EV (10miast?). Poza tym skoro mówisz, że zawsze z ogórkami walczyliśmy, to widzę że kiepsko oceniasz swój sojusz :D
Jedynym poważnym przeciwnikiem ciastek było JD ale z nim sobie nie poradzili to są w koalicji :)
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

To chyba cały legion od pierwszego dnia tutaj kozaczy, a przede wszystkim w ostatnich dniach, nie bądź hipokrytą ptaszku :).
A co tu kozaczyć.Rankingi Agresorów i Obrońców mówią same za siebie.Nawet jak przeszliście na stronę wroga nie udało wam się "wyjść" przed Legion i nas pokonać.


Co do ogórków, to chyba legion nawet sobie przypisywał wielki podbój EV (10miast?). Poza tym skoro mówisz, że zawsze z ogórkami walczyliśmy, to widzę że kiepsko oceniasz swój sojusz :D
Czytaj ze zrozumieniem kolego lub wcale.Napisałem,że walczyliście z ogórkami za czasów współpracy z IX bo jak była wojna to raczej nic nie wskóraliście pomimo faktu że Legion walczył ze wszystkimi dookoła.
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

chyba tylko pon z nami was ocalił, ale bądź gwiazdą dalej... spadającą.
Śmieszne tylko jak przez krótką chwile spokorniałeś jak dostawaliście od każdego aż miło, teraz powróciłeś do bycia "sobą".
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

chyba tylko pon z nami was ocalił, ale bądź gwiazdą dalej... spadającą.
Śmieszne tylko jak przez krótką chwile spokorniałeś jak dostawaliście od każdego aż miło, teraz powróciłeś do bycia "sobą".
PON z wami
nie rozśmieszaj mnie
.
Może i dostawaliśmy ale nie polegliśmy i teraz znowu silniejsi jesteśmy na Topie nie tak jak Wy aby egzystować płaszczycie się gdzie tylko możecie czym szacunku u nikogo mieć nie będziecie
.Nawet Art w końcu zrozumiał że sprzedaliście się za paczkę zapałek
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

PON z wami
nie rozśmieszaj mnie
.
Może i dostawaliśmy ale nie polegliśmy i teraz znowu silniejsi jesteśmy na Topie nie tak jak Wy aby egzystować płaszczycie się gdzie tylko możecie czym szacunku u nikogo mieć nie będziecie
.Nawet Art w końcu zrozumiał że sprzedaliście się za paczkę zapałek
Nie polegliście boo... patrz wyżej?
Gdzie się płaszczymy? Podaj przykład proszę.
Co do szacunku to chyba legion mieć nigdzie nie będzie przez twoją politykę i wasze gwiazdorzenie
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Hehe...to może pokażecie swoją siłę w walce, zamiast tak przekrzykiwać się tutaj...inaczej miejsca w szeregu sobie nie udowodnicie