Walki na świecie Lindos

DeletedUser27882

Guest
A ja chciałbym pochwalić największych wojowników tego świata, czyli S.P.Q.R. Są naprawdę świetnymi wojownikami, siedzą na m34 i biją moich biednych głodnych gangsterów. Ale to nadal nic, ich najlepszy gracz GAYATRIPREMAL jest takim świetnym wojownikiem, że musi wbijać małym graczom kolony w bonusie. Człowiek jest sobie na wakacjach, budzi się i widzi kolona w mieście :( wstawionego o 6 rano.
Jak człowiek chce grac w Grepo a siedzi sobie na urlopie to w grze niech sobie też załączy urlop i z głowy. A nie później wchodzi na forum i płacz :) No nic Jaki sojusz takie granie.

P.S Sojusz S.P.Q.R. to całkiem inny sojusz który wojuje na M55. wiec uważaj co piszesz bo możesz kogoś urazić :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

pjpapaj

Guest
S.P.Q.R. na m55 to część byłego Aggressive które rozpadło się praktycznie w dwie godziny i to gdy zaczynało się jakoś układać ale cóż szkoda
 
Ja byłem współzałożycielem S.P.Q.R i my wojowaliśmy na M34, na M55 nas nie było.
Sojusz był, ale niestety po moim odejściu na tygodniowy urlop nie miał kto upilnować spraw i wszystko upadło.
Z jednej strony naciskająca Husaria, z drugiej Banany..
No ale co zrobisz, gramy dalej w większości.
 
Po za tym było nie kombinować nam banow na cudach dwa miesiace przed startem EC tylko grac. Wtedy nie bylo by straszliwego kreta, ktorego baliście sie jak ognia
 

DeletedUser28932

Guest
Mam takie pytanie... Skoro uważacie, że Mulard był słupem to dlaczego miał tyle miast?