Edessa Party

Odp: Edessa Party

No i jutro się zacznie...

Będzie jakieś ciekawe starcie tytanów? :)
tytani vs bogowie :)

pewnie bedzie tak jak w mitologi greckiej, gdzie bog Zeus podal Tytanowi Kronosowi srodek wymiotny by uwolonic innych bogow z jego wnetrza i tak mogli sobie walczyc w pelnych skladach ze soba :)
 
Odp: Edessa Party

tytani vs bogowie :)

pewnie bedzie tak jak w mitologi greckiej, gdzie bog Zeus podal Tytanowi Kronosowi srodek wymiotny by uwolonic innych bogow z jego wnetrza i tak mogli sobie walczyc w pelnych skladach ze soba :)
Dobre ;)

Ja pójdę zobaczyć co kto i z kim. Tak z ciekawości :)

Według mnie to będzie baaardzo ciekawy świat.
 
Odp: Edessa Party

Kurczę ale gwiazdozbiór się pojawi na tym świecie naprawdę warto zajrzeć na świat żeby chociaż obserwować STAR WARS.
 

Roxxor

Guest
Odp: Edessa Party

Panie i Panowie nie wiecie może czy nowy serwer może ruszyć np. o 3 w nocy? bo bym sobie może do sprawdzianu się pouczył gdyby mógł o tej porze wystartować:p
 
Odp: Edessa Party

No i jutro się zacznie...

Będzie jakieś ciekawe starcie tytanów? :)
Chyba Tyranów... Zatyranych w życiu.

Nie doczekałem się czcigodnych podziękowań od Ciebie. Widzę, blaszka lśni, a "dziękuje" to nie łaska...

Niestety muszę Cię również zmartwić. Kolejny serwer i kolejne wielkie zapowiedzi leśnych dziadków. Coś kiedyś, na jednym serwerze zrobili i teraz próbują ciągnąć na opinii wielkich wojowników przez jeszcze większe "W". Co start nowego świata, wchodzą na forum i liczą że jak się odezwą od razu wielkie ach i oh na ich widok. Większość z nich nie ma skończonego serwera (a co dopiero mówić o wygranym) od dobrych 2-3 lat, a wozi się tu jak obornik na taczkach. Niestety, kółko różańcowe wzajemnej adoracji kurczy się co raz bardziej i co raz trudniej znaleźć tych od ohów i achów. Także, żadnych pojedynków nie spodziewaj się. Zostaną 2-3 osoby z jako tako wiedzą, a reszta to zwykły plankton. Osobiście stawiam na gmarta (jeżeli już zrobił porządek z sąsiadem) i ewentualnie Wariora (jeżeli znowu nie zmajstruje syna) Reszta tych Sinów, Ludzików, redek-sredek i innych oczekujących tutaj uwielbienia odpadnie w przedbiegach. A dlaczego? Ooo powodów znajdzie się mnóstwo:
rodzina, słabo płatna praca, lajtowe granie (nie to co pierdyliard serwerów temu), za dużo złotników, za słaby sojusz itd. etc.

I tak koło historii zatoczy pełen obrót. Aż do startu kolejnego długo wyczekiwanego serwera. Wtedy znów wypłyną na powierzchnie i będą wypisywać w kolejnych tematach przyporządkowanych kolejnym nowym światom.
 

Niegodny Uwagi Ludzik

Guest
Odp: Edessa Party

Chyba Tyranów... Zatyranych w życiu.

Nie doczekałem się czcigodnych podziękowań od Ciebie. Widzę, blaszka lśni, a "dziękuje" to nie łaska...

Niestety muszę Cię również zmartwić. Kolejny serwer i kolejne wielkie zapowiedzi leśnych dziadków. Coś kiedyś, na jednym serwerze zrobili i teraz próbują ciągnąć na opinii wielkich wojowników przez jeszcze większe "W". Co start nowego świata, wchodzą na forum i liczą że jak się odezwą od razu wielkie ach i oh na ich widok. Większość z nich nie ma skończonego serwera (a co dopiero mówić o wygranym) od dobrych 2-3 lat, a wozi się tu jak obornik na taczkach. Niestety, kółko różańcowe wzajemnej adoracji kurczy się co raz bardziej i co raz trudniej znaleźć tych od ohów i achów. Także, żadnych pojedynków nie spodziewaj się. Zostaną 2-3 osoby z jako tako wiedzą, a reszta to zwykły plankton. Osobiście stawiam na gmarta (jeżeli już zrobił porządek z sąsiadem) i ewentualnie Wariora (jeżeli znowu nie zmajstruje syna) Reszta tych Sinów, Ludzików, redek-sredek i innych oczekujących tutaj uwielbienia odpadnie w przedbiegach. A dlaczego? Ooo powodów znajdzie się mnóstwo:
rodzina, słabo płatna praca, lajtowe granie (nie to co pierdyliard serwerów temu), za dużo złotników, za słaby sojusz itd. etc.

I tak koło historii zatoczy pełen obrót. Aż do startu kolejnego długo wyczekiwanego serwera. Wtedy znów wypłyną na powierzchnie i będą wypisywać w kolejnych tematach przyporządkowanych kolejnym nowym światom.
Drogi Haszku. Ależ ja nie zabiegam o uwielbienie z Twojej strony. Gdzież bym śmiał. Żaden ze mnie wielki wojownik, chociaż to i owo potrafię. Żaden też ze mnie złotnik, chociaż na zarządce uzbieram, aby teatry i festyny klepać jedynym kliknięciem. Po co ta mowa nienawiści z Twojej strony? Kto Ci tak bardzo nadepnął na odcisk, że jesteś na wszystko "anty"?
 

Roxxor

Guest
Odp: Edessa Party

Chyba Tyranów... Zatyranych w życiu.

Nie doczekałem się czcigodnych podziękowań od Ciebie. Widzę, blaszka lśni, a "dziękuje" to nie łaska...

Niestety muszę Cię również zmartwić. Kolejny serwer i kolejne wielkie zapowiedzi leśnych dziadków. Coś kiedyś, na jednym serwerze zrobili i teraz próbują ciągnąć na opinii wielkich wojowników przez jeszcze większe "W". Co start nowego świata, wchodzą na forum i liczą że jak się odezwą od razu wielkie ach i oh na ich widok. Większość z nich nie ma skończonego serwera (a co dopiero mówić o wygranym) od dobrych 2-3 lat, a wozi się tu jak obornik na taczkach. Niestety, kółko różańcowe wzajemnej adoracji kurczy się co raz bardziej i co raz trudniej znaleźć tych od ohów i achów. Także, żadnych pojedynków nie spodziewaj się. Zostaną 2-3 osoby z jako tako wiedzą, a reszta to zwykły plankton. Osobiście stawiam na gmarta (jeżeli już zrobił porządek z sąsiadem) i ewentualnie Wariora (jeżeli znowu nie zmajstruje syna) Reszta tych Sinów, Ludzików, redek-sredek i innych oczekujących tutaj uwielbienia odpadnie w przedbiegach. A dlaczego? Ooo powodów znajdzie się mnóstwo:
rodzina, słabo płatna praca, lajtowe granie (nie to co pierdyliard serwerów temu), za dużo złotników, za słaby sojusz itd. etc.

I tak koło historii zatoczy pełen obrót. Aż do startu kolejnego długo wyczekiwanego serwera. Wtedy znów wypłyną na powierzchnie i będą wypisywać w kolejnych tematach przyporządkowanych kolejnym nowym światom.
zgadzam się w 100% ja nie ukończyłem żadnego świata:p
 

Alexandra.

Guest
Odp: Edessa Party

Chyba Tyranów... Zatyranych w życiu.

Nie doczekałem się czcigodnych podziękowań od Ciebie. Widzę, blaszka lśni, a "dziękuje" to nie łaska...

Niestety muszę Cię również zmartwić. Kolejny serwer i kolejne wielkie zapowiedzi leśnych dziadków. Coś kiedyś, na jednym serwerze zrobili i teraz próbują ciągnąć na opinii wielkich wojowników przez jeszcze większe "W". Co start nowego świata, wchodzą na forum i liczą że jak się odezwą od razu wielkie ach i oh na ich widok. Większość z nich nie ma skończonego serwera (a co dopiero mówić o wygranym) od dobrych 2-3 lat, a wozi się tu jak obornik na taczkach. Niestety, kółko różańcowe wzajemnej adoracji kurczy się co raz bardziej i co raz trudniej znaleźć tych od ohów i achów. Także, żadnych pojedynków nie spodziewaj się. Zostaną 2-3 osoby z jako tako wiedzą, a reszta to zwykły plankton. Osobiście stawiam na gmarta (jeżeli już zrobił porządek z sąsiadem) i ewentualnie Wariora (jeżeli znowu nie zmajstruje syna) Reszta tych Sinów, Ludzików, redek-sredek i innych oczekujących tutaj uwielbienia odpadnie w przedbiegach. A dlaczego? Ooo powodów znajdzie się mnóstwo:
rodzina, słabo płatna praca, lajtowe granie (nie to co pierdyliard serwerów temu), za dużo złotników, za słaby sojusz itd. etc.

I tak koło historii zatoczy pełen obrót. Aż do startu kolejnego długo wyczekiwanego serwera. Wtedy znów wypłyną na powierzchnie i będą wypisywać w kolejnych tematach przyporządkowanych kolejnym nowym światom.
Prawdziwe Normalne Szczere i totalnie inteligentne stwierdzenie . BRAVO :rolleyes:
 
Odp: Edessa Party

Chyba Tyranów... Zatyranych w życiu.

Nie doczekałem się czcigodnych podziękowań od Ciebie. Widzę, blaszka lśni, a "dziękuje" to nie łaska...

Niestety muszę Cię również zmartwić. Kolejny serwer i kolejne wielkie zapowiedzi leśnych dziadków. Coś kiedyś, na jednym serwerze zrobili i teraz próbują ciągnąć na opinii wielkich wojowników przez jeszcze większe "W". Co start nowego świata, wchodzą na forum i liczą że jak się odezwą od razu wielkie ach i oh na ich widok. Większość z nich nie ma skończonego serwera (a co dopiero mówić o wygranym) od dobrych 2-3 lat, a wozi się tu jak obornik na taczkach. Niestety, kółko różańcowe wzajemnej adoracji kurczy się co raz bardziej i co raz trudniej znaleźć tych od ohów i achów. Także, żadnych pojedynków nie spodziewaj się. Zostaną 2-3 osoby z jako tako wiedzą, a reszta to zwykły plankton. Osobiście stawiam na gmarta (jeżeli już zrobił porządek z sąsiadem) i ewentualnie Wariora (jeżeli znowu nie zmajstruje syna) Reszta tych Sinów, Ludzików, redek-sredek i innych oczekujących tutaj uwielbienia odpadnie w przedbiegach. A dlaczego? Ooo powodów znajdzie się mnóstwo:
rodzina, słabo płatna praca, lajtowe granie (nie to co pierdyliard serwerów temu), za dużo złotników, za słaby sojusz itd. etc.

I tak koło historii zatoczy pełen obrót. Aż do startu kolejnego długo wyczekiwanego serwera. Wtedy znów wypłyną na powierzchnie i będą wypisywać w kolejnych tematach przyporządkowanych kolejnym nowym światom.
Hm... specjalnie dla przyjaciół z Juktasu dałam propozycję z prośbą o taki świat i jak widać Inno przychyliło się do prośby, tu podziękowania dla nich.

Nie licz, że tak się to rozegra jak piszesz, bo wiem, że na bank wejdą gracze nieprzeciętni, tacy, którzy potrafią wygrać świat i przypilnować do końca, by nikt inny koronki nie dostał i to nie na jednym świecie.

Wiadomo mi o niejednym takim sojuszu, dlatego spodziewam się fajnych walk :)
 
Odp: Edessa Party

Drogi Haszku. Ależ ja nie zabiegam o uwielbienie z Twojej strony. Gdzież bym śmiał. Żaden ze mnie wielki wojownik, chociaż to i owo potrafię. Żaden też ze mnie złotnik, chociaż na zarządce uzbieram, aby teatry i festyny klepać jedynym kliknięciem. Po co ta mowa nienawiści z Twojej strony? Kto Ci tak bardzo nadepnął na odcisk, że jesteś na wszystko "anty"?
Mowa nienawiści powiadasz... ostatnio to popularne powiedzonko w naszym kraju. Tuż obok: mgła, trotyl, hel itd.....

Nie w tym rzecz by kogoś obrażać, również nie o odciski chodzi. Po prostu lubię jasną i czystą sytuacje. Lubie pisać jak jest, a nie taplać się w różowo-białej pachnącej pianie i oszukiwać innych, a co gorsza i siebie. A osób podzielających moje poglądy jest tutaj sporo, na co dowodem privy, ale nie wszyscy mają... może nie o odwagę chodzi, a o grubą skórę która potrzebna jest by napisać coś pod prąd. Przyjmijmy więc że jestem tym przysłowiowym głosem z Pulp Fiction:

"Błogosławiony, kto w imię miłości bliźniego i dobrej woli
Prowadzi słabych przez dolinę ciemności,
Bo prawdziwie strzeże on brata swego i odnajduje dzieci zaginione."

P.S.
Sisi - a gdzie dziękuje???
 
Odp: Edessa Party

Milordzie mój ukochany, idziesz na nowy świat?:)
czy tylko spamujesz, aby nie zasnąc przed startem EC na Zakrosie?