Himera - rozmowy o świecie i nie tylko

Status
Zamknięty.
Proszę już mnie nie zmuszać do logowania się na te platformę i nie zachęcać do powrotu czy też angażowania się w projekty społecznościowe i tym podobne.

W momencie gdy nie ma co liczyć na najbliższych nie widzę sensu aby dalej brać udział w tej karuzeli śmiechu. Odcinam się od fantazyjnej uciechy z dumnego kończenia jakiś podrzędnych serwów gdzie liczą się tylko staty a nie współtworzenie dobrej atmosfery i organizacji w sojuszu którą obiecało się najlepszym z najlepszych.

Miała być top ekipa. Wyszedł moloch z nowotworami. Bez ambicji i bez poszanowania własnych graczy którzy oddawali serca w najcięższych chwilach. Byleby tylko podlizać się nieistotnym enpecetom.

Nie warto było grać.

Bez odbioru
View attachment 16810
Word
 
Uwaga oficjalny statement odnośnie wydarzeń sprzed dwóch miesięcy
1)Afera nie miała żadneo paktu poza naszym druim członem, pisali do nas o rolki i oddawali wioski na froncie zarówno z cośków jak i karciarzy. Moi gracze mieli powiedziane, że podczas akcji mają pomagać i to robili. Wymieniliśmy się też grepodatą z mazurami, ponieważ mieli spisane ognie i offy zoo . Więcej grzechów nie pamiętam ale jeśli jakieś były to Mazur1519 proszę dopisz, żeby uciąć już ten temat.

2)O pakcie rozmawiałem z Alphą przed wejściem i z Weroniką po wejściu, nie spodziewając się że grają razem. Docelowo, chcieliśmy wejść w 10~ osób i tak jak na onchesmosie wziąc kawałek frontu i podręczyć nowosystemowców.

3)Mieliśmy nie grać, weszliśmy mimo to bo zebrało się dużo osób, zarówno z afery jak i z rzutów. Na miejscu okazało się, że oponenci mają po 40 slotów a my jesteśmy za bardzo do tyłu, żeby czerpać z gry jakąkolwiek przyjemność(nie wchodziliśmy z zamiarem gry o mieczyki). , przegadaliśmy sprawę i wyszło jak wyszło.

4)Tak jak pisałem Alphie jeszcze nim randomy się dowiedziały, nie wchodziliśmy do barbie/karciarzy/cośkow na plecy bo stwierdziłem że to byłyby nudy.

5)Szefowa miała wolne od wszystkiego, zawsze nas perfekcyjnie prowadziła i większość graczy łączy ją automatycznie z rolą pani prezes Afery dlatego ładnie proszę, walcie bezpośrednio we mnie, żeby jej za rok ktoś nie mówił że jej sojusz się wyszarzył po jednej akcji

To tyle na temat wejścia i wyjścia, które muszę przyznać wyszło dość śmiesznie


OsZczepCS :
na 90% będę na parę dni w delegacji w krk, na początku 2024. Jak się potwierdzi to zapraszam Cię i Melivie na obiad/piwo/łyżwy czy co tam preferujecie i pogadamy jak dorośli ludzie. Ja grepo mam już za sobą i nie ma potrzeby mnie zaczepiać przy każdej okazji :>
 
Ostatnia edycja:
Cały czas lecą. Trudno się teraz wyznać którzy są po stronie dobra a którzy po stronie zła
, bo ciągle zmieniają strony.
sad.gif

 
Proszę już mnie nie zmuszać do logowania się na te platformę i nie zachęcać do powrotu czy też angażowania się w projekty społecznościowe i tym podobne.

W momencie gdy nie ma co liczyć na najbliższych nie widzę sensu aby dalej brać udział w tej karuzeli śmiechu. Odcinam się od fantazyjnej uciechy z dumnego kończenia jakiś podrzędnych serwów gdzie liczą się tylko staty a nie współtworzenie dobrej atmosfery i organizacji w sojuszu którą obiecało się najlepszym z najlepszych.

Miała być top ekipa. Wyszedł moloch z nowotworami. Bez ambicji i bez poszanowania własnych graczy którzy oddawali serca w najcięższych chwilach. Byleby tylko podlizać się nieistotnym enpecetom.

Nie warto było grać.

Bez odbioru
View attachment 16810
Jednego dzbana mniej
 
Status
Zamknięty.
Do góry