[Wydarzenia i Polityka] Polityka

Którą parię lubisz?

  • Prawo i sprawiedliwość (PiS)

    Głosy: 22 29,3%
  • Platforma obywatelska (PO)

    Głosy: 16 21,3%
  • Ruch Palikota (Ruch PL)

    Głosy: 12 16,0%
  • Polskie Stronnictwo Ludowe ( PSL)

    Głosy: 1 1,3%
  • Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro (Solidarna Polska)

    Głosy: 3 4,0%
  • Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD)

    Głosy: 5 6,7%
  • Kongres Nowej Prawicy (KNP)

    Głosy: 16 21,3%

  • W sumie głosujących
    75
Myślę że przyda się temat w którym można podyskutować o polityce, politykach(i ich wybrykach nie tylko w Polsce ;)) kto jaką partie lubi, na kogo warto głosować na kogo nie, itp.
 
Ostatnia edycja:

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

KONGRES NOWEJ PRAWICY to gdzie do jasnej anielki?!?!?!
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Powiedzcie mi proszę, czy te głosy na PO są dziełem troli czy po prostu idiotów?

//Przypominam, iż nie krytykujemy odmiennych poglądów innych. Każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie./Elastynka
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Polityka

Ich wybór. Wolny kraj, głupia demokracja :D Monarchia absolutna była lepsza :D
To teraz wyobraź sobie, że monarchą absolutnym byłby polityk, za którym nie przepadasz, choćby ten Tusk. Nadal byłaby lepsza? :p Teraz przynajmniej mamy jakąś szansę, że co parę lat wygra partia, z którą sympatyzujemy ;)
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Wolałbym konstytucyjną.

Z monarchiami, szczególnie absolutnymi bywa tak, że są bardzo dobre albo bardzo złe. Przy wybitnym przywódcy ze zdrowym dla interesów danego narodu światopoglądem byłby to ustrój - marzenie.

Przy idiocie - koszmar.

Ale mimo wszystko monarchia ma większe szanse na sukces niż rządy hien wybieranych przez osły.
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

Jesteś herosem to możesz dodać do ankiety, bo ja nie mam takiej możliwości ;)
jestem herosem więc zajmuję się grą a nie forum ;) od forum są modki ;)

SLD też nie ma, nieładnie :D
dokładnie. mimo że nie popieram SLD, to rzeczywiście być powinno (i dobrze że dodano). można by się kłócić jeszcze o partie które mają wynik poniżej 1% ale chyba nie ma sensu, bo tych na pęczki (od prawicowego UPRu po lewicowe PPP, Zieloni 2004, czy inne takie)...

To teraz wyobraź sobie, że monarchą absolutnym byłby polityk, za którym nie przepadasz, choćby ten Tusk. Nadal byłaby lepsza? :p Teraz przynajmniej mamy jakąś szansę, że co parę lat wygra partia, z którą sympatyzujemy ;)
tak się składa, że monarchę łatwiej obalić niż 460 (P)osłów wybieranych demokratycznie - wystarczy spojrzeć na polską scenę: SLD doprowadziło do bezrobocia na poziomie 19%, za rządów PiS spadało ale za sprawą wstąpienia do UE bo ludzie uciekali z kraju, co było jeszcze widoczne dalej na początku rządów PO. Jak PO rządzi (razem z PSL) widać. Wszystkie te partie łączy jeszcze wzrost długu publicznego (mówię o wartości a nie przeliczniku na PKB czy innym), wzrost przepisów podatkowych, wzrost liczby urzędników (wszystko to za rządów każdej z nich). I teraz spójrz na wyniki wyborów: większość i tak głosuje na te partie.

Powiedzcie mi proszę, czy te głosy na PO są dziełem troli czy po prostu idiotów?
czego się spodziewałeś? dziś poznałem ciekawe statystyki: jedynie kilka procent społeczeństwa potrafi wymienić 2 punkty programu którejkolwiek partii. wystarczy na youtube obejrzeć kilka sond ulicznych z pytaniem na kogo i dlaczego głosują i widać jak na dłoni że wynik jest proporcjonalności do merytoryczności wyborców. a można by to łatwo zmienić: wprowadzić Jednomandatowe Okręgi Wyborcze, ALE(!) z małą modyfikacją (bez tej modyfikacji jestem przeciwnikiem JOW): pod każdym kandydatem na posła 4 punkty z których należy zaznaczyć dwa, które są wg nas punktem wyborczym kandydata (nie może to być ogólnik w stylu "lepsze jutro" tylko np. likwidacja podatku dochodowego). ten ruch i scena polityczna wywraca się o 180 stopni.
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Elastynka napisał:
//Przypominam, iż nie krytykujemy odmiennych poglądów innych. Każdy z nas ma prawo mieć swoje zdanie./Elastynka
Sens jakiejkolwiek dyskusji polega na tym, że można krytykować poglądy innych. Nie odmawiam nikomu prawa do własnego zdania, ale TY nie odmawiaj mi prawa do krytyki. Ktoś, kto popiera złodziei i partię zadłużającą kraj szybciej niż Gierek musi być idiotą lub mieć w tym ukryty interes. To nie inwektywy, to fakty.

Między innymi taka poprawność polityczna jak twoja jest powodem totalnego upadku niegdyś potężnej Europy. Nie nazywamy rzeczy po imieniu, nie mówimy o prawdzie, tylko mówimy "poprawnie" i by nikogo nie urazić. Otóż po świecie chodzą idioci i w nazywaniu ich idiotami nie ma nic złego.

Kurczak... demokracja zawsze zmierza ku ostatecznemu upadkowi gospodarczemu. Bo jest podwaliną socjalizmu. Jeśli dasz każdemu bierne prawo głosu, nawet pomimo JOW wszystko w końcu się spieprzy. Bo większość ludzi to debile, jeśli nie w ogólnym tego słowa znaczeniu, to przynajmniej w politycznym. Jeśli chcesz mieć zdrowe państwo, nie możesz takim ludziom dawać wpływu na jego losy.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

To nie inwektywy, to fakty.
może takich słów nie używajmy na forum bo bany prędko polecą ;) inteligentni ludzie potrafią wrzucać bez inwektyw ;)

Kurczak... demokracja zawsze zmierza ku ostatecznemu upadkowi gospodarczemu. Bo jest podwaliną socjalizmu
oczywiście. Alexis de Tocqueville stwoierdził, że demokracja i socjalizm nie mogą iść ze sobą razem. Życie to zweryfikowało i rację miał jednak Marks, mówiący, że aby wprowadzić socjalizm wystarczy wprowadzić demokrację.

Jeśli dasz każdemu bierne prawo głosu, nawet pomimo JOW wszystko w końcu się spieprzy
Zgadzam sie w 100% dlatego napisałem, że prawo niech mają wszyscy, ale głosy ważne myślę że odda jakieś 5% max. Mówię o tym dlatego, że nie tak łatwo jest dziś zlikwidować demokrację. Ludziom ktoś wbił do głów że demokracja = wolność... Oczywiście od demokracji lepsza jest monarchia. A wracając do argumentu Shanni, że może się trafić taki np. Tusk - tron jest dziedziczny a o swoje dba sie najlepiej, dlatego gdyby Tusk rządził jako król, pewnie zamiast w lewo (co obecnie robi) skręciłby w stronę swoich obietnic wyborczych, czyli w prawo a może jeszcze bardziej w prawo, czyli w stronę tego co proponuje KNP, czy UPR.
Przy okazji za rządów królów było więcej wolności i mniej biurokracji, bo to nawet byłoby przesadą gdyby król miał się zajmować tyloma kwestiami życia obywateli, iloma chcą zajmować się demokraci: edukacją, życiem rodzinnym, zdrowiem, handlem. Jego interesowało wyłącznie bezpieczeństwo kraju (dziś wojsko, policja, sądy) i szczątkowa administracja. Wtedy podatki były wielokrotnie niższe, dziś państwo zgodnie z wyliczeniami Instytutu Misesa albo Centrum Adama Smitha (nie pamiętam dokładnie którego z nich) zabiera ok 3/4 wypłaty (licząc to co dostajemy brutto+to co musi płacić pracodawca)
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Jeszcze raz powtarzam, nie użyłem żadnej inwektywy tylko odpowiedniego do sytuacji określenia.

Swoją drogą cieszmy się, że nigdzie na świecie nie ma demokracji w pierwotnym jej słowa znaczeniu, lecz obowiązuje jeszcze jakieś prawo.

Pierwotna demokracja to tyrania większości. Bez ograniczeń. Najgorszy ustrój świata, nieskrępowany niczym.

A ludzie utożsamiający demokrację z wolnością to takie pocieszne, nieświadome znaczenia pojęcia "wolność" istotki.
Otóż można mieć bardzo wiele osobistej czy gospodarczej wolności nie mając żadnego wpływu na politykę, ale można również być niewolnikiem systemu w ustroju demokratycznym <z czym do czynienia mamy dziś, jupi!>

Słowo "człowiek" traci znaczenie, system traktuje wszystkich ludzi jak nieodpowiedzialne za siebie barany, całkowicie jednolitą masę - uczy nas tego, czego chce, chce żebyśmy jedli i pili to, co on chce. Chce żebyśmy pracowali jak najdłużej za jak najmniejsze pieniądze (podziękujmy podatkom). Z każdej strony zaczynają nas otaczać państwowe, "troszczące się o nas" macki... Indywidualizm jest piętnowany, faworyzuje się szarość i kolektyw - bo każdy system socjalistyczny chce wszystko jak najbardziej ujednolicić, by było to prościej kontrolować... smutne czasy.
 

hrywi

Guest
Odp: Polityka

Aleks, nie znałem Cię od tej strony :D
Dlatego ja zawsze byłem za monarchią. Nawet ona jednak nie jest doskonała. Co zatem byś proponował?
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Najlepiej moją władzę absolutną oczywiście :p

A poza tym monarchia konstytucyjna <oczywiście ze zdrową światopoglądowo konstytucją> byłaby chyba najbliższa doskonałości.
 

hrywi

Guest
Odp: Polityka

A gdybyś miał stworzyć nowy ustrój polityczny, to jakby on wyglądał? :D
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Dlatego grunt, żeby nie można było wybierać.

A co do sensu twojej wypowiedzi, a może raczej jego braku, to dla przykładu wiedz, że niegdyś socjalistyczne Chiny jeszcze 30 lat temu były dużo biedniejsze od Polski, a około 73% tamtejszej populacji żyło poniżej granicy ubóstwa. Dzięki późniejszemu uwolnieniu gospodarki z więzów socjalistycznych przepisów i kilku sprytnym zabiegom, jak sztuczne obniżanie kursu yuana, ich gospodarka błyskawicznie ruszyła do przodu, co widzimy do dziś. Teraz poniżej granicy ubóstwa żyje 7% Chińczyków, przy czym jest ich tam prawie półtora miliarda. Są również drugą największą gospodarką świata. Zrobili to w 30 lat i mogę się założyć, że 30 lat temu tobie podobni w Chinach mówili to samo - "że u nas to zawsze będzie źle". Pierdzielenie.

hrywi pytanie jest trochę za otwarte, na razie nie chce mi się na nie odpisywać bo to temat rzeka i o kilkudziesięciu sprawach musiałbym wspomnieć.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

U nas to co by się nie wybrało i tak będzie źle
skąd ten optymizm? wybieramy źle (wciąż ten sam system postępowania) od ponad 20 lat. Ciągle socjalistów. Wybierzmy wolnorynkowców dla odmiany. Nie taki kapitalizm straszny jak go postkomuniści malują ;)
 

LordPietro

Guest
Odp: Polityka

Powiedział bym coś o naszych politykach ale sie wstrzymam...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora: