[Wydarzenia i Polityka] Polityka

Którą parię lubisz?

  • Prawo i sprawiedliwość (PiS)

    Głosy: 22 29,3%
  • Platforma obywatelska (PO)

    Głosy: 16 21,3%
  • Ruch Palikota (Ruch PL)

    Głosy: 12 16,0%
  • Polskie Stronnictwo Ludowe ( PSL)

    Głosy: 1 1,3%
  • Solidarna Polska Zbigniewa Ziobro (Solidarna Polska)

    Głosy: 3 4,0%
  • Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD)

    Głosy: 5 6,7%
  • Kongres Nowej Prawicy (KNP)

    Głosy: 16 21,3%

  • W sumie głosujących
    75

micky83

Guest
Odp: Polityka

ja wstrzymałem się od głosu, nie ma opcji ANTYPOLITYCZNY.
powiedziałbym co o nich wszystkich myślę, ale to skończyłoby się w sądzie.
Ale to że jestem anty... to nie znaczy że nie chodzę na wybory. Chodzę na każde, ale nie głosuję na jakąś partię tylko na konkretną osobę. Nawet jeśli ona jest z ....
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

Chodzę na każde, ale nie głosuję na jakąś partię tylko na konkretną osobę. Nawet jeśli ona jest z ....
jesteś albo naiwny albo... 'niedoinformowany'. Jakkolwiek byś nie głosował, to przy obecnej ordynacji wyborczej w pierwszej kolejności głosujesz na dany komitet, czyli w większości przypadków partię (wyjątkiem są od niedawna jednomandatowe do sejmu) a dopiero potem na kandydata.

Przy okazji takie podejście należy nazwać skrajnie nieodpowiedzialnym. Oddawanie takiego głosu to oddawanie kraju bezmyślnym osobom. Zagłosuj choć raz na partię, z której programem i działalnością się zgadzasz (takich partii jest mało, ale są, bez względu na to czy są po lewej czy prawej stronie sceny politycznej, bo niestety wśród sejmowych partii obietnice i program to jedno a działanie przynosi co innego)

powiedziałbym co o nich wszystkich myślę, ale to skończyłoby się w sądzie.
niepotrzebnie uogólniasz. nie o wszystkich politykach można powiedzieć coś złego. są jeszcze w tym kraju uczciwi (choć to mniejszość).

PS.

mam pytanie do tych głosujących na PiS i PO: powiedzcie czemu skazujecie ten kraj na zagładę? Z góry wielkie dzięki za odpowiedź :)

PPS.

na liście partii nie ma PJN'u ;)
 

micky83

Guest
Odp: Polityka

jesteś albo naiwny albo... 'niedoinformowany'. Jakkolwiek byś nie głosował, to przy obecnej ordynacji wyborczej w pierwszej kolejności głosujesz na dany komitet, czyli w większości przypadków partię (wyjątkiem są od niedawna jednomandatowe do sejmu) a dopiero potem na kandydata
żle mnie zrozumialeś. nie ide z nastawieniem że zagłosuje na partię X bo więcej gruszek na wierzbie obiecała, tylko na osobę która ma jakieś przebicie w rejonie i może coś zdziałać. Nie obchodzi mnie czy jest ona z po, pis, lpr czy innej
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

a ja powtarzam, że w pierwszej kolejności oddajesz głos na partię. taki system. co z tego że oddasz głos na uczciwego członka PiS czy PO, skoro oddałeś jeden z wielu tysięcy głosów właśnie na daną partię a tym samym na tych, którzy te wybory wygrają (więc głównie tych co w głębokim poważaniu mają obietnice wyborcze i sytuację w kraju). to co mówisz miałoby sens w systemie jednomandatowym.
 
Odp: Polityka

"Lubisz" w tej ankiecie to za dużo powiedziane .
Jednak ja bym preferował coś z tych dwóch PIS lub KNP najbardziej prawicowe partie w rządzie ,a Lewicy nie lubie.
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

PiS to lewica lub centro-lewica, jedyne co może w nich stwarzać pozory prawicowości to podejście do religii katolickiej i tradycji, którą niby szanują.
 
Odp: Polityka

PiS to lewica lub centro-lewica, jedyne co może w nich stwarzać pozory prawicowości to podejście do religii katolickiej i tradycji, którą niby szanują.

Ja o tym wiem napisałem "najbardziej prawicowe , a jak wybierać między PO(...) czy PIS to już to drugie lepsze .
Religia jednak w dużym stopniu cechuje prawice.
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

słuszna jest myśl że naprawę państwa należy zaczynać od naprawy pojęć... no więc jedziemy:

Prawica – zwyczajowe określenie sił politycznych, które charakteryzuje szacunek dla tradycji, autorytetów, religii, istniejącej hierarchii społecznej
Konserwatyzm ((łac.) conservare – zachowywać, dochować zmian) − ideologia, która bazuje na hasłach obrony porządku społeczno-gospodarczego oraz zachowywania i umacniania tradycyjnych wartości, takich jak: religia, naród, państwo, rodzina, hierarchia, autorytet, własność prywatna
Liberalizm gospodarczy - system poglądów ekonomicznych i oparty na jego zasadach typ polityki gospodarczej, których fundamentem jest całkowita neutralność państwa i innych organizacji gospodarczych i politycznych wobec przebiegu procesów gospodarczych
i na koniec wykres poddziału dwuosiowego na scenie politycznej, który jest zgodny z definicją prawicy: konserwatyzm światopoglądowy, liberalizm gospodarczy:


PiS jak widać nie podchodzi pod powyższe definicje prawicy, skoro:
1. nie jest wolnorynkowy (jest za państwem opiekuńczym, świadczeniami socjalnymi - no po prostu socjaliści)
2. nie jest do końca konserwatywny, bo nie umacnia takich tradycyjnych wartości, jak:
- państwo (godzi się na jego zadłużanie, byli jednymi z odpowiedzialnych za to, że prawo UE jest ważniejsze niż nasze)
- rodzina (pokazują że chcą dla rodzin jak najlepiej, proponując ulgi, zapomogi, ale jakoś pomijają fakt, że tej rodzinie co roku chcą zabierać od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych w podatkach i składkach; są za tym aby rozdzielać rodziny w przypadku, gdy rodzina ledwo wiąże koniec z końcem - co jest tego przyczyną podałem wcześniej)
- własność prywatna (za swoich rządów jakoś nie wprowadzili znaczącej ilości ułatwień obywatelom rozporządzających się swoją własnością - do dziś aby wyciąć drzewo na własnym podwórku, czy dostawić ganek 2x2m muszę pytać urzędnika o pozwolenie)


jedynym prawicowym politykiem PiS był Wipler. Jedyne popularne ruchy które można nazwać prawicowymi, to:
- partie: KNP i UPR
- organizacje: Stowarzyszenie Koliber, Fundacja Kisiela, gospodarczo Stowarzyszenie Wolni Przedsiębiorcy (jeżeli chodzi o sprawy gospodarcze) i wiele wiele innych
- po części Ruch Narodowy (bo to mieszanka różnych poglądów)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Ruch Narodowy bardziej przypomina narodową demokrację. A poziom wielu jego zwolenników lub nawet członków sprawia, że jestem do niego nastawiony sceptycznie. Oczywiście mniej sceptycznie niż do obecnej hołoty politycznej typu PO, PiS, SLD, Ruch Palikota czy PSL.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Polityka

Kurczaku owszem ,ale jak popatrzymy na koalicjantów PO gdzie nie ma nawet cienia prawicy to i tak PIS lepsze.
Według mnie to nie powinno być ,ani PO ani Pis i innych "lewaków" ,ale cóż jak się nie umiemy zjednoczyć to tak się musi stać , że rządzić będą tylko lewaki,
 
Odp: Polityka

Ciekawa dyskusja, będę tu zaglądał częściej :) Jak dla mnie za dużo prostych recept i utopijnych pomysłów.

Monarchia?
Poprawcie mnie ale te realnie władające to chyba tylko w państwach arabskich. Nie wydaje mi się również, żeby możliwe było jej "wprowadzenie". Ten ustrój z czegoś wynika, opiera się na ciągłości a my ja straciliśmy wieki temu.

Chiny?
Super, tylko pogódźcie się od razu z obozami pracy, cenzurowanym internetem i kara śmierci za jazdę na gapę w tramwaju. To system naczyń połączonych.
Nie ten obszar kulturowy, nie ta od wieków wyrobiona mentalność.

Kurczak i jego skrajny liberalizm gospodarczy?
Może. Te pomysły są naprawdę w teorii bardzo fajne i chwytliwe. Ciężko z nimi również polemizować bez szczegółowego zagłębiania się w ich materię. Dlatego hasłowo rzucane trafiają szczególnie wśród młodych ludzi na podatny grunt. Tyle, że większości są to podwieki bez prawa wyborczego, którzy gdy dorosną do pójścia do urny przestają widzieć świat w czaro - białych kolorach.

tu fajna dyskusja:
http://www.youtube.com/watch?v=bxzy1pDdNbQ

Co oczywiście nie zmienia faktu, że podatki są zbyt wysokie a wolność osobista jest coraz bardziej ograniczana.

Tylko czy należy z patologią walczyć w zaproponowany przez Korwina sposób? Kasujmy jednego dnia podatki i administrację i niech każdy zajmie się sobą. Niezaradni i nieroby wymrą szybko i społeczeństwo się oczyści.
To propozycja rewolucji i to krwawej, z ofiarami.
A ja nie lubię rewolucji. Pachnie mi to francuską zbrodnią 1789 od której zaczęło się cale zło a która jest do dziś wynoszona na piedestały i hołubiona.

i nie manipuluj kurcze Kurczak faktami :D


słuszna jest myśl że naprawę państwa należy zaczynać od naprawy pojęć... no więc jedziemy:
......

PiS jak widać nie podchodzi pod powyższe definicje prawicy, skoro:
1. nie jest wolnorynkowy (jest za państwem opiekuńczym, świadczeniami socjalnymi - no po prostu socjaliści)
2. nie jest do końca konserwatywny, bo nie umacnia takich tradycyjnych wartości, jak:
- państwo (godzi się na jego zadłużanie, byli jednymi z odpowiedzialnych za to, że prawo UE jest ważniejsze niż nasze)
- rodzina (pokazują że chcą dla rodzin jak najlepiej, proponując ulgi, zapomogi, ale jakoś pomijają fakt, że tej rodzinie co roku chcą zabierać od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych w podatkach i składkach; są za tym aby rozdzielać rodziny w przypadku, gdy rodzina ledwo wiąże koniec z końcem - co jest tego przyczyną podałem wcześniej)
- własność prywatna (za swoich rządów jakoś nie wprowadzili znaczącej ilości ułatwień obywatelom rozporządzających się swoją własnością - do dziś aby wyciąć drzewo na własnym podwórku, czy dostawić ganek 2x2m muszę pytać urzędnika o pozwolenie)
1. Raczej za sprawiedliwym wyjściem z ery komunizmu.
To, że się Michnik dogadał z Kiszczakiem i Kwaśniewskim, że podzielą się Polska a reszta frajerów zostanie w slamsach i zapewni im się miskę zupy najwyżej bo głodowe zgony źle będą wyglądać na świecie to nie znaczy, że tak ma zostać.
No i to ci socjaliści zostali uznani za bodaj najbardziej pro rozwojowy rząd przez przedsiębiorców spośród wszystkich dotychczasowych.

2. Z tym nawet ciężko dyskutować bo wychodzisz z założenia, że jeśli ktoś nie podziela twojej wizji to szkodzi dowolnej dziedzinie życia która sobie tam wstawisz. Pis jest za słabym państwem? (sic!) Godzi w dobro rodziny? Kurczak - litości :)

W ten sposób mógłbyś udowodnić nawet, że PIS tylko pozornie chce wyjaśnienia sprawy smoleńskiej. Jeśli by chciał naprawdę to zniósłby podatki, zostalibyśmy potęgą gospodarcza a co za tym idzie i militarną, wysłali armię na Rosję, przejrzeli archiwa KGB i wszystko byłoby jasne. A jak wiadomo - nie ma zamiaru tego robić:rolleyes:

Zadałeś tez otwarte pytanie do osób głosujących na PO i PIS. To tez spora manipulacja - nie uważasz? Porównywać 6 letnie rządy do rocznych? To, że jest polaryzacja dwubiegunowa to nie znaczy o równej odpowiedzialności za stan państwa obu tych partii :p

No i na koniec to w szoku jestem, że tyle tu wołania o wolność. Na tym forum? Z takim regulaminem? Przez admina? Hahaha
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=i81JRx7PxxM

Aha...i nie jestem fanem żadnej z tych partii wiec nie szufladkować proszę :)
 

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

Monarchia?
Poprawcie mnie ale te realnie władające to chyba tylko w państwach arabskich. Nie wydaje mi się również, żeby możliwe było jej "wprowadzenie". Ten ustrój z czegoś wynika, opiera się na ciągłości a my ja straciliśmy wieki temu.
Myślę, że w przypadku każdej monarchii istniał przed nią okres, gdy ciągłość nie miała miejsca, a mimo to monarchie jakoś powstawały. Nowy monarcha, czy też władca pojawiłby się w podobny sposób jak któryś z pierwszych władców dotychczas istniejących monarchii. Współczesnymi "dynastiami" nazywa się nawet rodziny przez pokolenia zajmujące się polityką. W takim rozumieniu jest to prostsze do wyobrażenia. Tu nie chodzi o berło, koronę i drzewo genealogiczne sięgające Polan, ale o polityczną wiedzę i tradycję. Przynajmniej moim zdaniem.
Chiny?
Super, tylko pogódźcie się od razu z obozami pracy, cenzurowanym internetem i kara śmierci za jazdę na gapę w tramwaju. To system naczyń połączonych.
Nie ten obszar kulturowy, nie ta od wieków wyrobiona mentalność.
Rozwiń temat o obozach pracy. Bo śmierdzi mi to przesadą.

A Chiny podałem tylko jako przykład prężnie rozwijającej się, dosyć liberalnej gospodarki. W ich kwestie obyczajowe czy polityczne nie wnikam. To kompletnie inna cywilizacja, nie musimy od nich nic czerpać. Wystarczy, że wrócimy do zdrowego życia gospodarczego, które nie tak dawno temu umożliwiło państwom europejskim podbicie prawie całego świata.

Od cenzury internetowej masz proxy i tor'a (a w samych Chinach pewnie z tysiąc plagiatów programów tego typu).
Zresztą, mówisz jakby naszego internetu nie cenzurowali. Cholera, piszesz to NA FORUM GREPO :D
Kurczak i jego skrajny liberalizm gospodarczy?
Może. Te pomysły są naprawdę w teorii bardzo fajne i chwytliwe. Ciężko z nimi również polemizować bez szczegółowego zagłębiania się w ich materię. Dlatego hasłowo rzucane trafiają szczególnie wśród młodych ludzi na podatny grunt. Tyle, że większości są to podwieki bez prawa wyborczego, którzy gdy dorosną do pójścia do urny przestają widzieć świat w czaro - białych kolorach.
Z Twoim postem również ciężko polemizować, bo zawiera tylko lekką krytykę bez podawania konkretnych argumentów przeciw, ani żadnej alternatywy. A Kurczak to fanboy Korwina i zabawnie jest to widoczne po krótkich cytatach, których zdarza mu się używać ;)
Co oczywiście nie zmienia faktu, że podatki są zbyt wysokie a wolność osobista jest coraz bardziej ograniczana.
Yay!
Tylko czy należy z patologią walczyć w zaproponowany przez Korwina sposób? Kasujmy jednego dnia podatki i administrację i niech każdy zajmie się sobą. Niezaradni i nieroby wymrą szybko i społeczeństwo się oczyści.
Skąd taki pomysł?

Sam Korwin mówił, że wszelkie zmiany w prawie, szczególnie podatkowym powinny wchodzić w życie dopiero po kilku latach, aby ludzie mogli dostosować do tych zmian strategię.

Zresztą JKM to bardziej teoretyk i ideowiec, wątpię, że miałby inny wpływ na realne zmiany. A jeżeli nierób dobrowolnie nie idzie do pracy i ma tego pecha, że nie znajdzie naiwniaka, który go będzie dobrowolnie utrzymywał, ma na dłuższą metę raczej jeden wybór. I to nie byłoby okrutne, lecz sprawiedliwe.

Rewolucja francuska miała odwrotne założenia, prawdopodobnie z "rewolucją Korwina" łączyła by ją tylko jakaś tam liczba trupów. Pozostaje sobie zadać pytanie, czy warto poświęcić 10, 100, 1000, może nawet 100tyś, aby polepszyć sytuację? Czy może nie warto? To już kwestia podejścia i poglądów, jakie niesie za sobą dana rewolucja. I jakie pragnie obalić.
No i to ci socjaliści zostali uznani za bodaj najbardziej pro rozwojowy rząd przez przedsiębiorców spośród wszystkich dotychczasowych.
Niby tylko trzy wyrazy ale patrz jakie ważne.

Ale za lekkie obniżenie podatków należy się PiSowi plusik.
Aha...i nie jestem fanem żadnej z tych partii wiec nie szufladkować proszę :)
A jesteś fanem jakiejkolwiek partii?

Czy dopiero takową założysz?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Polityka

Myślę, że w przypadku każdej monarchii istniał przed nią okres, gdy ciągłość nie miała miejsca, a mimo to monarchie jakoś powstawały. Nowy monarcha, czy też władca pojawiłby się w podobny sposób jak któryś z pierwszych władców dotychczas istniejących monarchii. Współczesnymi "dynastiami" nazywa się nawet rodziny przez pokolenia zajmujące się polityką. W takim rozumieniu jest to prostsze do wyobrażenia. Tu nie chodzi o berło, koronę i drzewo genealogiczne sięgające Polan, ale o polityczną wiedzę i tradycję. Przynajmniej moim zdaniem.
No nie zgodzę się. Na początek jednoosobowy zamordyzm, potem atrybuty boskości, potem dziedziczność i wieki tradycji i przywiązania do korony. Nie da się od końca :)

Rozwiń temat o obozach pracy. Bo śmierdzi mi to przesadą.
Szacuje się, że kilka milionów chińczyków odbywa kary poprzez reedukacje pracą w obozach Laogai. Więźniowie sumienia, katolicy, mnisi buddyjscy i pospolici przestępcy wypracowują miliardy ojro rocznie. Niewiele się o tym mówi bo to Chiny - nie ma co drażnić.
Zechcesz to się dokopiesz.
Nie twierdzę, że to główny powód ich szybkiego rozwoju. Twierdze tylko, że przy całym liberalizmie ich gospodarki jest on centralnie zarządzany (dość sprawnie) a komu się coś nie podoba to szyje dla Gucciego sukienki za miskę ryżu.

Z Twoim postem również ciężko polemizować, bo zawiera tylko lekką krytykę bez podawania konkretnych argumentów przeciw, ani żadnej alternatywy. A Kurczak to fanboy Korwina i zabawnie jest to widoczne po krótkich cytatach, których zdarza mu się używać ;)
Korwin wali skrótami, Kurczak wali skrótami to i ja mogę hehe. Uwielbiam oglądać Korwina kiedy rozjeżdża swoimi skrótowcami nierozgarnięte panie z lewicy i panie redaktorki ale nie zgadzam się do konca z jego receptami.
Ostatnio zacząłem go tez podejrzewać, że jego radykalizmy coraz większy wynika z obawy ze mógłby w końcu dostać władzę i musiałby wprowadzić te swoje pomysły :)
A jesteś fanem jakiejkolwiek partii?

Czy dopiero takową założysz?
Po przemyśleniu sprawy dawno już temu doszedłem do wniosku, że nie będę się wpisywał w ten system na tym poziomie bo to nie ma sensu. W wyborach zagłosuję ale beż szczególnych emocji i nadziei. Myślę, że stawianie na poprawę własnego najbliższego otoczenia przynosi większy pożytek a i skutki są szybciej zauważalne :)
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

w PO tak samo są prawicowcy jak był Wipler w PiS - kilku i się nie wychylają, bo większość jest lewa, więc koalicja PO-PSL nie jest zaskoczeniem. Równie dobrze mogą istnieć koalicje PO-SLD, PO-PiS (przecież taka miała być i by była gdyby się o stołki nie pokłócili), PiS-SLD, PiS-PSL, PSL-SLD

szans na koalicję PiS-KNP nie ma. nie ma żadnych wspólnych pól działania. Oczywiście istnieje możliwość o której wielokrotnie mówił JKM: być tymi kilku procentami, które rozdają karty: pozwalać rządzić danej partii ale wymuszać od niej konkretne ustawy grożąc że pójdzie się z propozycją do drugiej i wtedy ta druga będzie mieć stołki. koalicją tego nazwać raczej nie można :)
 
Odp: Polityka

Oczywiście istnieje możliwość o której wielokrotnie mówił JKM: być tymi kilku procentami, które rozdają karty: pozwalać rządzić danej partii ale wymuszać od niej konkretne ustawy grożąc że pójdzie się z propozycją do drugiej i wtedy ta druga będzie mieć stołki. koalicją tego nazwać raczej nie można :)
Nie zanosi się na takie rozwiązania.

http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/724321,sondaz-pis-kaczynskiego-wygrywa-z-po-tuska.html

Mam pytanie Kurczak - teoretyczne. Co byś zrobił gdyby w tym kraju, w jego konstytucji pojawił się zapis zabraniający obywatelom dyskutowania o pracy administracji rządowej? :rolleyes:
 
Ostatnia edycja:

=Alexander The Great=

Guest
Odp: Polityka

No nie zgodzę się. Na początek jednoosobowy zamordyzm, potem atrybuty boskości, potem dziedziczność i wieki tradycji i przywiązania do korony. Nie da się od końca :)
Primo, szukam i dalej nie widzę, z czym się w cytowanym fragmencie mojej wypowiedzi nie zgadasz. Bo między innymi taki proces brałem pierwotnie pod uwagę i nigdzie nie twierdzę, że powinno się zaczynać od korony.

Secundo, właśnie odpowiedziałeś sobie na pytanie, na które pierwotnie niby nie znałeś odpowiedzi. Tak, choćby w taki sposób może powstać monarchia.

Na resztę odpiszę konstruktywniej jakoś jutro, dzisiaj leń OP :p
 
Odp: Polityka

Wszystko przez to Aleks, że mieszacie doraźne sposoby naprawy z teoretycznymi rozważaniami nad idealnymi systemami.

Teoretycznie to na koronę w chwili obecnej szanse ma jedynie pan prezes lub ojciec dyrektor.:p Tylko oni dysponują dość licznym zapleczem przekonanym o ich geniuszu i boskim pochodzeniu talentów. Nie ma jednak w ich przypadku szansy na ciągłość władzy a tym bardziej dziedziczność z racji braku potomków ;)
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: Polityka

MG34 nie odpowiem ci na to pytanie bo chyba wiem do czego nim dążysz ;)