Sytuacja na świecie Apollonia

Osobiście uważam że jakieś oddawanie koronek jest gówno warte .Powinien wygrywać jeden sojusz i te koronki by coś znaczyły bo na tą chwilę to większość graczy ma je za darmo.
no nie zgodzę się z tobą. Gra na to pozwala.
zresztą dyplomacja jest od tego by tak manewrować do zwycięstwa.

wielokrotnie widziałem jak dwa sojusze się dogadały, ciężko pracowały na swój sukces. Ktos lubi kolekcjonować korony to jego sprawa.
ale pisanie ze gówno warte jak ktoś ciężko na to pracował: militarnie, dyplomatycznie, ekonomicznie.

zresztą czym większa konkurencja tym bardziej trzeba się starać i głowa myśleć. Jeśli jeden sojusz do tego mały wygrywa cały świat i buduje 7 cudów to znaczy ze miał mierna konkurencje - chciałbyś tak wygrać ? czy lepiej trochę pogłówkować namęczyć się i napocić?
która korona da ci większa satysfakcje.

sojusz ktory tu wygral jest najlepiej zorganizowanym sojuszem jakie widziałem - a widziałem juz wiele.
Ty z definicji sie niestety do niego nie nadajesz choc by za podejscie (sam pisales ze noca bys nie sypal)
dla tego wiecznie wygrywa na kazdym swiecie jakim gra
 
Co by nie mówić: najgłośniej jęczą ci, którzy najbardziej poczuli porażkę. :D Najpierw mój nowy ulubieniec pabelix i jego przydupas bałwi [można stosować zamiennie] a teraz łorior.
I mówisz, że to ja zaniżam poziom tego forum. Czy w którejś z wypowiedzi Cie obraziłem? Widzisz, nie i dalej tego nie zrobię. Może dzięki temu zauważysz te przepaść jaka nas dzieli, a może dalej będziesz żył w tej zakłamanej przez siebie rzeczywistości. Nie jest to dla mnie istotne i jak widzisz nie reagowałem na Twoje wcześniejsze wypowiedzi, ale jak ktoś mnie obraża publicznie muszę to sprostować. Staram się zrozumieć osoby Twoje pokroju, może miałeś gorsze dzieciństwo, którego skutki wszyscy widzimy. Nie wiem psychologii nie kończyłem, ale ewidentnie widać, że masz jakiś problem. Chcesz się dowartościować, śmiało Wal obelgami do mnie na prywatnej wiadomości, daje słowo, że nie będę na nie reagował, ani tym bardziej zgłaszał. Czy któryś mój post wskazywał na jęczenie? Na prawdę ciężko prowadzi się dyskusje z osobami których poziom inteligencji jest niższy od przeciętnego czworonoga i które za wszelką cenę chcą być zauważone - od tego moim zdaniem jest gra, a tam Cie nie widać. Zakładając tutaj konto myślałem, że w sposób kulturalny i na poziomie będzie można porozmawiać, pożartować a jak myliłem się, konto trzeba będzie skasować i nie tracić czas na osoby na które nie warto. Wracając do "jęczą" stwierdziłem tutaj jedynie dwa fakty. Pierwszy ZiP zbratało się z całym światem, żeby pokonać Sigmę - jak to sami nazwali "Genialna dyplomacja". Dwa Myrmidoni jako sojusz dwa razy mniejszy od ZiP nie miał szans w wyścigu budowniczego. To Wy wszyscy tutaj jęczeliście, Ty dodatkowo pajacowałeś, a ja jedynie argumentowałem swoje wypowiedzi. Wszystko co pisałem było bez jakiegokolwiek żalu, czy pretensji. Dla mnie było to jasne na długo przed EC. W porównaniu do Ciebie mam dystans do tej gry, nad niczym nie rozpaczam i nie będę rozpaczał. W trzy miesiące wykręciłem lepsze konto niż ty w sześć. Gdyby była to gra indywidualna, nawet byś się nie pojawił na tym forum, a tak to tacy przeciętniacy jak Ty zasłaniają się członkami sojuszu. To nie twoje zwycięstwo lecz ich, a ja swojej gry do porażki nie kwalifikuję.

rok82 - nie było żadnych kłótni o ogrody. Nie wiem skąd te informacje, bo ja jako członek Rady pierwsze co o nich słyszę. Czemu je wybrali jak my je cisnęliśmy? Nie wiem, może liczyli na to, że jak je stracimy, to oni je przejmą. Nie wrzucaj nas wszystkich do jednego koszyka. Tylko my znaliśmy swoje miejsce i wiedzieliśmy, że na więcej nas nie stać. To nie nasza wina, że innych poniosła fantazja. AP - 7 cudów. Sparta - 4.
 
no nie zgodzę się z tobą. Gra na to pozwala.
zresztą dyplomacja jest od tego by tak manewrować do zwycięstwa.

wielokrotnie widziałem jak dwa sojusze się dogadały, ciężko pracowały na swój sukces. Ktos lubi kolekcjonować korony to jego sprawa.
ale pisanie ze gówno warte jak ktoś ciężko na to pracował: militarnie, dyplomatycznie, ekonomicznie.

zresztą czym większa konkurencja tym bardziej trzeba się starać i głowa myśleć. Jeśli jeden sojusz do tego mały wygrywa cały świat i buduje 7 cudów to znaczy ze miał mierna konkurencje - chciałbyś tak wygrać ? czy lepiej trochę pogłówkować namęczyć się i napocić?
która korona da ci większa satysfakcje.

sojusz ktory tu wygral jest najlepiej zorganizowanym sojuszem jakie widziałem - a widziałem juz wiele.
Ty z definicji sie niestety do niego nie nadajesz choc by za podejscie (sam pisales ze noca bys nie sypal)
dla tego wiecznie wygrywa na kazdym swiecie jakim gra
Zgadzam się już nie ten etap gra ma być dla mnie a nie ja dla gry :) Poświęcają życie prywatne sypiąć po nocach ,wstając rano żeby zrobić synchro pod akcje i na koniec światów jest tego efekt .A jeśli dodać by do tego że koordynuje to kilkadziesiąt osób na raz to przekłada się to na wygrane .Tylko teraz co dla kogo jest ważniejsze ???
Sypać całe noce vs pojechać na urlop czy pobaraszkować z dziewczyną ? :)
Robić synchro całe dnie czy wyjść z dziećmi na spacer lub jechać na trening ?:)
Można by wymieniać długo ....
Gram już sporo lat i zawsze w miare wysoko zaangażowany na szczęście się uspokajam.Dodam że mimo iż złotnikiem jakimś specjalnie nie jestem to gra na konkretnym poziomie przez tyle miesięcy wymaga zakupienia przynajmniej dwóch pakietów złota ( ciągłe eventy)
I teraz kolejne pytanie lepiej jechać do spa czy ładować w grę ?:)
PODSUMOWUJĄC KAŻDY ROBI TO CO LUBI JEDNI ANGAŻUJĄ SIĘ W GRĘ A DRUDZY WOLĄ TO PRZEŁOŻYĆ NA FIRME,TRENINGI CZY KOBIETE .KAŻDE WYGRYWA NA SWOIM PODWÓRKU.
GRATULUJE WYGRANEJ
GRATULUJE ZAANGAŻOWANIA
ILE MOGŁEM TYLE POMOGŁEM
MYSLĘ ŻE WESOŁO ZE MNĄ W JAKIŚ TAM SPOSÓB TEŻ BYŁO .KAŻDY ODBIERA TO PO SWOJEMU .
POZDRO GAMONIE :)
 
Ostatnia edycja:
Poziom absurdu level hard


Taki on wspaniały...
Czy w którejś z wypowiedzi Cie obraziłem? Widzisz, nie i dalej tego nie zrobię. Może dzięki temu zauważysz te przepaść jaka nas dzieli.
By w następnych kilku zdaniach:
Staram się zrozumieć osoby Twoje pokroju, może miałeś gorsze dzieciństwo, którego skutki wszyscy widzimy. Nie wiem psychologii nie kończyłem, ale ewidentnie widać, że masz jakiś problem. Chcesz się dowartościować, śmiało Wal obelgami do mnie na prywatnej wiadomości, daje słowo, że nie będę na nie reagował, ani tym bardziej zgłaszał. Czy któryś mój post wskazywał na jęczenie? Na prawdę ciężko prowadzi się dyskusje z osobami których poziom inteligencji jest niższy od przeciętnego czworonoga i które za wszelką cenę chcą być zauważone - od tego moim zdaniem jest gra, a tam Cie nie widać. Zakładając tutaj konto myślałem, że w sposób kulturalny i na poziomie będzie można porozmawiać, pożartować a jak myliłem się, konto trzeba będzie skasować i nie tracić czas na osoby na które nie warto.


Miszcz nam się trafił, no miszcz
 
Hopek , jesteś płaski jak biust Baby Jagi.
Uprawiaj sobie dalej poletko forumowego błazna , z psychoanalizą na poziomie chłopka-roztropka. Myślę że więcej owacji niż do tej pory to juz nie dostaniesz , ale próbuj, trzeba mieć jakiś cel.
 
Serdecznie gratuluję wygranej ZiP!
A tym co płakali, że dostaniemy koronki gratulują mistrzowskiego wywiadu ;)
Polecam zmienić informatora bo jak ktoś napisał chyba jest kulawy..:p

Pozdrawiam, Rexio
 
Zgadzam się już nie ten etap gra ma być dla mnie a nie ja dla gry :) Poświęcają życie prywatne sypiąć po nocach ,wstając rano żeby zrobić synchro pod akcje i na koniec światów jest tego efekt .A jeśli dodać by do tego że koordynuje to kilkadziesiąt osób na raz to przekłada się to na wygrane .Tylko teraz co dla kogo jest ważniejsze ???
Sypać całe noce vs pojechać na urlop czy pobaraszkować z dziewczyną ? :)
Robić synchro całe dnie czy wyjść z dziećmi na spacer lub jechać na trening ?:)
Można by wymieniać długo ....
Gram już sporo lat i zawsze w miare wysoko zaangażowany na szczęście się uspokajam.Dodam że mimo iż złotnikiem jakimś specjalnie nie jestem to gra na konkretnym poziomie przez tyle miesięcy wymaga zakupienia przynajmniej dwóch pakietów złota ( ciągłe eventy)
I teraz kolejne pytanie lepiej jechać do spa czy ładować w grę ?:)
No nie przesadzajmy - cudaki trwały 12 dni? chyba ze 3 czy 4 razy w nocy sypaliśmy.
A co do wstawania rano to zapewniam Cię że Twoi koledzy z sojuszu wstawali w nocy żeby wysłać po kilka fejków - przez cały tydzień, noc w noc... więc jest to tylko kwestia organizacji że nikt tego nie zmienił w coś pozytywnego.
Zapewniam Cię że nie jesteśmy maniakami i nie siedzimy 24/7 na grepo. A co do synchro to świat jest szybki nie trzeba było poświęcać całego dnia na synchro.
Co do złota to wypowiem się tylko w swoim imieniu bo to sprawa bardzo indywidualna - nigdy nie odmawiałem sobie czegoś przez grepo.
Co nie zmienia faktu że więcej w tą grę nie zainwestuję ani jednej złotówki przez postawę polskiego jak i niemieckiego supportu ale to już inna historia...
 
DonBeker - a ciiiiiii :D

Jeśli podsumowuję kogoś, że jest mało inteligenty to czy to oby na pewno obraza? To bardziej fakt, a nie obraźliwe określenie. Może porównanie do czworonoga już nim było. Kolejne "twojego pokroju" - to też nie obraza. To że dał nam wszystkim obraz takiego patologicznego pajaca - to tylko i wyłącznie jego wina. Jeśli zachowywał by się w sposób kulturalny i na poziomie czy w jakiś sposób bym go tym uraził? Sam na to zapracował, że działa to negatywnie na jego wizerunek.
 
Na zachowanie w sposób kulturalny to sobie trzeba zasłużyć, a nie zgrywać pajaca od teorii spiskowych i ofiarę losu. Mi to się żal robi na takich jak ty, pajacuje sobie na forum a ten przyłazi i się żali jaki to ja zły
Ambicje ci uraziłem jak nazwałem cię przydupasem? No patrz jak prawda w oczy boli
A pajacowałem i będę pajacował bo sprawia to ogromna frajdę jak tacy internetowi napinacze jak żadnego dystansu nie mają i zaprzeczają temu faktowi w co drugim słowie, żeby potem napisać, że ten dystans jednak mają - patrz łoriora, on dystans znalazł, napisałem że oklep by dostał a nie wyszkoczył do mnie z pazurami, tylko potrafił równie kąśliwie odpowiedzieć. Ty niestety jeszcze nie doszedłeś do tego poziomu, żeby zrozumieć jak działają fora internetowe tego typu, dlatego dalej będziesz w moich oczach przydupaskiem spinającym poślady i próbującym pokazać jaki ty to lepszy jesteś.
Jakbyś był mądry to nawet byś nie myślał, żeby na te zaczepki odpowiadać, a ty za każdym razem tylko pokazujesz jak dziecinny potrafisz być i linę przeciągać na forum


A fragmentu o wielkości konta nawet nie będę poruszał, bo wybuchłem śmiechem trochę
Podejrzewam, że to też musiałbym rysować żebyś zrozumiał.


PS Liczę na rychłą odpowiedź przydupasku :D
 
Jaki autodiss? Przecież od dawna wiadomo że ja tu jelenia szukam, żeby się nim pobawić i naprawdę tylko głupi człowiek może się na to nabrać, a przyjdzie ci taki i zacznie wyliczać jaki to on lepszy od ciebie :D Żaden autodiss, tylko szczera prawda, którą zna większość ludzi tutaj. :D
 
Hahahaha ja niby zgrywam ofiarę losu? Przyleciałem może na forum z pretensjami. Mój udział na tym forum rozpoczął się gdy ktoś obraził warriora. Podsumowałem wtedy Waszą jak to nazywacie "Genialną dyplomację" używając słowa tchórzliwa. Jak ktoś może atakować teraz na forum graczy Sigmy twierdząc, że są lepszym sojuszem od nich jeśli przystępując do konfrontacji zbratali sobie 90% świata. Tak nie działa sojusz mianujący się na TOP1. Następnie co się wydarzyło wszyscy z ZiP urazili się tym co napisałem oraz zaczęli drwić z naszej budowy cudaka. Wiec zaprzeczę wszystkie twoje dotychczasowe oskarżenia, nie przyleciałem tutaj płakać i nie płakałem. Rozpoczęliście o naszym cudzie, więc starałem się Wam wyjaśnić jedynie, że w budowie macie zbyt dużą przewagę żeby móc nawiązać z Wami rywalizację. Karty były po Waszej stronie i to od Was zależało czy pozwolicie nam go zbudować czy obierzecie go na priorytet i sami go ukończycie. To że kpiliście z naszej budowy świadczy jedynie o Waszej płytkości. Tym, którzy dalej tego nie widzą nie będę tego dalej objaśniał, żyjcie w przekonaniu, że macie racje. Myślisz, że mnie obraziłeś słowem "przydupas"? Daleko Ci do tego bym przejmował się słowami jakiegoś patologicznego trolla. Na kulturalne zachowanie trzeba sobie zasłużyć? Ty człowieku wszystkich obrażasz na wstępnie, kultury z domu nie wyniosłeś. W porównaniu do Ciebie, każda osoba otrzymuję ode mnie kredyt zaufania. Nigdy nikogo nie obraziłbym bez powodu, Ty niestety tego kredytu już u mnie nie posiadasz. W żaden sposób nie będę Ci groził. Bądźmy poważni takich kozaków w internecie jak Ty jest wielu, gdybym miał się na każdego napinać to nie miałbym czasu na nic innego. Żal Ci się robi na takich jak ja? Smutne. "pajacuje sobie na forum" - pozazdrościć celu życiowego. Nic mnie w oczy nie koli, bo to nie jest prawdą zaczynając od tego. Powiedz mi czemu Ty sam sobie słodzisz. Rzucasz jakimiś fantazjami, że spinam poślady i utwierdzasz się w tym. Daleko od tego by było to realne. Otrzeźwiej. Znam swoją wartość, nie muszę tobie i wszystkim jej udowadniać. Nie muszę szczekać na takim pseudo forum jak to, żeby ludzie mnie dostrzegli.
 
Ty gościu zacznij czytać ze zrozumieniem bo już się trochę pogubiłeś - w życiu najwyraźniej też.

Nigdzie z WAS nie drwiłem, drwię i będę drwił z CIEBIE, ale to inny przypadek, bo prostu świetnym źródłem rozrywki jesteś.
Pisałem już na wstępie że wam najmocniej kibicuję, nie drwiliśmy tylko wytknęliśmy błędy, ale ty zbyt płytki jesteś żeby je do siebie przyjąć i swoją nieudolność próbujesz przerzucić na cały sojusz - od tego się zaczęło i będę dalej z ciebie drwił :D Przyleciałeś na forum z żalem, taki jest fakt, że jesteśmy tchórzami, a ty najbardziej tchórzysz przed tym, żeby przyznać nam rację, bo się nie godzi, nie? :D

A przydupas to nie obraza - stwierdzenie faktów jedynie, przyleciałeś za Pabelixem albo on za toba, już nie chce mi się cofać w tych postach i tak sobie wzajemnie dobrze robicie w swojej nieudolności
Ja cię nie obrażam, tylko uświadamiam, rozumiem, że to dla ciebie lekka terapia szokowa.
Widzisz, wszystko idzie w dobrym kierunku bo już sam przyznałeś, że nie musisz tutaj szczekać, wszyscy już wiedzą, że PIZ wbiło ci szpilkę w tyłek a ty niestety przeżyć tego nie możesz. :D



Weteran byłby ze mnie dumny



PS "Patologiczny troll" - nie musiałeś mi takiego komplementu serwować :D
 
Heu heu heu.

Cieniu mój, pisz sobie jeszcze ile chcesz, nie jest wart więcej mojej uwagi niż Ci poświęciłem i nawet jej nie byłeś wart. Nie będę się z Tobą dalej sprzeczał i podbudowywał Ci tej twojej wyimaginowanej satysfakcji w której to niby wciągasz mnie w Twoją grę. Wygrałeś. Drwij dalej ze mnie. Pogrążam się w smutku.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Weteran byłby ze mnie dumny

PS "Patologiczny troll" - nie musiałeś mi takiego komplementu serwować :D
Jestem Hopciu
Ale musisz więcej grać w stylu "uderz w stół, a..." xddddddd
Może kiedyś zmierzymy się na ilość deffa na jednym serwerze i ilości samodzielnie obstawionych miast, ale...miasta stawiamy od zera xdddddddddddddddddd
 
Zgadzam się już nie ten etap gra ma być dla mnie a nie ja dla gry :) Poświęcają życie prywatne sypiąć po nocach ,wstając rano żeby zrobić synchro pod akcje i na koniec światów jest tego efekt .A jeśli dodać by do tego że koordynuje to kilkadziesiąt osób na raz to przekłada się to na wygrane .Tylko teraz co dla kogo jest ważniejsze ???
Sypać całe noce vs pojechać na urlop czy pobaraszkować z dziewczyną ? :)
Robić synchro całe dnie czy wyjść z dziećmi na spacer lub jechać na trening ?:)
Można by wymieniać długo ....
dla tego ten sojusz gra tylko zimą nigdy latem.

jest jeszcze pewna różnica. Byłem sobie w jakimś sojuszu na tym świecie aby poobserwowac (na samym początku)
robili akcje ranna: jutro od 8:00 do 12:00 wbijamy bunty (dodam ze to była sobota i aktywność na grepo 98%)

podobna sytuacja ale juz w tym sojuszu: jutro akcja, bunty 6:00:30(nie pamietak do ktorej bonus). Aktywność tego sojuszu na akcje 100% aktywność na grepolis 50%

oczywiście to choroba :) a odnośnie bałwanów to nie było miłe
 
No dobra, to chyba mój drugi albo trzeci post na poważniej tutaj, tak więc:
Świat się kończy, wypadałoby się jakoś pożegnać.

Dziękuję wszystkim za wspólną grę, po różnych lub po tych samych stronach barykady, świetna przygoda, pora oddać parę miast i powoli stąd znikać.


Łorior: Tobie dziękuję za to, że na początku dostarczałeś sporo frajdy na tym FO, ale potem zrozumiałeś co to dystans urlopowiczu

Pabelix: Tobie i przydupaskowi dziękuję za to, że też dostarczaliście zabawy, powodzenia i do zobaczenia gdzieś jeszcze

Honorowe Szaraki: Pani dziękuję za zdefiniowanie honoru

Weteran: Bo Ciebie już nie ma w grze... chyba, że o czymś nie wiem
Za to że byłeś

I każdemu innemu! Świetny server, były momenty gdzie nawet fajnie się bawiłem mimo gry deffem w 110% :D

Powodzenia i dzięki!
 
Dziękuję :D
Tobie też dziękuję za grę i za... ten budzik o 6 rano. Pamiętam xdddd
Urlopuję sobie Hopciu :D
A ja podziękuję jeszcze Sigmie za nieprofesjonalne podejście do deffowania miast i nabranie się na bunty, co przyczyniło się do kiszenia deffa po ich wbiciu na pamiętnej wyspie. Na moralach trzeba potrafić grać, czego Sigma nie zrobiła, a miała więcej takich graczy od PiZ. Błędy w polityce(sojuszu) mszczą się w taktyce :D