Sytuacja na świecie Cytera

Dominiku, to ze ktos ma drugi sojusz , akademie, jak zwal tak zwal mniejszy od nas to sie jakby nie liczy. Trzeba ich liczyc razem, tak jak Was czyli MTS i MTK. A to dookola to nie ja okreslilem bo my trzymamy sie swojego rejonu, jak ktos z przyjetych ma wioche za daleko to ja odpuszcza. My zajmujemy maciupenieczki rozek M45, gorna czesc M55, pasek na skraju M44 i nieco szerszy kawalek M 54. Nigdzie dalej sie nie zapuszczamy bo po co majac Smoki na glowie mielibysmy cisnac sie np z Wami czy Za Chwile
 
To się porobiło na tym świecie.. Pozdrawiam EliaSS, który kolejny świat gra pod siebie. Mam nadzieję, że szybciutko zakończysz przygodę tutaj. Przeciez jedna koronka zdobyta przez krętactwa i brak honoru Ci wystarczy. Ciesz się, że Gmart bierze wszystko do siebie :cool:
 
Jak widze po statystykach grupa która niedawno była Eko liderem + coś tam w wojownikami chyba 3 straciła za weekend blisko 25 miast o_O a jeszcze dwie nie skonczyl
 
Top 1 to lamy ;-)
A złotnik - myślałem że Haszek, ale on za chytry na głupie szastanie
Banokles jak rozbierze miasto za golda do zera jak nie będzie szans obrony to nazwę drugim Loczkiem - zero złośliwości ;-)
Trzeba na grepo takich graczy jak w mitologi herosów, nadaje to smaczek tej grze...
 
a kto ? zauwazyłem że grześ jest zawsze ten zły, niedobry, zawsze jak sie postawi, powtarza sie sytuacja z parosa, jakos nie widzę żeby ktoś z nas płakał na forum na te cała sytacje, jakis manfred , ktory nawet nie gra na tym świecie wylewa swoje zale i własnie TY!
Gdyby własnie nie taka sytuacja to ten świat z nudów by umrał..
 
Podejrzewam , ze akurat Wy dwaj to byscie w grze sie super dogadywali.
nie wątpię i akurat wiem, że sekka to dobry grajek, choć chyba razem nigdy nie mieliśmy okazji grać. A swoją drogą, to ja już nie gram tak jak kiedyś, nie chce mi się, a i z czasem nie ma lekko, więc tak tylko na spokojnie sobie biremki klepie i wyzywam na forum w sojuszu co by się nikt nie opierdzielał


Kozacy coś grają ?
a nie wiem, z kozakami to ostatnio grałem na akcjum hehe fajne czasy
 
jezeli dobrze Cie pamietam to grałeś swego czasu w sojuszu roma,nie powiem ci na ktorym swiecie ale byli jedna z najlepszych ekip na swiecie, pamiętam twoj nick,to były czasy jeszcze żabki miałem też swoja ekipe na świecie i dogadywałem z wami pakt przez TS :D to było zaraz jakos po swiecie bizancjum.
 
nie jakiś manfred tylko Manfred :)
I nie płakał a podjudzał całą atmosferę żeby nie było za łatwo :)
A czy nie gra czy gra no cóż Ty na pewno o tym nie wiesz.

a co do tego kto jest zły - zawsze i wszędzie złymi są Ci najlepsi :) takie życie mistrza trzeba z tym żyć.
Ja juz Manius nie jestem najlepszy. Wypalilem sie. Do tego czasu mniej niz kiedys. Czyli na nas nie masz co podjudzac :)
 
A kiedy Byłeś
? Śmiechawa, jak ładujesz ,,wypłatę w konto" i piszesz o umiejętnościach - sporo tego. Umówmy się, to nie szachy. Jest ograniczona ilość patentów i po rozegraniu kilku światów (jeśli grałeś z Kimś życzliwym) to większość z nas ma podobny poziom. Decydująca jest wytrwałość i zaangażowanie, czyli kto jaki c h a r a k t e r n y jest + c z a s poświęcony na grę - moim zdaniem to jest kluczem, jeżeli już chcemy szukać ,,najlepszego" (+zdolności interpersonalne [przyp.: to też cechy charakteru] np. u dyplomatów, założycieli, et cetera). Nie ,,piję" tu do Dziadka, tylko ogólnie... ...zamiast ,,wozić się" nieustannie n.t. umiejętności, wyśmiewać innych, lepiej Ich u c z y ć... - im więcej ogarniętych Nowych, tym ciekawsze będę kolejne światy...