Sytuacja na świecie Olint

Do rzeczy. Bo tak jest najlepiej.
Nazzy nie mamy nic nikomu do udowodnienia na kolejnych światach - wszystko zostało rozstrzygnięte tu i teraz na Olincie. Jeśli ktoś ma z tym problem to co najwyżej ze zrozumieniem pewnych faktów. Każdy serwer to inna historia.

Chciałbym podziękować wszystkim graczom Karkówek za zaangażowanie, wspólnie spędzony czas i grę na Olincie. Gra z Wami była dla mnie czystą przyjemnością. Każdy z Was wniósł sporo do sukcesu jaki odnieśliśmy. Nigdy wcześniej nie widziałem takiego zaangażowania w sypanie cudaków jakie miało miejsce tutaj na Olincie. Przyznam, że będzie mi brakowało wspólnych rozmów na ts/discordzie. Co ważne - jesteście super graczami, ale jeszcze bardziej wspaniałymi osobowościami. Wielu z Was wielokrotnie podkreślało, że czujecie się jak w rodzinie. Tak, macie rację:)

Gratulacje dla Jinx - w moim przekonaniu i nie tylko moim - najlepszy wojownik na tym serwerze, a przy tym niezwykle ambitna i sympatyczna osoba oddana sojuszowi.
Podziękowania dla Wojtynola - najlepszego koordynatora obrony jakiego widziałem na grepolis. Wojtek to cuda wyprawiał w obronie.
Podziękowania dla Maćka - za perfekcyjne ogarnianie swoich obowiązków.
Podziękowania dla Damiana - za ogarnianie akcji i ogarnianie wielu grepolisowych bitew na olincie.
Podziękowania - dla Pawła, Shu, Dagi, Natalki, Tomka, Piotrka, Ani, Oli, Artka, Rozi, Karmy, Łukasza, Krzyśka za perfekcyjne ogarnianie sojuszu:)

I tak bym mógł wymieniać i wymieniać:) Jeszcze raz Wam wszystkim dziękuję:) Jesteście najlepsi - best ever:)
 
"Nazzy nie mamy nic nikomu do udowodnienia na kolejnych światach - wszystko zostało rozstrzygnięte tu i teraz na Olincie. Jeśli ktoś ma z tym problem to co najwyżej ze zrozumieniem pewnych faktów. Każdy serwer to inna historia. "
"Weszliśmy tutaj by was zlać za szaraki na lapitos i za ucieczkę na nowy świat, a przy okazji dobrze się zabawić "

Ale dobra wiadomość jest taka, że to się da wyleczyć :)
 
"Nazzy nie mamy nic nikomu do udowodnienia na kolejnych światach - wszystko zostało rozstrzygnięte tu i teraz na Olincie. Jeśli ktoś ma z tym problem to co najwyżej ze zrozumieniem pewnych faktów. Każdy serwer to inna historia. "
"Weszliśmy tutaj by was zlać za szaraki na lapitos i za ucieczkę na nowy świat, a przy okazji dobrze się zabawić "

Ale dobra wiadomość jest taka, że to się da wyleczyć :)
Wszystkiego się nie da, sam powinieneś o tym wiedzieć. Podsumowując w twoim stylu: xD.
 
To przepraszam, nie wiedziałem, że diagnoza już postawiona. Przykro mi.
Ale nawet jeśli wyleczyć się nie da, to da się z tym żyć, jak po moim przykładzie widać :cool:
 
Gratuluję wszystkim ,że w końcu się uwolniliście od tego Olintu .
Yavus od pół roku organizujesz ludzi na jesień to może jednak będzie jakiś rewanżyk ?:)
Byle ustawianie były fajne . Każdy kto trochę gra to wie ,że wbiją cztery dobre ekipy ...także Olint może się powtórzyć jeżeli chodzi o czas trwania świata.
 
A dzieee tam, kto by wytrzymał w Leitusiowej gildii Ześwirowałbym do końca a przy tym pociagnałbym innych za sobą
Jam zawodnik którego trzeba zaadoptować Nie mnie prowadzić sojusze, ja muszę mieć szefa!
 
To Ciebie lejto jeszcze nikt na jesień nie zaadoptował?
Jak nie, to można zrobić licytacje, ja zaczynam od kryształowej kuli(która mimo, że nie działa, to podobno działa, tak sprzedawca twierdził).
 
A słuchaj Alfuś o dziwo zaadoptowali, nawet kilka rodzin się zgłosiło ale.. licytacja nie brzmi głupio
Jakbyś mi tam po znajomości coś załatwił to zyskiem z licytacji na pół się podzielimy. Ty 60% ja 40 tak żeby "równe połowy" były