1. Witaj na forum! Jesteś tu nowy(a)?
    Aby wziąć udział w dyskusji, potrzebujesz konta. Zarejestruj się tutaj!
    Masz już konto? Zaloguj się.
    Dismiss Notice

Sytuacja na świecie - Pi

Dyskusja w 'Pi' rozpoczęta przez użytkownika mayys10, 13. Lip 2011.

  1. ptaku79

    ptaku79

    Dołączył:
    14. Sie 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi


    Oj dzieciaku widać że nic się nie nauczyłeś.Czepiasz się rzeczy zupełnie nie istotnych a znaczące fakty omijasz więc ci przypomnę,że to Twoje sojusze popadały na tym serwerze i to Ty dwukrotnie restarta robiłeś.Latałem do Ciebie po 15h fakt ale daleko że miasta miałem na innym froncie ale mimo to nie było to dla mnie przeszkodą by organizować na was akcje i stopniowo was wykańczać.Nie wytrzymaliście presji a Ty wyjątkowo nie potrafiłeś znieść porażki i teraz szukasz winnych tej przyczyny wszędzie tylko nie u siebie.Mój sojusz od początku istnieje i ma się dobrze a pytam się gdzie są Twoje ??? Wniosek jest prosty kto tu zarządzać nie umie :cool:

    ps.I tak do Twojej wiadomości Dzoony nie mieszka w stanach więc nie pisz jakichś dziwnych bzdur jak nie wiesz.Był za granicą to fakt ale nie w stanach.A co do premium to każdy niech decyduje za siebie czy to wykupuje czy nie.Widać nie było mu potrzebne na takiego zawodnika jak Ty :p
     
  2. Maggs

    Maggs Guest

    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Ptaku największy wojownik PI kontratakuje ;)

    Spłyń jeden z drugim z kłótniami na inną platformę bo czytać się tego nie chce.
     
  3. kaziorroo

    kaziorroo

    Dołączył:
    20. Gru 2012
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    No cóż złotko,,ta gra polega na grupowym zgraniu,czego wam zawsze brakowało,i za każdym razem jak zabieramy wam miasto to straszycie że się zrestartujecie lub obrażacie przeciwników w swych profilach..

    Proponuje wam zagrać w simsy
     
  4. ptaku79

    ptaku79

    Dołączył:
    14. Sie 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    A gdzie Ja tu napisałem że jestem największym wojownikiem ??? Jestem zwykłym szarakiem jakich wielu na grepolis.Kilku wojowników znam i suchy1981 takim był.Miał tylko jedną wadę czyli własne ego które doprowadziło go do upadku.W tej grze nie wystarczy tylko umiejętność wysyłania ataków ale również strategia i kontakty z ludźmi.
     
  5. HaseeIkar

    HaseeIkar Guest

    Odp: Sytuacja na świecie - Pi


    Kontakt przede wszystkim :) hm.. dla mnie ten serwer upadł, wraz z rezygnacją pana adaśko.. (on dawał mi motywację do gry) ;D Ps. Może ktoś w końcu mnie zaatakuje, bo deff się tylko marnuje.. ;p
     
  6. HaseeIkar

    HaseeIkar Guest

    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Dokładnie... Ja nie grałem aktywnie przeszło 3 miechy. A jakoś powróciłem i zacząłem od nowa grać... szkoda, że powoli nie ma kogo atakować. Bo przestawiam się ponownie na offa ;p

    Ps. Wasyl, jak miło Cię tu widzieć ^^
     
  7. suchy1981

    suchy1981

    Dołączył:
    18. Sie 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Omijałem to twoje biedne konto bo było za daleko - to tyle co do twojej żenującej osoby , co do chama dzoonego który potrafi tylko ubliżać w pw i to dość niezrozumiale bo zapomniał ojczystego jezyka to jest on tylko zwykłym graczem pozbawionym kultury osobistej ... wracając do "wojenki" między naszymi sojuszami to daleko jej do tego określenia ale co ty możesz o tym wiedzieć jak to pewnie była twoja najwieksza wojna której doświadczyłeś w grepo ... Przypomnę ci dlaczego ta wojna zaistniała , mianowicie cham dzoony wstał pewnego dnia lewą nogą i bez porozumienia nawet z własnymi graczami dodał kolejny sojusz do wrogów a że ja i moi gracze nawet nie zostaliśmy o tym poinformowani to nie spodobało nam sie to bo to nie dzoony który był morze dalej ma miasta na wyspach z owym sojuszem tylko my czyli ja i moi gracze... więc wyszliśmy od idioty z soja i założyliśmy swój sojusz oczywiście bez wrogich zamiarów wobec was czy kogokolwiek , oczywiście dzoony widząc niemoc wobec nas przeszedł z kartelu gdzie większość nie chciała z nami zadymy do was gdzie znalazł naiwniaków do walki ze mną i moimi graczami ... i co teraz powiesz wielki wojowniku ;p ? tylko nie pisz że poszło o sojusz Kolorowe Kredki gdzie zastrzegłem że jakikolwiek atak na nich skończy się wojną między naszymi sojuszami ... liczy się ptaszniku kolejność działań a w tym przypadku wojna zaczęła się od przejścia dzoonego do was bo chłopak chciał podbudowac sobie swoje biedne ego a bez was nie miał nawet odwagi wysłać jakiegokolwiek ataku , w sumie to troche tęsknię za moją najwiekszą farmą (120miast vs moje 80) hahaha a najlepsze jest to że wtedy jak to sam dzoony napisał na 120 miast ma 3000 ogni ... zyskał nawet u nas ładny przydomek - "Pan Biremka" chyba pasuje co ? skoro gość w 80% miast ma same biremy hehe a najlepsze jest to że dzoony który tak chciał wojować z pewnym sojem płakał im o pakt a po podpisaniu paktu wyżebrał od jednego ich gracza miasto na naszej wyspie ;p faktycznie pasujecie do siebie kombinatorzy nic więcej

    A tak przy okazji ptaszniku to sami sobie sracie w soju , pamietasz klonika i obwiniane wszystkich za bana którego dostał ? To wasza wspaniała diablica go zgłosiła ( ot taka nauczka żeby go oduczyć latania po czyichś kontach ) chociaż i tak mi pewnie nie wierzysz z tym że mi to zwisa i powiewa bo zakończyłem przygodę z grepo...
    I to jest powód dla którego diablica nie chciała zjawić się na skype mimo zapewnień że bedzie i mimo szczerych checi wielu graczy czy to naszych czy waszych ( chodzi o 4 soje - mam rację ?) . Tyle ode mnie w tej sprawie i więcej nie będę się wypowiadał co do was i waszego kombinatorstwa w tej grze...


    Przy okazji dostałem takiego maila ostatnio ;)


    Twoje miasto tęskni za tobą

    Witaj suchy1981,

    Twoja polis stoi opuszczona już od 14 dni. Twoi poddani powoli wpadają w panikę! Zaloguj się do Grepolis teraz, a otrzymasz 200 szt. złota, które pomogą ci odzyskać kontrolę nad sytuacją.

    Przyjemnej zabawy życzy

    Twój Team Grepolis




    Chyba chcą jednak nas tu na siłę zatrzymać , nie dajcie się hehe
    Pozdrawiam



    Ps-Ptaszniku "wojowniku" jak coś ominąłem to sprostuj chociaż jestem pewien że na pewno twoje ego nie pozwoli ci na nie odpisywanie na moje posty ;p
    Ps1-Maggs nie czytaj :p
     
    Ostatnio edytowane: 30. Sty 2013
  8. diablica30

    diablica30

    Dołączył:
    2. Lut 2013
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Witam wszystkich graczy :)

    Panie suchy czy pan rzeczywiście jest facetem,może sprawdź czy na końcu dziurka się nie zapchała i powietrze na pewno dociera do mózgu.Już nie raz pisałam Ci że zachowujesz się jak dziecko w piaskownicy.I nie życzę sobie abyś moje dobre imię szargał ja nie opowiadam głupot na prawo i lewo do mnie też różne rzeczy ludzie piszą i nie powtarzam nie sprawdzonych rzeczy winę trzeba udowodnić a nie oczerniać innych.Oraz nie mam zamiaru tłumaczyć Ci działanie SKYPA możesz nie zrozumieć więc poczytaj sobie na necie jego działanie.Do Twojej informacji powiem Ci że się nie ukrywam i na skypie jestem cały czas jak tylko jestem na kompie i każdy może się ze mną skontaktować namiar jest na forum
     
  9. Antiskill

    Antiskill Guest

    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    cisza nooobie masz 1 post jakie ty sobie dobre """""""""""""""""imie""""""""""""""""""""" wypracowałaś :D
    nie zasłużyłaś nawet by cie nazywać nooooobem nooobie
     
  10. ptaku79

    ptaku79

    Dołączył:
    14. Sie 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Generalnie jak to masz w zwyczaju ominąłeś większość znaczących faktów ale w ogóle mnie to nie dziwi.Generalnie lubisz obracać kota ogonem.Wojna z Tobą jak pewnie wiesz zaczęła się ze względu na Twoje osobiste porachunki m.in z Dzoonym i Klonikem.Na początku jak też pewnie wiesz nawet starałem się to wszystko załagodzić i w niektórych sprawach cię popierałem jednak z czasem Twój tok myślenia po prostu był tak zryty że nawet Ja tego nie wytrzymałem.Tak samo jak usilne twierdzenie że układamy się z SHADOW które nie miało miejsca.Fakt przerwaliśmy działania wojenne z nimi ale tylko po to aby zlać Ciebie :p Na końcu wyszło szydło z worka i jak już nie wiedziałeś co robić to podobno sam do SHADOW poleciałeś aby ich namówić aby na nas ruszyli.Co do Dzoonego może i jest specyficzny ale przynajmniej nie kręci i nie szuka dziury w całym.Nie kłamie i jest naszym sojusznikiem od zawsze więc nie powinno cię dziwić że stanęliśmy po jego stronie.Co do graczy Kartelu to jak pewnie wiesz tylko jeden się wyłamał i to tak naprawdę jak mu prosto w oczy powiedziałem że nie podoba mi się jego bierny udział w wojnie.Niby tłumaczył się że czasu nie ma a jak kroiła się inna wojna to pierwszy wyskoczył że on im pokaże.

    Odezwał się wirtuoz FO.Proponuję jak się nie ma nic konstruktywnego do dodania w temacie udzielać się w kółku różańca kościelnego a nie wtrącać się jak dorośli rozmawiają :p
     
  11. serdel75

    serdel75

    Dołączył:
    20. Gru 2012
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    jak to jest kurka wodna ze tu zawsze mają najwiecej do powiedzenia Ci co nie maja nic do pokazania na grepo heh
    chyba ci co sie leja nie mają poprostu czasu na pierdoły :)
    pozdrowienia dla wszystkich którym sie jeszcze chce na Pi troszke sie potłuc :D
     
  12. gregori181

    gregori181

    Dołączył:
    25. Lip 2012
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Widzę że dalej sprawa z wojną i banami itp. jeszcze się nie rozwiązała. Teraz będzie wytykanie błędów każdemu po kolei. Nie możecie zapomnieć i grać dalej a ci co nie grają to niech poszukają coś do roboty a nie robić syf na forum. Od kiedy forum jest od kłótni i wkurzania siebie nawzajem. :confused:.
     
  13. gildon

    gildon

    Dołączył:
    21. Wrz 2012
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Od eeeee... NIGDY. Ludzie uspokójcie się i nie traćcie czasu na wkurzanie się nawzajem na forum.
     
  14. suchy1981

    suchy1981

    Dołączył:
    18. Sie 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    ciekawe jakie to były porachunki ;p bo chyba nie to że odszedłem z obu sojuszy i wróciłem ze swoimi graczami na stare śmieci a takie odniosłem wrażenie po noobie dzoonym , zresztą "baran" dzoony jak to miał mnie w zwyczaju nazywać pomylił graczy i wysłał pw do mnie które nie było mi przeznaczone . nie potrafisz za pewne przytoczyć tych porachunków ;p


    shadow różni sie od was tym że tam są świetni gracze , wiem coś o tym bo miałem przyjemność już z nimi walczyć ale jak to bywa w grepolis , mimo iż wtedy mieli 10-krotną przewagę nad moim sojuszem , to ta gra jest tak zrobiona że aktywnego gracza nigdy się nie wykończy . druga różnica to taka że wojna z shadow zaczęła się od mojego wkroczenia na M54 czyli poszło o morze a z wami jeśli to można nazwać wojną poszło o wasze krętactwa i to wy nie macie honoru bo skoro ustaliliśmy coś na początku naszej współpracy to powinniśmy się tego trzymać do końca a nie szukać dziury w całym , najlepsze jest to że pobanowaliscie się nawzajem a potem jeden do drugiego miał pretensje ... najlepszy jest klonik który mimo iż dostał juz raz bana znowu zaczał logować się na pozostałe konta do których miał dostep .... Noob nic wiecej ;p aż jestem ciekaw czy dalej gra na koncie jarckson czy już zaliczył globala hehe . po 3 shadow ma swój honor i poziom którego się trzymają a wy takowych zasad i honoru nie macie , przykład nawet nie jesteście w stanie zerwać w sposób normalny zawieszenia broni do tego wasza organizacja wołą o pomste do nieba ;p macie 2 może 3 doświadczonych graczy po 1 na kazdym froncie a reszta to farmy z których wysysacie defa , sam wielki dzoony wbija kolony o 3-4 rano bo inaczej by chłopak dalej musiał walczyć z szarakami ;p jednym słowem jesteście krętacze nic wiecej


    jeżeli chodzi ci o sukcesa to co ty możesz wiedzieć jak nawet skype nie potrafisz odpalić a my ciągle na tym skype siedzieliśmy i mimo naszych zaproszeń nie byłeś w stanie z nami pogadać , wierz mi lub nie ale taka rozmowa na pewno duzo by ci wyjasniła ale ty wolałeś być omotany przez analfabetę dzoonego i klonika który dużo gadał a sam nie potrafił podbić gracza co miał 2 miasta na wyspie hehe i przy okazji to nie tylko sukces odmówił wam współpracy w "wojence" z nami


    Reasumując ja i moi gracze (10) roznieśliśmy sojusz który miał 30mln pkt czyli Pavulon Reaktywacja , potem mieliśmy się zająć kostuchą i ew później shadow do których miałem daleko . gdy tylko 1 etap został zakończony czyli pavulon zniknął z moich mórz wam się poprzestawiało w <pupciach> i zaczeliście kolonizację na moich morzach zamiast zająć się zagrożeniami na północy i wschodzie...najlepsze jest to że oddaliśmy wam kilkadziesiąt miast na naszych tyłach tylko po to żebyście mogli wspierać front i powalczyć trochę z paviami.dołączyliśmy do was myśląc że bedziemy działać według założeń na które wszyscy się zgodzili i co z tego ? byliśmy w koalicji o dźwięcznej nazwie ANTYSHADOW a wy mimo iż w tej koalicji byliście to zaczelście rozmowy z shadow przez co wasi sojusznicy zostali narażeni na zwiększone ataki ze strony shadow . tacy z was zajebiści sojusznicy ;p jola z miśków na pewno jest wam za to wdzięczna chociaż teraz jest przynajmniej top 1 w obrońcach ;p a i jeszcze dzoony który będąc 2 morza dalej wstaje i wypowiada wojnę kolejnemu sojuszowi bez rozmowy z pozostałymi graczami i koalicjantami ale o tym juz pisałem



    PS-zbliża się sezon ogórkowy to znowu będziecie mieli trochę szaraków do podbicia ;p

    // pokolorowane, tak żeby było ładnie.
    chrycho13
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 6. Mar 2013
  15. Jager not

    Jager not Guest

    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Suchy ty z tym Pavulonem to nie przesadziłeś trochę?? Pavulon się rozpadł dopiero po moim restarcie, póżniej filutek odpadł i reszta, wiec nie mów ze nas rozjechałeś!
     
  16. *Adasko*

    *Adasko*

    Dołączył:
    27. Paź 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi


    jak widać nikt nie miał odwagi atakować aktywnych graczy skoro def ci się marnował :p cóż teraz wielu idzie na łatwiznę zamiast powalczyć z kim dobrym i nabrać doświadczenia wolą podbijać nieaktywnych i klikać festyny :p a ta gra polega na czymś innym jak dla mnie
     
  17. wojtas35111

    wojtas35111 Guest

    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    siwy, nie gram od ponad roku,wiec trudno mi powiedziec co jest tu teraz, jednak moj kartel, nigdy sie nie ukladal ani z shadowsami, ani luzakami.., mialem dobrych , nie naprawde swietnych i oddanych ludzi, i trudno mi uwierzyc w to co czytam, socar, dzzony, dehonore , josiek, matus, karolka, ktora przyszla zielona, jednak szybko zostala koszmarem ucia..nawet pierre france, o ktorym niektorzy na pi mieli hmm, dziwne zdanie, owszem byl specyficzny:p, jednak stawial kartel na 1 miejscu i o niego walczyl..
    nie, nie uwierze ze kartel ulozyl sie z wrogiem, to poprostu nie mozliwe, a dzoony...heh wbija wtedy kiedy ma najwiecej czasu, kazdy ma swoje ulubione pory, jak wbijal rano i po poludniu, plakaliscie ze wbija jak w pracy czy szkole jestescie, a jak zaczol w nocy to spicie..., to kiedy ma wbijac??:p, moze najpierw powiadomic, najlepiej tydzien przed zeby motzna bylo bunkierek zrobic??:p
    nie wiem jak jest teraz, ja doprowadzilem kartel na szczyty i tam go zostawilem.., z przyczyn niezaleznych odemnie, i jedno bylo zawsze pewne, ze kartel i dzikie hordy nie przestrasza sie zadnego wroga, byl czas kiedy nas 35 i 40 dzikusow zamiatalo tym serwerem, mielismy wojny z prawie cala topka i nikt z nas sie nie wylamal, a jedynym problemem byla obstawa naszych kolonow, bo mielismy do 20 okupek dziennie..ptaku zapewne potwierdzi ze z nami lepiej bylo nie zaczynac, a wystarczyl atak na 1 z nas...
    zawsze uwazalem cie za dobrego wojownika.., ale z tonu twojej wypowiedzi, to albo nie jestes starym siwym, i tylko kozystasz z jego slusznej marki, albo zrobil sie z ciebie nadety bufon.., i nie wiem co jest gorsze.., siwy nigdy nikogo nie nazwal noobem, choc mial do tego prawo...
    ptaku brakuje mi naszych rozmow na pw:D
     
  18. ptaku79

    ptaku79

    Dołączył:
    14. Sie 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    Witaj wojtas ;) Tak jak napisałeś nikt z SHADOWS się nie układał i raczej za mojej kadencji jako jednego z szefów obecnego sojuszu gdzie grają Twoje chłopaki po fuzji z Rzymski Wirus tak pozostanie.Niestety Pi pomału umiera i z Twoich chłopaków już tylko Socar,Karol grają aktywnie i karolka która tylko pogrywa.Nawet Dzoony skończył :( .Takie życie że nawet gra się kiedyś kończy.

    ps.wojtas może kiedyś gdzieś na innym świecie jeszcze się pogada i podyskutuje na tematy przeróżne ;)

    ps.suchy już nawet nie chce mi się komentować tych twoich bajek.Nie zostanie tak jak jest bo i tak co nie napiszę do wymyślisz kolejną fantastyczną historię.
     
    Ostatnio edytowane: 24. Maj 2013
  19. *Adasko*

    *Adasko*

    Dołączył:
    27. Paź 2011
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    szkoda ze suchy tylko tutaj grasz wojownika :) przypomnieć Ci inny serwer? :) a co do tego Shadows to ich tak nie chwal bo to banda noobków którzy kombinowali zawsze jak Luzaki, mieli pakt ze mna a gdy poszedłem na urlop zerwali go tylko po to zeby zaatakowac nasze miasta ktore byly puste w ich rejonie dodatkowo zaczeli zapraszac graczy z Tęczowych Miśków czy jak oni sie tam zwali i z innych sojuszy tylko po to zeby zrobic podmianki miast i zblizyc sie do moich graczy ;p w ich sojuszu nikt nie byl godny uwagi jesli chodzi o umiejętności gry gdyz moich kilku graczy tam rządziło miedzy innymi pytonq który lał tam wszystko w okolicy, Królestwo niebieskie i inne pseudo sojusze ale niestety zakonczyl gre
     
  20. serdel75

    serdel75

    Dołączył:
    20. Gru 2012
    Odp: Sytuacja na świecie - Pi

    biedny adas tutaj tez go oszukali ma chłopak pecha gdzie nie gra tam wszystko przeciw niemu a on mimo to zawsze najlepszy :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
     

Do góry