Party Ypsilon

  • Rozpoczynający wątek Danielo381
  • Data rozpoczęcia

Azzael

Guest
Odp: Party Ypsilon

może moja wypowiedź nie będzie w 100% obiektywna bo kiedyś grałem w LA więc trochę z nimi sympatyzuję ale uważam ich obecnie za zwycięzców tego świata, a to dlaczego może ktoś zapyta?
wyobraźcie sobie sytuację gdzie 10 osób napada na jedną, dochodzi do bijatyki, ciosy padają z każdej strony a mimo to ta jedna osoba nie pada na ziemię, co o tym pomyśleliście? :) no właśnie, nie dość że uważalibyście tą dziesiątkę za niehonorową to również poczulibyście solidarność(?), sympatię(?) do osoby napadniętej :) [przynajmniej ja tak to odczuwam] no i w końcu podziw byłby dla tej pojedynczej osoby

postanowiłem napisać te swoje przemyślenia ponieważ rozmawiałem dzisiaj z radnym z pewnego sojuszu będącego w koalicji anty LA i powiedziawszy te słowa które tutaj wyżej zamieściłem zgodził się z moim punktem widzenia, czyż to nie ciekawe? :)


PS nawet Amonik mógłby grać teraz w LA, on lubi takie sytuacje :D


Jak się trzyma sojusz Kostucha ? ;)
w sojuszu Kostucha z tego co mi wiadomo ilość paktów jest już dwucyfrowa :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Stoner Raf

Guest
Odp: Party Ypsilon

ojj może i dam sobie radę ale sojusz to nie ja i jednostka tylko masę ludzi. No a i ja już wyszedłem z wprawy.
No na mnie już nie licz nie idę na inny świat, starczy tego dobrego haha postanowiłem że ten świat ostatni niech mnie wyrżną do końca i biorę się za granie w bierki
Ja konczylem z mysla ze nigdy nie wruce ale moe kiedys jeszcze sobie pogram na jakims swiecie na powaznie... napewno nie w krotce a ty juz jetes legenda tej gry wiec NIC JUZ NIE MUSISZ :)
 
Odp: Party Ypsilon

Ja konczylem z mysla ze nigdy nie wruce ale moe kiedys jeszcze sobie pogram na jakims swiecie na powaznie... napewno nie w krotce a ty juz jetes legenda tej gry wiec NIC JUZ NIE MUSISZ :)
przestań pisać takie głupoty potem wszyscy mnie atakują. Nakopał bym Ci do tyłka za to że mnie tu zostawiłeś no ale cóż ja robiłem to wiele razy innym haha i teraz mi się to odbija


Kostucha trzyma się bardzo dobrze i na razie nie ma na nią bata
 
Odp: Party Ypsilon

Nie przesądzałabym tak łatwo o zwycięstwie LA, chociaż nie ukrywam, że sympatyzuję z tym sojem, co nie znaczy, że nie ruszę do wojenki gdy zajdzie taka potrzeba :)
Uważam, że mój sojusz jest przynajmniej równie dobry, jak nie lepszy niż LA
 

Ammon Jero

Guest
Odp: Party Ypsilon

PS nawet Amonik mógłby grać teraz w LA, on lubi takie sytuacje
No nie wiem... LA od razu sobie na czerwono brałem żeby później się nie bawić ;-) Pod inną banderą możliwe, ale nie pod LA...
 
Odp: Party Ypsilon

Nie przesądzałabym tak łatwo o zwycięstwie LA, chociaż nie ukrywam, że sympatyzuję z tym sojem, co nie znaczy, że nie ruszę do wojenki gdy zajdzie taka potrzeba :)
Uważam, że mój sojusz jest przynajmniej równie dobry, jak nie lepszy niż LA
ale kto piszę że LA zwycięży ?? nawet nie chcemy, starczy że powalczymy to wszystko
 
Odp: Party Ypsilon

ale kto piszę że LA zwycięży ?? nawet nie chcemy, starczy że powalczymy to wszystko
pare stron wstecz pisaliście co LA nie może i co nie potrafi- czyli w skrócie zachwyt...
Teraz jak zaczęto Was atakować to jedyne co potraficie to płakać na forum kto to Was nie atakuje...
żenada...
:)
 
Odp: Party Ypsilon

pare stron wstecz pisaliście co LA nie może i co nie potrafi- czyli w skrócie zachwyt...
Teraz jak zaczęto Was atakować to jedyne co potraficie to płakać na forum kto to Was nie atakuje...
żenada...
:)
ojj przejrzałem wszystkie strony i takich wpisów moich nie widzę, no ale może mam problemy z czytaniem a już na pewno nie o zachwycie. Co do ataków to one są od początku ale płakać też nie będę i nie płaczę mało tego nawet to trochę zabawne.
Wiesz fajnie powiedzieć że ktoś został pokonany al walczył do końca - no chyba że dla Ciebie to żenada to nie mamy o czym dyskutować
 

koit

Guest
Odp: Party Ypsilon

LA napewno przegra bo sam mam z nimi wojnę
chociaż się nie atakujemy
buuuu:mad:
 

koit

Guest
Odp: Party Ypsilon

Legion buuuuu:p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Party Ypsilon

ojj manfredzie było....
mam zacząć cytować?
mam nadzieje ze na "Party Ypsilon" rozmowa międz nami bedzie odbywać sie "normalinie"...tzn. w stosunkach pół żartem pół serio...:)
I nie odpowiesz na mój post jak Azzael (czey jakoś mu tam:))
"Ty to tuman jesteś"
:) ciekawe ile nad tym postem myślał :)
 

Ammon Jero

Guest
Odp: Party Ypsilon

Maniuś, dzwoń po Tabby-ego! :D Oj tam, kto nie dostał batów ten trąba... ;-)
 
Odp: Party Ypsilon

ojj manfredzie było....
mam zacząć cytować?
mam nadzieje ze na "Party Ypsilon" rozmowa międz nami bedzie odbywać sie "normalinie"...tzn. w stosunkach pół żartem pół serio...:)
I nie odpowiesz na mój post jak Azzael (czey jakoś mu tam:))
"Ty to tuman jesteś"
:) ciekawe ile nad tym postem myślał :)
Przecież normalnie Ci odpowiedział :)
 

Azzael

Guest
Odp: Party Ypsilon

"Ty to tuman jesteś"
oj tak z pewnością nie napisałem :) mówię o dużej literze w wyrazie ty :)

PS to co, znajdziesz jakieś posty w których legioniści wpadają w samozachwyt czy dalej pustosłowiem będziesz trącił?