Sytuacja na świecie Eubea

Daj spokój.
Walnij browara .zajmij się dziewczyną.zona lub dziećmi .ewentualnie rękodziełem .wyjdź na spacer z psem .kotem .szczurem lub chomikiem.zbieraj znaczki.ale zostaw już to forum w spokoju
 
A mnie śmieszy takie żalenie że niebyli zgrani, nie byli to ich problem. mogli lepiej ogarnąć się przed startem świata i kropka :)

My idealnie zgraliśmy się walcząc ze sobą przez rok na Sestos, tam właśnie szlifowaliśmy komunikację, zawieraliśmy przyjaźnie itd
 
A mnie śmieszy takie żalenie że niebyli zgrani, nie byli to ich problem. mogli lepiej ogarnąć się przed startem świata i kropka :)

My idealnie zgraliśmy się walcząc ze sobą przez rok na Sestos, tam właśnie szlifowaliśmy komunikację, zawieraliśmy przyjaźnie itd
Toć ja się nie żalę przecież tylko wręcz cieszę, że ostatecznie skończyło się jak skończyło bo w poprzednim składzie to nie wiem czy bym długo wytrzymał :p
 
Tak w ogóle to ciekawe kto w tej grze na nowym systemie jest zgraną ekipą oprócz SiH i Kasyno, Sigma.
Można powiedziec że ekipa gmarta albo ekipa guzika jeszcze ale to też już nachodzące na siebie nicki grające w SiHu i Kasynie.
Dziwaczne to pojęcie w ogóle i nie wiadomo o czym ta gadka
Hehe...wszystko przez to, ze Grepo odpycha ludzi od siebie. Ekipy się wymieszały. Nie ma już tutaj tylu osób, żeby nie było żadnych powiązań między sojuszami na różnych światach.

Prawdę mówiąc nie ma już dawnych ekip ( zgranych!) w Grepolis a jak się pojawiają to bardzo rzadko. Teraz tylko pojawiają się rotacje poszczególnych graczy starych ekip w inne różne sojusze zazwyczaj walczące przeciwko sobie. Bardzo często widzimy kilka znanych nicków jakie pojawiają się w sojuszach ale czy to oznacza że na świat przyszła ''zgrana ekipa?? W sojuszu jest 60 slotów z czego 15 osób grało ze sobą na dwóch-trzech światach razem. Czy to robi zgrany sojusz? Mnie się wydaje że jest jeszcze 45 innych osób w sojuszu ( często nowicjuszy albo graczy z innych ''znanych'' ekip ) które jeszcze do tego ''zgrania'' się przyczyniają.
Na nowym systemie zostało SiH (na wolnych światach) i Kasyno (szybsze światy). Oczywiście, część osób gra w jednym i drugim sojuszu...a że wiedzą o co w tym wszystkim chodzi, to się całkiem sensownie odnajdują. Tak pisząc z perspektywy Kasyna, to jednak tych osób grających ze sobą dłuższy czas jest zdecydowanie więcej...choć oczywiście, część ekipy rezygnuje, część przychodzi nowych osób. Taka już kolej rzeczy...coraz mniej jest osób, które chcą ciągnąć tę grę. A nowego narybku mało
 
Eh...to już przechodzi moje możliwości pojmowania. Wiele tu nie gram, raczej obserwuje, ale nie rozumiem jakim trzeba być przegrywem życiowym, aby podszywać się pod kogoś. Banda pozerów i tyle! Szkoda, że dopiero dzisiaj wpadli mi w oko...brak słów.
 
sigma bross ? xD to ci co biorą sojusze z kim leci byle ich nikt nie ruszył nawet podobno weszli w układ z pociągami
 
Eh...to już przechodzi moje możliwości pojmowania. Wiele tu nie gram, raczej obserwuje, ale nie rozumiem jakim trzeba być przegrywem życiowym, aby podszywać się pod kogoś. Banda pozerów i tyle! Szkoda, że dopiero dzisiaj wpadli mi w oko...brak słów.
Cóż Cię tak zbulwersowało?