Sytuacja na świecie Eubea

Heh a ja Manfredowi pisałam, że rośnie mu konkurencja, jemu i MG34.
Dlatego uważam, że starcie tych sojuszy będzie naprawdę ciekawe :)
 
Heh a ja Manfredowi pisałam, że rośnie mu konkurencja, jemu i MG34.
Dlatego uważam, że starcie tych sojuszy będzie naprawdę ciekawe :)
"pisałam"
mi nic nie pisałaś

"będzie"
nie bedzie

pozdrawiam wszystkich serdecznie i cieplutko :) zarówno prowokacyjne prowokatorki jak i kolejarzy/kolejarki, którym się wydawało, że pociągi potrafią jeździć bez rozkładu jazdy ;)
 
Aj źle się wyraziłam, pisałam do Manfreda, że Wam rośnie konkurencja ;)

Skończyłeś grę, że nie będzie?
 
Może nie będę się wgłębiać w te stwierdzenie.

No spoko, niech i tak będzie.

Czas więc oddać stery na grepo młodszym :)
 
Dawno oddane. Ja to już tylko firma konsultingowa od zarządzania kryzysowego. Młodych zdolnych nie brakuje :)

btw. poda ktoś nicki tych urlopowiczów, co się zmyli na urlopy największymi kontami i zostawili Hopków i resztę?
 
Dawno oddane. Ja to już tylko firma konsultingowa od zarządzania kryzysowego. Młodych zdolnych nie brakuje :)

btw. poda ktoś nicki tych urlopowiczów, co się zmyli na urlopy największymi kontami i zostawili Hopków i resztę?
No jeśli w sumie o największe konta chodzi to Guzik, gmart, thunders, kumo szaraki, olsen, teraz Yavus zdecydował się na urlop i przekazał stery, ale może jak odpocznie to wróci bo harował naprawdę mocno, do tego kilka pomniejszych + parę osób zszarakowało.
 
Dawno oddane. Ja to już tylko firma konsultingowa od zarządzania kryzysowego. Młodych zdolnych nie brakuje :)

btw. poda ktoś nicki tych urlopowiczów, co się zmyli na urlopy największymi kontami i zostawili Hopków i resztę?
Aaaa takie coś to rozumiem. Fakt, młodych zdolnych jest sporo, kwestia jeszcze wytrzymałości.

Z urlopowiczów to jeszcze Qruella z tego co widzę. A kto rządzi to już inni muszą odpowiedzieć ;)
 
to kto teraz zarządza? Qruella, Szeryf, Lantana? Czy może Hopek? :)
Ja byłem w radzie po rozłamie orientu i pomagałem w deffie i się uczyłem ile mogłem, potem wyszedłem z rady, musiałem się trochę zdrowi i nauce poświęcić, teraz mialem iść na 40 dniowy urlop, ale zobaczyłem co się dzieje i zostałem, po tym jak przedstawiłem swoje propozycje na to jak podnieść sojusz, dostałem odpowiedzi w stylu "ja i tak tu nie gram już, lecę na urlop, oddaje miasta itp", trochę się wkur... i zacząłem oddawać wiochy, nagle stery przejęła Aditi, zobaczyłem że są chęci to postanowiłem zostać, zacząlem proponować nową radę, składać dalsze sugestie, Jola dała mi dostęp do wewnętrznych dzisiaj po czym po kilkunastu minutach spłakany pabelix za kilka słów prawdy o nim na FO swego czasu poprosił o wywalenie mnie na zbity pysk z rady [zdążyłem wcześniej dodać długiego posta co do mojego pomysłu na całą sytuację, może chociaż tak pomogę :D], tak więc stwierdziłem że skoro zostałem uznany za niejako... wroga sojuszu to się rozbiorę już do końca. :)

Żeby było śmieszniej to ja pabelixa m.in do rady proponowałem
No i moje starania zostały obrócone w pył, ale wierzę że jest tam ktoś jeszcze kto to pociągnie, no i przede wszystkim brawa dla Aditi za chęci :)

A z moich personalnych doświadczeń: już wiem jak czuły się osoby, którym zależało na sigmie na Apolonii po tym jak czołówka spierdzieliła, do tego wiem, że na bank nigdy nie zaangażuję się już tak jak tutaj - nie ma sensu, wolę sobie poklikać deffa na niebieskich wyspach albo w ogóle nie grać. :p
 
No nie ma co szat rozdzierać. Z porażki podobno też można się wiele nauczyć ale w tym akurat doświadczenia nie mam :)

A teraz nie pouciekają wszyscy na ten nowy 4x4?
 
Oj mogę się założyć, że sporo osób tam pójdzie...i będą się szczycić wygraną. Aż się tam zaloguję pooglądać to wszystko chyba :)

PS: Ja tu zrezygnowałem wcześniej, choć miałem w ogóle nie grać. Dobiła mnie jedna krzywa akcja i na tym stanęło...trochę się zbulwersowałem :) Choć w sumie jakby nie patrzeć, to ja i tak nie grałem...raczej byłem w sojuszu:)
 
No jeśli w sumie o największe konta chodzi to Guzik, gmart, thunders, kumo szaraki, olsen, teraz Yavus zdecydował się na urlop i przekazał stery, ale może jak odpocznie to wróci bo harował naprawdę mocno, do tego kilka pomniejszych + parę osób zszarakowało.
A tam od razu zmyli się. Qruella ma poważną rzecz do ogarnięcia, ja trochę mniej, ale pod takim ostrzałem jak teraz bym nie wydolił. Inni nie wiem. Mógłbym strzelić szaraki jak kumo lub dać się do rozbiórki i mieć spokój, ale kto by wtedy biremki robił? Ogarnę temat i już niedługo wracam
 
Ja poważnie piszę. Nam się marzy fajna, ostra gra z przeciwnikiem rangi kasyno.
I wcale tu nie kozaczę i nie twierdzę, że wygramy. Ale z pewnością pogramy i będzie fajnie :D

Macie kontakt. Rzućcie wyzwanie :) U nas na Eubea też już sennie się robi, tu już gry nie będzie raczej. Wegetujemy i czekamy na konfrontację z Casino Royale. Ja z niecierpliwością :)
 
Spokojnie ty się tak wyrywaj. Nie urobię na was wszystkich

Na Eubea na pewno to nie jest jeszcze koniec emocji :) Damy trochę czasu pociągowym może dadzą radę coś jeszcze z tego stworzyć
 
A tam od razu zmyli się. Qruella ma poważną rzecz do ogarnięcia, ja trochę mniej, ale pod takim ostrzałem jak teraz bym nie wydolił. Inni nie wiem. Mógłbym strzelić szaraki jak kumo lub dać się do rozbiórki i mieć spokój, ale kto by wtedy biremki robił? Ogarnę temat i już niedługo wracam
Żeby tylko było do czego
 
No jeśli w sumie o największe konta chodzi to Guzik, gmart, thunders, kumo szaraki, olsen, teraz Yavus zdecydował się na urlop i przekazał stery, ale może jak odpocznie to wróci bo harował naprawdę mocno, do tego kilka pomniejszych + parę osób zszarakowało.
Gmart to akurat na urlop poszedl miesiac temu, za piekna byla pogoda , zeby dzieciaki w domu trzymac i sleczec przed kompem, a po urlopie zawsze mlyn w pracy trzeba ogarniac, zycie. Ale to pewnie z tego powodu sie tak podzialo jak tu czytam. Czyli nawet jak mnie nie ma to moja wina. ;). Wejde za kilka dni, choc szczerze mowiac jakos mnie do grepo nie ciagnie. Moze czas dac sobie spokoj juz na zawsze. Pare razy juz probowalem, ale nie wychodzilo. Moze teraz sie uda.