Sytuacja na świecie Nysa

A ja nie polecem tego świata poprostu tragedia, tylu zdrajców i dwólicowych graczy niespotkałem jak długo gram to jakiś koszmar

Na tym serwerze ludzie nie mają ducha walki i honoru ,można przegrać z honorem po walce , lub po układach tak jak naleśnik z innymi walczyli na Katani , a tu najpierw psy wieszają na inny sojusz że bociarze czy złomiarze a potem taki gracz 1 z 2 w danym sojuszu grają
P.s. Naleś walczymy do końca zaczynam w następnym tygodniu już zbieram wiochy zacznie się walka
Grzesiek cała katanie tak przegraliście i teraz ci to przeszkadza gdy jesteś z drugiej strony.. Chłopie ochłoń... bo marudzisz bez sensu teraz :)
Gdyby nie sojusz naleśnika i nasz mały to tam wgl na katani nie miał byś z kim walczyć bo wszystkich masowo do kroniki braliście albo do twojego "Wygram Dominacje"
A z sojuszu powera z 10 15 osób do was wywiało..
a tu ile ci uciekło 4 osoby ? 5 ?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Grzesiek cała katanie tak przegraliście i teraz ci to przeszkadza gdy jesteś z drugiej strony.. Chłopie ochłoń... bo marudzisz bez sensu teraz :)
Gdyby nie sojusz naleśnika i nasz mały to tam wgl na katani nie miał byś z kim walczyć bo wszystkich masowo do kroniki braliście albo do twojego "Wygram Dominacje"
A z sojuszu powera z 10 15 osób do was wywiało..
a tu ile ci uciekło 4 osoby ? 5 ?
Wiesz o czym ty piszesz na katani do pewnego czasu była walka a nie złomowanie i nabijanie pw jak Adek ja z walki miałem 13 milionów to o czym mowa ,a potem to też była masakra jak pralnia odeszła na urlopy ,ale tutaj to przestań że 5 graczy odeszło odeszło conajmniej 50% mam ci zacząć wymieniać ,a wcale tu jeszcze luzaki dominacji nie wygrali i moim zdaniem będą mieć ciężko wygrać chyba że resztę z vini pozabierają czy 2 odłamów a tak wogóle to nie wiem z kim piszę .
Mati układy to że ktoś się dogada i nawet walką nie wygrasz o to mi chodziło
 
Wiesz o czym ty piszesz na katani do pewnego czasu była walka a nie złomowanie i nabijanie pw jak Adek ja z walki miałem 13 milionów to o czym mowa ,a potem to też była masakra jak pralnia odeszła na urlopy ,ale tutaj to przestań że 5 graczy odeszło odeszło conajmniej 50% mam ci zacząć wymieniać ,a wcale tu jeszcze luzaki dominacji nie wygrali i moim zdaniem będą mieć ciężko wygrać chyba że resztę z vini pozabierają czy 2 odłamów a tak wogóle to nie wiem z kim piszę .
Mati układy to że ktoś się dogada i nawet walką nie wygrasz o to mi chodziło
Mi chodzi o twoje wywody o zdrajcach i przejściach co do złomowania to i na katani też było złomowanie Wera świeciła przykładem :)

Shock to no name, nie ma co się się nim przejmować
zgadzam się z tobą w 100% :D ale denerwuje mnie fakt że jak Grzesiek złotem rzucać nie może to i graczy upilnować nie da rady porozchodzili się i ma pretensje :D

A ty grając z nami nie uciekłeś nie poszedłeś za resztą tylko szare strzeliłeś więc
+1 dla ciebie :D
 
Ostatnia edycja:
Gdyby nie gracze typu Kung Lao, Ziółek, Kolon-Pol , czyli najwieksi krzykacze co nic nie graja i robią tylko milion afer o nic to sojusz by trwał dalej.
A oni, nie dosc ze grac nie umieli, to jeszcze poszli do czerwonych by dac szaraki lub tracic miasta.. Wielcy wojownicy.
A no jeszcze był Astralous, RADNY, który nigdy nic nie wiedział. I zawsze tylko plakal,ze sie go wszyscy czepiają.
Nadawał sie do dowodzenia jak [USUNIĘTO] . Najpierw rozwalil swoj sojusz nie umiejac roztrzygnac konfliktu gdzie 15 graczy odeszlo do Luzakow a potem zdolal jeszcze rozwalic VVV. Mózgu za grosz.
Trochę mnie tu nie było a już jakieś pomówienia, zajmij się grą bo coś słabo ci idzie, szaraki? Nie myślałem o takiej opcji miasta traciłem z frontu gdzie miałem po 2 miasta na wyspie a cała dookoła była czerwona, nie opłacało mi się budować muru i trzymać stałki, gram dalej nie poddaje się jak niektórzy:p, odpisał bym ci na całą wiadomość ale nie mam czasu. Amen:)
 
Ostatnia edycja:
P.S traciłem i wam zbierałem, jeszcze oddawaliscie miasta bez walki, z ciebie taki wojownik że nawet mi miasta nie zabrałeś więc co ty możesz wiedzieć ;)
 
Gdyby nie gracze typu Kung Lao, Ziółek, Kolon-Pol , czyli najwieksi krzykacze co nic nie graja i robią tylko milion afer o nic to sojusz by trwał dalej.
A oni, nie dosc ze grac nie umieli, to jeszcze poszli do czerwonych by dac szaraki lub tracic miasta.. Wielcy wojownicy.
A no jeszcze był Astralous, RADNY, który nigdy nic nie wiedział. I zawsze tylko plakal,ze sie go wszyscy czepiają.
Nadawał sie do dowodzenia jak [USUNIĘTO] . Najpierw rozwalil swoj sojusz nie umiejac roztrzygnac konfliktu gdzie 15 graczy odeszlo do Luzakow a potem zdolal jeszcze rozwalic VVV. Mózgu za grosz.
Wybacz kolego, ale ja za wszystkich nie odpowiadam każdy ma swoje miasta i wojska nad którymi spędza mase czasu.
Chyba zapomniałeś jak żem topił kolony wroga u Ciebie, czy jak robiłeś szum na forum bo sie rozpruł na twojej wyspie czerwony i nie mogłeś se dać z nim rady...
Następnym razem pomyśl 2x zanim wymienisz mnie w jakichkolwiek wypocinach.
Pozdro Kolon