Sytuacja na świecie Troja

Tylko, że ja nic nie zrobiłem, ale w sumie pisz co chcesz - Hege wie wszystko więc mi to obojętne ;)
Jaka zawiść, świat się skończył, a Ci dalej chcą mnie skłócać z sojuszami

Przypomnę Ci, że byliśmy sąsiadami na wyspach - nic nie stawało na przeszkodzie, żebyś mógł wskazać moje miejsce w normalnej walce, a nie forumowych pokazówkach :)
 
widze ze turgan ma caly czas problemy :) skad mam info co się dzialo na troi? w przeciwienstwie do ciebie znam duzo osob z sojuszu hege i mam z nimi kontakt
wszystkiego cytowac na fo nie bede co mowili/pisali o tobie bo wystarczy poczytac twoje posty
co do kojiro to ani on nie jest z mojej ekipy ani ja z jego bo nasze sojusze walczyly ze soba na kalidonie - potem byla fuzja
mozesz sie bronic na fo piszac te glupoty ale prawda juz dawno poszla swiat gdy gracze hege dowiedzieli sie jak bylo z tym cudem :p
co do wywalania z sojuszu to oczywiscie ze takiego gracza jak ty bym wywalil bo po co mi noobek ktory klepie swoje wojsko, nie pomaga innym i jeszcze donosi na swoich kolegow z sojuszu ?
 
widze ze turgan ma caly czas problemy :) skad mam info co się dzialo na troi? w przeciwienstwie do ciebie znam duzo osob z sojuszu hege i mam z nimi kontakt
wszystkiego cytowac na fo nie bede co mowili/pisali o tobie bo wystarczy poczytac twoje posty
W przeciwieństwie do mnie znasz dużo osób? Czyli teraz sądzisz, że ja grając ponad rok z nimi, i podobny okres przeciwko nim, ich nie znałem, ale Ty nie grając kompletnie na tym świecie jesteś bardziej poinformowany ode mnie?
U Ciebie jak już ktoś przedstawi swój pogląd to od razu pisała połowa sojuszu, a nawet cały :) Jak ktoś czasem coś wspomni to znasz już połowę historii świata jak nie całą - lepiej od tych co grali :) Chłopcze, Ciebie na tym forum nawet nie powinno być :)

co do kojiro to ani on nie jest z mojej ekipy ani ja z jego bo nasze sojusze walczyly ze soba na kalidonie - potem byla fuzja
mozesz sie bronic na fo piszac te glupoty ale prawda juz dawno poszla swiat gdy gracze hege dowiedzieli sie jak bylo z tym cudem :p
Nie musicie razem grać - pisałem o zachowaniu na forum.
Naprawdę tak było? Gdy gracze z Hege dowiedzieli się o tym, poszło to w świat? :) Przecież to ja im to powiedziałem - choć jak wspomniałem, to nie jest potwierdzone info, ale prawdopodobne, bo do czynienia z tym nie miałem :) Także masz niekompletne dane :p

co do wywalania z sojuszu to oczywiscie ze takiego gracza jak ty bym wywalil bo po co mi noobek ktory klepie swoje wojsko, nie pomaga innym i jeszcze donosi na swoich kolegow z sojuszu ?
Akurat dla sojuszu taki gracz może więcej niż cała reszta - zapytaj GPmastera :)
Jakby nie patrzeć - mam nie mniej wojska od Ciebie (choć nabijam pw) i przejmę 2x więcej wrogich miast :p (bez konieczności rotacji) A wywalenie mnie z sojuszu można utożsamić z moim odejściem. I nie wiem czy owrzodzenie sobie podwórka jest dobrą sprawą, ale każdy ma inne predyspozycje do podejmowania strategicznych działań :) Ponadto jak już mówiłem - wyrzucać sobie możesz swoich graczy - a jeśli nie masz styczności z serwerem to Twoje teorie są naprawdę żenujące i zbędne :) Co do bana, to powinieneś go dostać Ty, za te głupstwa, które bezpodstawnie wypisujesz. Także echo - powtarzaj dalej co usłyszysz jak wiejska plotkara :) Swojego rozumu za grosz ni masz :D
 
no wlasnie o to chodzi turgan ze nic nie zrobiles
rznales glupa i tyle :p
Cieszy mnie choc tyle ze nie zaprzeczyles ze grales uczciwie i honorowo
a ten Twoj koles terror czy jak mu tam bylo takze moralne nic, skoro nie przyznal sie publicznie jak kajfasz.
 
Kajfasz nie musiał się nawet przyznawać, jak gracz Hege dostał bana widniał w informacji nick Kajfasza.
Jakkolwiek wbił na cud - wsparliśmy go i przejęliśmy. A jeśli odbyło się to nie do końca uczciwie, nie było czasu na przeprowadzania śledztwa - gra toczy się cały czas do przodu, jeśli popadniemy w sentymenty nic nie ugramy.
tarrr - więcej gry, mniej pisania :)
 
jak zwykle wijesz sie jak waz i dyyplomacisz jak mozesz :p
nikt nie zaprzecza ugrania ale niestety bardzo nieczystego
nic z tym nie zrobiles (dimczakos) a wiedziales czyli wspolwinny jestes.
Dla nie ktorych jest to powod do wstydu dla nie ktorych do dumy
Ty nalezysz do tej drugiej grupy.
Po stracie cudaka to ja gralem w sumie tylko po to na tym swiecie zeby sie dowiedziec jak to sie stalo
A ze wyszlo szydlo z worka to bardzo mnie cieszy i to ze dimczakos zostal oczyszczony.

Szacun i pozdrowienia dla kojiro, slodkiej cytryny i wszystkich :):):) sportowo i fari plary grajacych graczy!
 
W przeciwieństwie do mnie znasz dużo osób? Czyli teraz sądzisz, że ja grając ponad rok z nimi, i podobny okres przeciwko nim, ich nie znałem, ale Ty nie grając kompletnie na tym świecie jesteś bardziej poinformowany ode mnie?
U Ciebie jak już ktoś przedstawi swój pogląd to od razu pisała połowa sojuszu, a nawet cały :) Jak ktoś czasem coś wspomni to znasz już połowę historii świata jak nie całą - lepiej od tych co grali :) Chłopcze, Ciebie na tym forum nawet nie powinno być :)
Czytać ze zrozumieniem też nie potrafisz, napisałem że znam osoby które grały w hege i jest to bardzo duża część tego sojuszu ale ty oczywiście musisz przekształcać moje wypowiedzi. Mnie może nie być na forum ale takich pushowników jak ty nie powinno być w grze bo jesteś zakałą tej społeczności. Grepolis nie polega na tym by wybijać sobie wojo a skoro ciebie to bawi to znaczy ze powinieneś się leczyć. Frajdę w tej grze ma się głownie dzieki walce z innymi graczami a ty jak widać wolisz bić swoje wojo żeby sloty na szaraki zbierać.//ciach//
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Sorry, już mnie to nudzi... Zapraszam na forum światów, gdzie grasz/grałeś, bo tutaj naprawdę zachowujesz się jak troll. Jak można na forum obcego świata oceniać ponad dwuletnią grę gracza i wyciągać wnioski? Jest to niemożliwe i zaczynasz się kompromitować. Możesz wyrazić swoje zdanie, ale nie notorycznie próbować przekonywać do swoich racji. Twój poziom wiedzy odnośnie przebiegu mojej gry na serwerze jest równy zeru. Jeszcze do tego teksty z podstawówki typu: powinieneś się leczyć, jesteś zakałą itd. To tylko znaczy, że prócz Twojej subiektywnej opinii nic więcej się nie liczy, a kto myśli inaczej, ma frajdę z czego innego - jest debilem. W przeciwieństwie do innych nie potrafisz prowadzić dyskusji, potrafisz się wyłącznie kłócić i puszyć.