Sytuacja na świecie Apollonia

\*Hoopoe\* nie zauważyłem twojej odpowiedzi dlatego jeszcze raz się wtrącę.

Art, Tobie też warto coś przypomnieć. To nie Sigma zjednała sobie cały świat by wypowiedzieć Wam wojnę tylko Wy to zrobiliście, a to o czymś świadczy. :p
Czy to zdanie nie było prawdą, że się tak wszyscy oburzacie? Tak bolesne, że psychika rok82 siadła i już pędzi kilku godzinnymi atakami nabić mi PW? Cieszy mnie w końcu że otwarcie byłeś wstanie to napisać "sukces militarny był poprzedzony genialna dyplomacja". Cały czas o tym rozmawiam i każdy do tej pory to tuszował. Jak wcześniej pisałem przestawiacie klasę są w sobie, nikt na tym świecie oprócz Sigmy nie mógł się z Wami równać. Nie zabieram Wam tego i nie robię z Was idiotów jak Wy próbujecie robić z nas. Cała moja esencja poprzednich wypowiedzi to fakt, że owa zagrywka dyplomatyczna, która spisała się genialnie według mnie była aktem tchórzostwa i to dzięki niej znacząco się wybiliście. Wasz największy konkurent topniał, a Wasze tereny przybywały. Twierdzicie inaczej nie będę się z Wami kłócił, nie jest to mój cel życiowy żeby Was przegadywać. Raz jeszcze miłego.
 
I nie chce robić ale postawy sprawy jasno, wojna z Sigma toczyła się na płaszczyźnie dyplomatycznej i militarnej, obie te płaszczyzny zostały zdominowane i tyle. Mi za to chodzi aby jedna płaszczyzna nie umniejszyc drugiej. Natomiast myrmidons zarzucam brak pełnego zaangażowania wielu osób, nie wszystkich, oraz to, że zbyt łatwo oddali przewagę na ogrodach, pisałem że im najbardziej kibicuje z rywali bo mieli i jeśli dobrze to rozegrają to nadal mają szansę cel osiągnąć. My stawiamy pełne 7 cudów więc wy jako 1 sojusz jesteście absolutnie w stanie zablokować chociaż te ogrody...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Nie nie Art, na maxa budujecie tylko jeden i nie mów mi, że jest inaczej. Przykładacie się do niego by nawet jednej cennej sekundy nie stracić. Macie o 60% więcej miast, nie muszę Ci chyba tłumaczyć, że powiększacie przewagę na każdym sypaniu. AP nie wywiera na Was żadnej presji, dlatego możecie sobie na to pozwolić. Na tym kończę swój udział w dyskusji z Wami, miłego dnia życzę.
Heh...teraz to się nieźle uśmiałem:) My się przykładamy na maxa do budowy wszystkich cudów, robimy ponad 500 skrótów na dobę...czyli chyba na więcej cudów to idzie, skoro aktualnie na cuda potrzeba było około 190 skrótów...teraz 220 :) Budowa cudaków na tym polega, aby jak najlepiej dostosować się do konkurencji...a nie słać na pałę i skracać wszystko jak leci bezmyślnie.
 
Dobra, dobra. Dyskusja z Wami nie ma najmniejszego sensu. Jesteście albo bardzo tępi, ale po prostu takich udajecie. Myślisz, że u nas tych skrótów brakuje? Jesteście na prowadzeniu tylko i wyłącznie dzięki temu, że macie większe konta. Nie ma znaczenia czy budujecie jednego czy siedem skoro to ogrody ciśniecie priorytetowo, a pozostałe cudy budowane są drugoplanowo lub nawet trzecioplanowo. Wiec jak mamy Was prześcignąć skoro w budowie nie dajecie zabrać sobie nawet sekundy. Jedyna opcja to cudotwórcze powiększenie naszych targowisk do minimum 60 poziomu, byśmy matematycznie i logistycznie mieli z Wami szanse rywalizacji. "Budowa cudaków na tym polega, aby jak najlepiej dostosować się do konkurencji...a nie słać na pałę i skracać wszystko jak leci bezmyślnie." - Nie myśl, że tym zabłysnąłeś, to oczywista oczywistość każdy o tym wie. Nie próbuj udawać mądrego. Problem tkwi w tym, że tylko my z Wami konkurujemy. Twierdzisz, że my jesteśmy głupcami? Jest jakiś sposób Was prześcignąć w czystej gonitwie budowniczych to zapraszam do dalszej dyskusji. W przeciwnym razie nie powołuj się na mój nick bo nie mam ochoty Was tutaj wszystkich uświadamiać. Jedyny sposób na pokonanie Was, to wypowiedzenie Wam wojny przez wszystkie sojusze i wspólne zmasowane akcje, chociaż i to w tym momencie może być już nie skuteczne, sporo odskoczyliście od reszty.

Co do AP, nie spodziewałem się, że tak zbłaźnią się na koniec świata, ale i tak ich głównym celem jest zebranie po Was koronek.
 
A ten łyknął to wszystko hahahahha

Patrzcie państwo, tak rodzą się chore ideologie.
Jak już wrócisz ze świata własnej imaginacji i zetkniesz się z rzeczywistością to wróć na FO i podziel się wrażeniami. :) Bezsensowną dyskusją można nazwać jedynie twoje śmieszne zaczepki i próbę jakiegokolwiek sprowadzenia rozmówcy do twojego poziomu a potem pokonania go doświadczeniem... w myśl znanego powiedzenia.
Nie mierz wszystkich swoich miarą, bo to że sam jesteś na tyle... jak to twierdzisz "tępy" i nie potrafisz przeprowadzić konkretnej dyskusji, nie oznacza że możesz psuć zabawę innym. Znajdź jakieś konkretne argumenty na swoje wypowiedzi bo jak na razie jedyne co potrafisz powiedzieć to "niemożliwe, nie da się". Wiesz na czym polega różnica między wygranymi a tymi, którzy muszą przełykać porażkę? Na tym, że ci wygrani potrafią walczyć z taką argumentacją ;)


PS Poza tym wszystkim zweryfikuj informacje jakie posiadasz i zacznij myśleć samodzielnie, a nie ulegaj histerii tłumu.
 
Balwi, czy to nasza wina ze komus brakuje determinacji w dazeniu do celu ?
Z momentem odpalenia cudakow jedziemy rowno bez marudzenia ze trzeba wstawac co 1,5h w nocy. To nas odroznia niestety. My wiemy czego chcemy bo zawsze gramy o pelna pule. Tak rodza sie zwyciezcy :cool: Jak Wam tego brakuje to nie nasz problem tylko Wasz.
Psy szczekaja karawana jedzie dalej :D
 
Dobra, dobra. Dyskusja z Wami nie ma najmniejszego sensu. Jesteście albo bardzo tępi, ale po prostu takich udajecie. Myślisz, że u nas tych skrótów brakuje? Jesteście na prowadzeniu tylko i wyłącznie dzięki temu, że macie większe konta. Nie ma znaczenia czy budujecie jednego czy siedem skoro to ogrody ciśniecie priorytetowo, a pozostałe cudy budowane są drugoplanowo lub nawet trzecioplanowo. Wiec jak mamy Was prześcignąć skoro w budowie nie dajecie zabrać sobie nawet sekundy. Jedyna opcja to cudotwórcze powiększenie naszych targowisk do minimum 60 poziomu, byśmy matematycznie i logistycznie mieli z Wami szanse rywalizacji. "Budowa cudaków na tym polega, aby jak najlepiej dostosować się do konkurencji...a nie słać na pałę i skracać wszystko jak leci bezmyślnie." - Nie myśl, że tym zabłysnąłeś, to oczywista oczywistość każdy o tym wie. Nie próbuj udawać mądrego. Problem tkwi w tym, że tylko my z Wami konkurujemy. Twierdzisz, że my jesteśmy głupcami? Jest jakiś sposób Was prześcignąć w czystej gonitwie budowniczych to zapraszam do dalszej dyskusji. W przeciwnym razie nie powołuj się na mój nick bo nie mam ochoty Was tutaj wszystkich uświadamiać. Jedyny sposób na pokonanie Was, to wypowiedzenie Wam wojny przez wszystkie sojusze i wspólne zmasowane akcje, chociaż i to w tym momencie może być już nie skuteczne, sporo odskoczyliście od reszty.

Co do AP, nie spodziewałem się, że tak zbłaźnią się na koniec świata, ale i tak ich głównym celem jest zebranie po Was koronek.
bla bla bla a skąd takie info że koronki po piz zgarniemy ? śmieszne to trochę i bezpodstawne :) co do koronki to jestem prawie pewny że dostanie drugi sojusz pijaków aczkolwiek nie mogę tego powiedzieć na sto procent :) a koronki dla koalicji nawet jeśli to nic nie znaczą i każdy o tym dobrze wie cudaki budowałem kilka razy znudziła mnie ta impreza zwyczajnie :)
a teraz wy się napinacie bo wam dyplomacja nie pykła?bo jeszcze będąc z nami w koalicji szukaliście kogoś kto będzie się lał PiZ a A-P jednak nie poszło na to w odróżnieniu do kilku sojuszy zwyczajnie dlatego że pakt zobowiązuje i nie będę tu używał jakiś wyniosłych zwrotów zwykła ludzka uczciwość i przyzwoitość nam na to nie pozwoliła, bo jak coś się mówi to danego słowa wypada dotrzymać..
Pozdrawiam
 
Nie łyknąłem, rozmawiałem z graczami nowej hybrydy, którzy pisali mi, że ich głównym celem było dogadanie się z Wami. Wy budujecie jako pierwsi, oni budują po Was, nie wie czy doszło do tego porozumienia, ale to że tam będą strajki to pewne. Już wyobrażam sobie jak te surowce będą krążyć przez kilka mórz na wyższe poziomy, to nie realne żeby im się udało. Nie myśl, że sugerowałem się twoja wypowiedzią.

"Jak już wrócisz ze świata własnej imaginacji i zetkniesz się z rzeczywistością to wróć na FO i podziel się wrażeniami. :) Bezsensowną dyskusją można nazwać jedynie twoje śmieszne zaczepki i próbę jakiegokolwiek sprowadzenia rozmówcy do twojego poziomu a potem pokonania go doświadczeniem... w myśl znanego powiedzenia." - Ciekawe, ale gdybyś mógł oprzyj to jakimiś argumentami, bo póki co ja Wam je podaję.

Czy ja nie potrafię przeprowadzić dyskusji czy Wy, hahaha. O co my się wszyscy teraz, kłócimy? Rozpocząłem temat, że pokonania Sigmy zjednaliście sobie cały świat i co dalej? Atakujecie mnie z każdej strony. Jak mówiłem poczucie wyższości, które dodatkowo podbudowywane jest przez świetne wyniki w grze zaburza Wam zdrowy osąd. Nie macie zawsze racji, i nie patrzcie na wszystkich z góry tylko przez to że w grze lepiej się wam układa. Po drugiej stronie też są inteligentni ludzie, potrafiący grać. Nie każdy ma tak świetny zespół, który tworzony był latami i który na każdym świecie ma przewagę startu nad innymi. Nie liczycie się już z tym. Myślisz, że nas nie stać dołączyć do takich ekip i patrzeć później na wszystkich z góry?

Argumenty na to że w budowie ogrodów nie mamy z Wami szans. Liczba miast Myrmidons 2600. Liczba Miast PiZ 4100. Różnica 1500 miast. To nie 100 000 do 101 500, gdzie 1500 miast idzie nadrobić dobrą organizacją. Każde Wasze sypanie surowców jest krótsze, a dodatkowo macie możliwość nadsypać pod 30 000 000 surowców więcej niż my. Jak niby mamy zniwelować te przewagę? Nie rzucam słowami na wiatr mówiąc, że się nie da, że nie mamy szans. Mam po prostu zdrowy obraz sytuacji, której Tobie brakuje, bo jeśli byłoby inaczej nie pytałbyś nie o uzasadnienie swojej wypowiedzi, sam byś widział że mam rację. Argumentów za jest jeszcze mnóstwo. Fakt budujecie 7 cudów i na późniejszym etapie będziecie mieć problemy z surowcami, ale póki co nikt nie wywiera na Was takiej presji, by zmusić Was do opóźnienia stawiania ogrodów - czyli argument przeciw, póki co jest neutralny. Myślisz, że w jakiś sposób przeżywam te porażkę, która z mojego punty widzenia jest olbrzymim sukcesem i dobrze rokuje na grę na kolejnych światach? Apollonia była tylko światem eksperymentalnym, graliśmy bez żadnych złudzeń.


Rok82 determinacji? Po 15 paliów zakładaliśmy na wyspach z wioskami, żeby to M66 jakoś wyglądało pod EC. Mieliśmy na to ile miesiąc? Spuściznę jaką po sobie zostawimy, będzie obrazem zaciekłości i nie złamanej woli walki jaką mało kto posiada jeszcze na tej grze. Myślisz, że poświęciliście się bardziej od nas? Myślisz, że załamaliśmy się tym że wygracie? Dalej walczymy. Przestawiłem Wam tylko realia.


Paczek rozmawiałem z dwoma graczami od Was i obydwoje żyli taką nadzieją. Nie jest to bezpodstawne, mam na to niezbite dowody. Co do koronek pewnie masz rację, teraz gdy są liczone każdy z nich będzie chciał ją dostać. Również nie chcielibyśmy dostać spadów, dlatego dziwiłem się czemu Wam na nich zależy. Czy nam dyplomacja nie pykła czy do konfrontacji z Wami nikt z zewnątrz nie był nam potrzebny? Nad tym bym się zastanowił. Wyrzuciliście nas z koalicji bez powodu i każdy to wie, bo przeprowadziliśmy fuzję z drugim z wspólnych koalicjantów - lol... Skoro wina leżała po Waszej stronie w jakim celu potrzebowaliście do tego SŚ i Nocnych? Skusiliście ich podziałem naszych miast, ale niestety wytrwaliśmy. Daliście kolejny przykład tchórzowskiej dyplomacji, masę cwaniactwa z Waszej strony. Nie szukaliśmy nikogo do walki z PiZ, szukaliśmy jedynie wzmocnienia naszej pozycji na EC.
 
Nie każdy ma tak świetny zespół, który tworzony był latami i który na każdym świecie ma przewagę startu nad innymi.
Zbierz ekipe kto Ci broni.

ak niby mamy zniwelować te przewagę?
trzeba bylo pomyslec i przeliczyc przed startem EC.

Rok82 determinacji? Po 15 paliów zakładaliśmy na wyspach z wioskami, żeby to M66 jakoś wyglądało pod EC. Mieliśmy na to ile miesiąc? Spuściznę jaką po sobie zostawimy, będzie obrazem zaciekłości i nie złamanej woli walki jaką mało kto posiada jeszcze na tej grze. Myślisz, że poświęciliście się bardziej od nas? Myślisz, że załamaliśmy się tym że wygracie? Dalej walczymy. Przestawiłem Wam tylko realia.

Ja w Was wierze i Wam kibicuje :)
 
Argumenty na to że w budowie ogrodów nie mamy z Wami szans. Liczba miast Myrmidons 2600. Liczba Miast PiZ 4100. Różnica 1500 miast.
Różnica, różnicą...ale Wy sypiecie z tych 2600 miast jednego cudaka, a my z 4100 (nie wnikam w prawdziwość tych liczb, nie chce mi się sprawdzać) siedem. Czyli wychodzi niecałe 600 miast na jednego cudaka. Czyli kto tu ma przewagę, a raczej powinien mieć?
 
weźcie sobie wszyscy na wstrzymanie
Łorior a ty jak zwykle pleciesz bzdury, idź do logopedy bo masz problemy z prawidłową komunikacją
 
Bałwi, 2600 miast na 1 cudaka to jest tak wielkie potencjał, że pisząc kolejne brednie tylko się pogrążasz
Jak już operujesz na liczbach to bądź pewny, że jesteś w stanie robić to prawidłowo, bo jak widzisz u nas za liczby odpowiedzialne są takie osoby, do których po tych postach to nawet startu nie masz
 
Dyskusja jest bezprzedmiotowa."koń jaki jest , każdy widzi " .
Nie ma co sie usprawiedliwiać , szukać winnych , czy obrażać kogokolwiek , a już z pewnością deprecjonować osiągnieć.
Życzę jednak każdemu ,takiego sukcesu jaki odniosło te 5 osób- rozbitków po Oszołomach , które od zera zbudowało sojusz nr 3 na tym ( jak to sie ktoś wyraziłl) , "pierwszoligowym" świecie jakim jest Apollonia. I towarzystwo wzajemnej adoracji - jak znów ktoś inny nazwał to forum , może sobie pisać co chce .
 
Rok82
- Właśnie o to w tym wszystkim chodzi, że my dopiero się zbieramy. Nie wchodzimy w czyjeś ekipy tworzone przez lata, Co to za przyjemność wejść na gotowe? Gra bez satysfakcji i zwycięstwo z taką ekipą jest bez wartości. Nie chciałbym nigdy przypisywać sobie sukcesów innych.
-Nie graliśmy tutaj dla cudów, pomysł sam z siebie zrodził się na miesiąc przed EC, gdy nasz sojusz stanowił już jakąś siłę na tym świecie. Nie mieliśmy dobrego startu jak Wy, nie mieliśmy sześciu miesięcy przygotowań. Nie wiem czemu piszesz takie bzdury bez przemyślenia. Co miałem przeliczać? Że tak czy siak jesteśmy na straconej pozycji co było jednoznaczne i nieodwracalne?
-Dziękuję za wiarę, również nie życzę Wam źle.

DonBeker i \*Hoopoe\*
Cały czas uparliście się na jednym. Sypiecie na jeden my na 7... Załóżmy takie zrządzenie losu, że wszystkie okienka do sypania otworzą się jednocześnie. Nie podważaj mojego założenia, że logistycznie byście do tego nie dopuścili czy coś w tym stylu, to tylko czysto teoretyczne założenie. Mam wierzyć, że podzielicie siły na siedem i jednocześnie będziecie zapełniać wszystkie? Otóż nie, priorytetowo każde Wasze miasto będzie sypać na ogrody. Czy Wasze sześć pozostałych cudów wnoszą coś do naszej rywalizacji? Zdecydowanie nie. Surowce i tak napełnią Wam koledzy z drugiego sojuszu. Wiesz co jest ważne w wyścigu o cudaka? Przede wszystkim szybkość jego zasypania, oraz jak największa ilość nadwyżki, ponadto operowanie łaskami, ale z tym oba sojusze nie mają problemów. Proszę nie mów więc, że mieliśmy i mamy jakiekolwiek szanse wyprzedzenia Was, jeśli sami nie odpuścicie. To 1500 miast przewagi, które stanowi ponad 60% wszystkich naszych miast, jest barierą, której nie da się pokonać. Nie myśl, ze płaczę z tego powodu, po prostu Cie uświadamiam. Na starcie z EC się z tym liczyłem, zabrakło Wam tylko konkurencji, która zmusiłaby Was do odpuszczenia ogrodów, kosztem innego cudaka. \*Hoopoe\* co do Twoich wywodów na mój temat, ustąpię Ci, masz rację, naciesz się chwilą.