Dyskusja na temat dominacji - nowego zakończenia gry

Status
Zamknięty.
Przed rozpoczęciem ery dominacji system oblicza prawidłowy obszar dla miast z dominacją. Obszar ten jest oparty na najbardziej zaludnionych oceanach.
1. Czy znaczy to, ze na kazdym swiecie obszar ten moze przybierac rozne wielkosci?
2. Co dokladnie oznacza termin: "na najbardziej zaludnionych oceanach"? To tam gdzie wolne paliki stanowia mniej niz: 10%? 20%? 30%? Jeszcze inna wartosc?
3. W ktorym momencie gry obszar ten ma byc wyznaczony? Wykluczam, ze od poczatku serwera (a szkoda), bo wtedy nie wiadomo jak obszar bedzie zaludniony. Wiec moze po miesiacu? Dwoch? Trzech? W momencie startu ery dominacji?
4. Nasuwa sie tez pytanie: po co jest "nieprawidlowy obszar"? Sojuszom, ktorym bedzie zalezec na wygraniu, bedzie rowniez zalezec na tym, aby posiadac jak najwiecej swoich miast na "prawidlowym obszarze". I juz jestem pewien, ze widziec bedziemy patologiczna strategie. Nie bedzie dalo sie wygrac nie posiadajac sojuszu-slugasow i bardzo szkoda, bo w ten sposob promowane sa masowki, a sojusze stawiajace na jakosc, a nie ilosc sa skazane na porazke. W momencie kiedy bedzie znany "prawidlowy obszar" zobaczymy wymiany wiosek miedzy sojem z ambicjami i sojem slugasow na ogromna skale, soje z ambicjami zostana na "prawidlowym obszarze" znacznie zwiekszajac liczbe swoich wioch na nim, no i analogicznie soje slugasow dokonaja przeprowadzki na "nieprawidlowy obszar". Gdy wymiany beda juz kompletne nastapi proces zwyklego oddawania wioch z "prawidlowego obszaru" przez slugasow i bedzie to trwalo do momentu, az slugasy tych wioch miec juz nie beda i ambitny sojusz osiagnie odpowiednia ilosc slotow. Dopiero wtedy przyjdzie moment na prawdziwa walke (o ile do takiej dojdzie, bo przy obecnej powszechnosci dualizmow swiatow sama patologiczna strategia moze byc wystarczajaca, bo utrzymanie stanu rzeczy przez wymagany czas, nawet ze stratami, moze dac zwyciestwo), a slugasy beda sobie przejmowac szaraczki i palikowac na "nieprawidlowym obszarze'". "Nieprawidlowy obszar" bedzie oaza spokoju, no bo przeciez walczaki beda w "prawidlowym" miejscu. Kto slugasow bedzie mial wiecej - ten wygra, bo bedzie mial znacznie wiecej defa. I wedlug mnie trudno bedzie powiedziec, ze wygral NAJLEPSZY sojusz, kiedy tak naprawde wygra NAJLICZNIEJSZA koalicja. W calym tym pomysle z ED nie ma zadnych srodkow zapobiegajacych uzywania patologicznej strategii. Rozroznianie obszarow to glupota. I chcac myslec, aby ta dominacja miala jakikolwiek sens trzeba w pierwszej kolejnosci zwalczyc zjawisko dualizmu i wymyslec reguly ktore sprawia, zeby wspolpraca miedzy sojami byla jak najmniej oplacalna (chocby za oddanie wiochy komus spoza sojuszu masz slota mniej).

Jedynie MG34 zachowal racjonalne myslenie oceniajac obecny pomysl DevBloga
Liczcie te procenciki, dodawajcie, odejmujcie i co tam chcecie róbcie. O ile teraz da się wygrać świat Dyplomacją to po zmianach będzie się je wygrywać z kanapy bez zakładania nawet konta.
 
Ostatnia edycja:
A czy ktoś z inno odpowiada w tym temacie?bo jak na razie nie widzę zaangażowania a sam mam pytanie nurtujące.

chciałbym poznać schemat wyznaczania wysp pod dominacje ułatwiło by mi to zadanie :)
A że nie sadze by to było losowo.
najbardziej zaludnione wyspy? pewnie tak
najbardziej wymieszane rożnymi sojuszami? - no na pewno bo głupota by było jak by był tylko jeden sojusz
rozciągnięte na mapie? - no na pewno bo inaczej dominacja trwała by chwile

można gdzieś o tym doczytać? ktoś coś wie?
 
A czy ktoś z inno odpowiada w tym temacie?bo jak na razie nie widzę zaangażowania a sam mam pytanie nurtujące.

chciałbym poznać schemat wyznaczania wysp pod dominacje ułatwiło by mi to zadanie :)
A że nie sadze by to było losowo.
najbardziej zaludnione wyspy? pewnie tak
najbardziej wymieszane rożnymi sojuszami? - no na pewno bo głupota by było jak by był tylko jeden sojusz
rozciągnięte na mapie? - no na pewno bo inaczej dominacja trwała by chwile

można gdzieś o tym doczytać? ktoś coś wie?
Nie losowa , po kolei począwszy od centrum
chyba 70% wysp aktywnych(nie jestem pewien ile procent) , czyli takich gdzie jest chociaż jedna osoba która się loguje , reszta to mogą być szaraki.
Tak na becie można było zaobserwować.

Mnie bardziej nurtuje pytanie czy na %dominacji sojuszu ma wpływ wielkość miast , czy moga to być tylko paliki ?
 
Temat jest zdublowany, na pytanie o wplyw wielkosci miast odpowiedz juz padla i okazuje sie, ze nie ma wplywu, czyli nawet najmniejsze miasta sie licza. Skad znasz zasade, ze ma to byc procent wysp aktywnych? Mi to 70% niezbyt pasuje, wydaje mi sie, ze raczej wiekszy ten procent, ale stwierdzam to nie na podstawie Bety. Chociaz juz samo istnienie owej zasady, ze wyspy dominacyjne to ma byc jakis procent wszystkich wysp troche mi wszystko rozjasnia.
 

Sapcio

Zespół Grepolis
A czy ktoś z inno odpowiada w tym temacie?bo jak na razie nie widzę zaangażowania a sam mam pytanie nurtujące.

chciałbym poznać schemat wyznaczania wysp pod dominacje ułatwiło by mi to zadanie :)
A że nie sadze by to było losowo.
najbardziej zaludnione wyspy? pewnie tak
najbardziej wymieszane rożnymi sojuszami? - no na pewno bo głupota by było jak by był tylko jeden sojusz
rozciągnięte na mapie? - no na pewno bo inaczej dominacja trwała by chwile

można gdzieś o tym doczytać? ktoś coś wie?
Proszę poszukać odpowiedzi w tym dziale, gdzie na pewno wyjaśnią się Pańskie pytania.
https://pl.forum.grepolis.com/index.php?threads/dyskusja-na-temat-dominacji.29059/
 
Status
Zamknięty.