Sytuacja na świecie Lapitos

Oj , tam. Bylo tego wiecej.
A tak ciutke powazniej to dla mnie FO sluzy do robienia sobie jaj. A ze niektorzy łykaja jak mlode pelikany to juz nie moja wina.


ps. "Wyskacza" i tak za jakies 9-10 miesiecy z checia wypijemy, zeby nie bylo : )))))
Czyli żadne Twoje słowo nie jest ważne, nawet to braku udziału w spisku przeciw nam
 
a Ty pewnie z RPA.

Zapomnieli jeszcze o jednym. Nie każdemu zależy na blaszkach. Są ludzie którzy po prostu chcą tam komuś dokopać i tyle. Dokopać w sensie nie dać wygrać.
Tak i mam skosne oczy : ))) . Niestety to prawda, na emigracji to najbardziej widac.Zreszta w kraju tez wielu sluzy za 500 zl : )))
 
Wiesz, jakby patrzeć tak jak Ty to dla mnie już kiepsko.
Deffowiec jestem i nie przerobię się na offa, chociaż szef uparcie do tego dąży :D
Ja tam czuję, że będzie jeszcze przebudzenie czerwonej mocy :p
 
Koniec tego świata nastąpi zdecydowanie szybciej niż wskazuję na to jego prędkość. Nie mam na myśli dominacji.. Mam na myśli realny jego koniec... Wróćmy proszę do tego dnia i zapamiętajmy...
Kolega napisal to 2 miesiace temu (51 strona w tym temacie). Poparlem i zapamietalem, a teraz przypominam

Otwarcie nowego, szybszego swiata tylko przyspieszy proces umierania, a Lapitos juz jest w stanie agonalnym skoro na nude sie narzeka. To, ze nowe swiaty pojawiaja sie wedlug mnie zbyt czesto ma duzy wplyw na to, ze wczesne umieranie swiatow i bardzo szybki odplyw graczy z poszczegolnych serwerow staje sie norma. 2 miesiace i po zabawie, potem juz tylko szarosc dla najwytrwalszych.
 
Tak. Inna sprawa jest to, ze swiaty trwaja za dlugo. Podejrzewam, ze wiele osob wolaloby pograc 6 miesiecy i skonczyc swiat. A nastepnie isc na kolejny. A wiekszosc swiatow trwa poltora roku, z czego polowa czasu to nuda i pilnowanie dobytku.
 
No tu Kuba przesadzil, nawet pamietam jak mialem mu wtedy odpisac o przywodczych i dyplomatycznych umiejetnosciach Arta. Ale zrezygnowalem, bo Arta lubie, a to bylaby raczej slaba opinia. Sorry Arcik.
 
Ostatnia edycja:
Gdyby się dało to dostałbyś ode mnie milion Lajków :) To i moim zdaniem największy problem Grepo. Pół roku to by było w sam raz. 5 miesięcy ostrej gry i potem miesiąc dogorywania świata - tak by było dużo lepiej
A to by sie dalo tak latwo zrobic. Obnizyc prog osiagniecia ery cudow, czy dominacji. No i po cudakach miesiac , dwa na odbijanie i koniec.
 
to byłby tylko taki plaster, który by wcale nie zmienił wiele. Większe zmiany by były potrzebne, ale szczerze mówiąc to nie mam za bardzo pomysłu na dobre rozwiązanie... ale wolałbym na przykład coś takiego: Każdy sojusz po przejęciu kontroli nad całą wyspą może ją oznaczyć jako "swoją" co daje np. +20% do obrony miast na tej wyspie. Gdy na świecie pojawi się np. 100 takich wysp rozpoczyna się etap ostatecznej walki w której zwycięski sojusz musi kontrolować np. 50 takich wysp i utrzymać je przez tydzień. Może coś takiego.
 
Hehe, pewnie, ze lepiej by bylo jakby szybkie roztrzygniecie, ale znajac zycie to Inno wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom graczy i wkrotce zafunduje im dominacje na predkosci 1 gdzie bedzie trzeba spedzic ponad 2 lata

Nie kumam czemu to nie wyglada tak, ze gra sie kilka miesiecy i mozna robic rewanze na nowym albo odpoczac troche od gry.
 
Druga sprawa która mnie równie irytuje to wielkość mapy. Światy nie muszą być takie duże. Obecnie się mieścimy spokojnie na 16 morzach czyli 4x4. Gdyby podzielić obecne morza na 4 części to zachowując obecną numerację jeszcze by starczyło aby dookoła tego nowego 8x8 zrobić "zapasowe morza"
 
Kolega napisal to 2 miesiace temu (51 strona w tym temacie). Poparlem i zapamietalem, a teraz przypominam

Otwarcie nowego, szybszego swiata tylko przyspieszy proces umierania, a Lapitos juz jest w stanie agonalnym skoro na nude sie narzeka. To, ze nowe swiaty pojawiaja sie wedlug mnie zbyt czesto ma duzy wplyw na to, ze wczesne umieranie swiatow i bardzo szybki odplyw graczy z poszczegolnych serwerow staje sie norma. 2 miesiace i po zabawie, potem juz tylko szarosc dla najwytrwalszych.
No to fakt, a teraz pomyśl z tą Dominacją? Czemu Inno chce wrócić do cudaków, bo ten system spowoduje dużo dłuższą grę. Sprawdzałam, czemu wcześniej tak entuzjastycznie podchodzili do Dominacji i troszkę wyczaiłam, bo na innych serwerach/państwach jest inaczej niż u nas. Już sporo czasu temu była Dominacja w innych państwach i szybko wygrywano tam. Nikt nie wziął pod uwagi wyrównanej walki. Dopiero my - Polacy, wszystko przeanalizowaliśmy i daliśmy swoje uwagi. Jakby nie patrzeć jesteśmy chyba najbardziej roszczeniowym państwem i potrafimy wytknąć wiele niedociągnięć. Dlatego też u nas wiele nowości się wprowadzało, by móc po naszych uwagach je poprawić.

Dominacja jest faktem tu i teraz na tym świecie. Pokazaliśmy, że taki świat, przy tylu aktywnych sojuszach może trwać w chochocho czasu i nagle co - może jednak wrócimy do cudaków?

A tyle fajnych było propozycji zakończenia świata i co? I nic :)
 
Druga sprawa która mnie równie irytuje to wielkość mapy. Światy nie muszą być takie duże. Obecnie się mieścimy spokojnie na 16 morzach czyli 4x4. Gdyby podzielić obecne morza na 4 części to zachowując obecną numerację jeszcze by starczyło aby dookoła tego nowego 8x8 zrobić "zapasowe morza"
Prawie 2 lata minely odkad zlozylem taka propozycje:
https://pl.forum.grepolis.com/index.php?threads/serwer-specjalny-mapka-rozmiar-s.27913/
Przez tyle czasu nie zostala rozwazona, to dowod na to, ze nie ma sensu probowac cos proponowac, bo i tak sie nic nie zmieni, a zmiany beda wprowadzac jedynie geniusze z Inno, ktorzy nie maja pojecia o graniu :/
 
No to fakt, a teraz pomyśl z tą Dominacją? Czemu Inno chce wrócić do cudaków, bo ten system spowoduje dużo dłuższą grę. Sprawdzałam, czemu wcześniej tak entuzjastycznie podchodzili do Dominacji i troszkę wyczaiłam, bo na innych serwerach/państwach jest inaczej niż u nas. Już sporo czasu temu była Dominacja w innych państwach i szybko wygrywano tam. Nikt nie wziął pod uwagi wyrównanej walki. Dopiero my - Polacy, wszystko przeanalizowaliśmy i daliśmy swoje uwagi. Jakby nie patrzeć jesteśmy chyba najbardziej roszczeniowym państwem i potrafimy wytknąć wiele niedociągnięć. Dlatego też u nas wiele nowości się wprowadzało, by móc po naszych uwagach je poprawić.

Dominacja jest faktem tu i teraz na tym świecie. Pokazaliśmy, że taki świat, przy tylu aktywnych sojuszach może trwać w chochocho czasu i nagle co - może jednak wrócimy do cudaków?

A tyle fajnych było propozycji zakończenia świata i co? I nic :)
To, ze dominacja jest kompletnie niedopracowana to bylo wiadomo juz po tym jak podano pierwszy zarys tego na czym ma polegac. Potem okazalo sie, ze zarys to finalny produkt hehe