Sytuacja na świecie Zakros

Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Honor w grze komputerowej ?! Własnym oczom nie wierzę ! Chyba naczelny SiH już dawno wyśmiał to ! Doktorku potwierdź moje słowa !
A ja własnym...
jak dla mnie honor albo się ma, albo nie i dotyczy to zarówno życia w realu jak i w świecie wirtualnym/grze komputerowej.
Oczywiście można mieć wirtualne alter ego które jest przeciwnością realnego, ale jakoś mi to nie pasuje, za bardzo schizofreniczne wrażenia chyba...

Lodziarzami więc nazwał bym osoby które honoru nie posiadają, ani w realu ani w grze a jezeli ktoś uważa, że LS kiedykolwiek zachowała się wobec kogolwiek niehonorowo niech poda przykład albo weźmie loda do buzi i zamilknie
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Serwus omega. Zabawne, że honor w grze wyśmiewa jedna z tych osób, które mają go najmniej ;) Moim zdaniem to, co prezentujemy sobą w grze jest odzwierciedleniem charakteru w realu. Tu po prostu łatwiej jest ukazać swoje prawdziwe "ja", gdy jest się ukrytym pod kilkoma literkami i/lub cyferkami tworzącymi nick. Chyba Tobie "sława", którą zyskują Twoje nicki musi przeszkadzać, skoro je zmieniasz co serwer.

Norbif- zauważ, że spora część osób potępiających ruch TSI nie jest z SiH. Bardziej to mamy ubaw z tego działania niż jakieś negatywne emocje. Ale trzeba przyznać-Falkon pokonał SI w sposób równie piękny jak swego czasu Aiji Bumy ;)

Tak czy siak, jesteśmy wdzięczni. Niezależnie czy nazywać będziemy to co zrobiliście sprzedaniem się, genialnym ruchem strategicznym lub aktem desperacji- z pewnością udało się Wam zapewnić emocje do końca, za co nie wiem jak inni, ale ja dziękuję.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Dedix nie spotkałam się z tym, aby ktoś potępił nasz ruch. No chyba, że Wy. Co tylko utwierdza w przekonaniu, że ruch był dobry, skoro go potępiacie. W końcu jesteście wrogami. Dlatego będziecie ciągle tu pisać o pokonaniu SI przez Falcona itd. To oklepane zagranie. Czasami mam ochotę wrzucić tu Wasze słynne wypowiedzenie wojny. W kontekście Waszych wyskoków kolejna śmiechowa rzecz.

Pójście w prośby do Romy nie świadczy o wielkim rozbawieniu po Waszej stronie. Więc już nie róbmy takich min, tylko usypmy cudaki, będzie po EC.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Ależ ja go nie potępiam, ani nie jestem zdziwiony, że takowy zrobiliście, bo od dawna w kuluarach szeptano, że coś takiego może się wydarzyć. Jedynie wyśmiewany jest sposób w jaki to przeprowadzono. Może i oklepane, ale skoro nawet nasze wypowiedzenie wojny było Waszym zdaniem niekulturalne, to można się było spodziewać, że przeprowadzicie to w bardziej wyszukany sposób. A jako, że widziałem to wypowiedzenie, nie wiem czemu jest ono tak przeżywane, nie umywa się przy Waszym ruchu.

Jeśli fakt, że Roma współpracuje z SiH, jest zadziwiający, to jak określimy to, że TSI pomocy szuka u mitycznych czy RB? My przynajmniej współpracujemy z dotychczasowymi sojusznikami, nie musimy wkupywać się w łaski dawnych wrogów.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Ono było bardzo przesadnie kulturalne to wypowiedzenie:)
I teraz co nieco kontrastuje z szarą rzeczywistością. Co ma swój komiczny efekt.
Zresztą musze je skopiować gdzieś. Dla mnie mistrzostwo świata. Jak otworzą akademię dla młodych grepo dyplomatów, to powinny się na nim pokolenia uczyć. Po prostu klasyka gatunku.

Fakt, że Roma współpracuje z SIH nie jest zadziwiający. Zadziwiające było to, ze od początku nie współpracowała, tylko starała się wybudowac sama.
 

junona

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Śmiech to zdrowie:)
śmiejcie się do woli.
Coś Wam powiem,
nas to nie boli.
Poczekajmy do wieczora,
ciemno wszędzie,
na śmichy pora
wtedy dopiero będzie:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Serwus omega. Zabawne, że honor w grze wyśmiewa jedna z tych osób, które mają go najmniej ;) Moim zdaniem to, co prezentujemy sobą w grze jest odzwierciedleniem charakteru w realu. Tu po prostu łatwiej jest ukazać swoje prawdziwe "ja", gdy jest się ukrytym pod kilkoma literkami i/lub cyferkami tworzącymi nick. Chyba Tobie "sława", którą zyskują Twoje nicki musi przeszkadzać, skoro je zmieniasz co serwer....
Witaj
Chyba masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. To nie ja a Wasz Wódz wyśmiewał honor w grze komputerowej. Szybki rzut oka na grepostats pozwolił mi jednak Cię usprawiedliwić, gdy ta dyskusja z Wodzusiem była prowadzona dusiłeś się jeszcze w jakimś sojuszu ALCOHOOLIGANS i nie byłeś jej świadkiem. Ale niejaki Motzej był, jakow też (ten też nieźle pyszczył) no i przede wszystkim sam autor tych słów.
Jeżeli zaś chodzi o odbicie swego ego w grze komputerowej to weź i mnie nie śmiesz. Tu każdy może byc kim chce i najczęściej jest to dalekie od prawdziwego wizerunku. Czy mi jakaś "sława" przeszkadza ? Bynajmniej, przecież trzeba było jakiegoś czarnego charakteru na Lamii by tym bardziej jasność Wodza była widoczna. Nieprawdaż Krzysiu ?
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Za to byłem przy tym, jak zapragnęło Ci się jeszcze większych uprawnień już po EC-to pewnie było ukazanie Twej lepszej strony i braku chorej ambicji. Ale skoro piszesz, że każdy może być kim chce, to pewnie wcale taki nie jesteś w realu...
 

aegan

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Śmiech to zdrowie:)
śmiejcie się do woli.
Coś Wam powiem,
nas to nie boli.
Poczekajmy do wieczora,
ciemno wszędzie,
na śmichy pora
wtedy dopiero będzie:)
czyli co ? okarze się już dzisiaj czy korona SIH zablokowana czy też SIH przegonił na ostatniej prostej koalicję. O której wyniki ?
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Wolałbym 6 trochę później niż jeden szybko ale dzięki:D

Tymczasem SiH zaczyna stawiać kolejne. Pozwólcie że nie będę gratulował przy każdym bo się zajadę. Na koniec:)
 

junona

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

No i okazuje się, że Dr4gunov to świetny wróżbita, tylko końce kija mu się pomyliły:)
 

Akson

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Chciałbym tylko powiedzieć, że dzięki takiemu, a nie innemu rozstrzygnięciu co do cudaków - świat, który (w razie wybudowania ich wszystkich przez SIH) za tydzień czy dwa stałby się martwym - jeszcze jakiś czas będzie dla grających na nim niedobitków interesujący.

Co więcej - mówiąc szczerze, uważam, że możemy oczekiwać emocji nie widzianych od co najmniej kilku miesięcy.
Bo dzięki dołączeni do SI/Twardych sporej grupy sojuszy, może to już nie być tak jednostronna operacja SIH jak dotąd.

Oczywiście, nie żebym się spodziewał iż koalicjanci (jeśli pozwolicie, że tak będę nazywał przeciwników SIH) będą w stanie odbić jakiegoś cudaka, ale tego jednego mogą bronić jakiś czas na pewno...

Także - cieszę się niezwykle na nadchodzące walki :)