Sytuacja na świecie Zakros

Odp: Sytuacja na świecie Zakros

A gdzie Ty grałeś Panie dorosły? Pewno musiałeś być niezły, skoro Cię już na Zaksie nie ma.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Byś czytał uważniej forum to byś wiedział co się ze mną stało.

- - - Automatycznie połączono posty - - -

Niżej dla niedoinformowanych przypomnienie mych losów na tym zdradzieckim świecie.

[video]http://screenshu.com/static/uploads/temporary/cg/q3/gd/rdphli.jpg[/video]
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Dobry przy niedzieli.
Widzę że z deczko przewietrzało w tym temacie. Chyba dobrze bo jak Adrianek przyniósł tyle tych starych ciuchów, zaczynało powoli stęchlizną pachnieć...
Wracając do naszej dyskusji, my tu sobie pitu-pitu, a Ty piszesz po kątem do naszych wspólnych przyjaciółek, próbując coś ugrać. Nie rozumiem tego, jeszcze się nie nauczyłeś że wszystkie Panie/Dziewczyny/Kobiety i tak staną po mojej stronie. Taki właśnie we mnie czar...

Co do konfliktu SiH-SI, z reguły nie wypowiadam się na takie tematy, niech to robią CI co są do tego powołani. Tłoalety, Cajsy czy inne stworki. Ja chciałbym się skoncentrować na jednym szczególe. Niektórzy zawodnicy SI/JE/J uprawiają istną dziecinadę. Siedzą biedaczki po nocy i puszczają ataki, tylko po to aby je po chwili anulować. Generalnie mało mnie to wzrusza, po 23 oddaję telefon kamerdynerowi do czyszczenia, ale zadziwiające jest, że robią to tylko Ci którzy są hen hen daleko ode mnie. Na mapie i w rankingu. Dzieciaki, wrzesień przyjdzie to rodzice zabronią tyle siedzenia przy komputerze.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

O jakie to oklepane. Po stokroć już ten sam tekst powielany tu był.
Heh, i przestań szukać konta na Zakros. Nikt takiemu parobkowi nie odda własnego nicku.

- - - Automatycznie połączono posty - - -

Nie ma to jak dyskusja z samym sobą...
Wybornie to się prezentuję. Forum Matki Polki...

P.S.
Dziś nadszedł atak. Atak Domestosa z Tłoalety.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Hini, słońce moje, umawialiśmy się przecież przy śniadaniu że o swoich fantazjach nie rozmawiamy na forum publicznym...
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Wielka wojna nastała i można by rzec: na razie tylko z nazwy.
Po wielu wpisach na forum Hini i spółki przy "rozbiorze Bumów", oczekiwaliśmy (w sensie SiH) naprawdę sporego rozlewu krwi i zaciętych walk oraz wymiany ciosów i na zmianę akcji off i deff.
Tym bardziej mocno się zawiodłam, gdy po jednej mini akcji na nas przeciwnicy rozpoczęli jakąś partyzantkę w postaci ucieczki na weekendowe urlopy i wysyłanie fejków godzinach nocnych. Jeszcze zrozumiałabym, gdyby to były fejki przed akcją, w trakcie, albo chociaz angażujace nasze zasoby deffa i łask, ale ataki wysyłane o 3 w nocy tylko po to zeby je zaraz wycofać ewidentnie mają na celu jedynie wyprowadzenie naszych graczy z równowagi.
Oczywiście dla mnie jest to najwyżej irytujące, rano jedynie współdomownicy mamroczą, iż mam niewychowanych znajomych dzwoniących po nocy, ale dla osób mających np małe dzieci i małżonków z dość słabym snem, to staje się sporym problemem.
Drodzy przeciwnicy! Ponieważ na nasze protesty pan NorbiF uznał, że takie praktyki to nic zdrożnego, pragnę przypomnieć iż jest to miecz OBUSIECZNY. W naszych szeregach każdy gracz zarywa noce dla dobra sojuszu, więc nie jest to nic niezwykłego, ani przykrego, szczególnie gdy chodzi o obronę naszych wirtualnych domostw. Pomyslcie jak będziemy zawzięcie dbać o spokój tych prawdziwych!
Nie zaznacie spokoju przespanej nocy dopóki te szczeniackie wybryki nie zostaną przerwane. Każdy posiadacz aplikacji bedzie miał alarmy w myśl zasady "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie"
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Ja chciałbym jedynie się dowiedzieć z oferty jakiego biura podróży korzysta SI, musi być tanie i dobre, skoro tak często decydują się na ich usługi. DT korzystało z

zgaduję, że Wy zaś z
logo.gif?
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Jeszcze wszystkiego nie przeczytalem ale wylapalem pare rzeczy. NorbiF - Bumy nie rozpadly sie jedna akcja SIH, Bumy rozpadly sie przed . Dragunow - ja potrafie prowadzic nawet 300 osobowe sojusze jak gram, juz Ci pisalem ze to jest 16/24 job. Jak tego czasu juz nie mozna poswiecic to jest lipa. I tak bylo w przypadku Bumow. Ale sa tacy co wiedza ze fajnie ze mna grac i stad ten niezrozumialy dla Ciebie autorytet. W koncu nigdy razem nie gralismy. Adrian - przepraszam, tak naprawde zbierasz za mnie, ale pisalem jak bylo. Walnales szaraki, i dobrze, lepiej tak niz przyklejac sie do bijacego. Choc ja akurat to rozumiem, w koncu kazdy chce grac a nie czekac na kolejny swiat. Hini waszym najwiekszym bledem byla nie akcja na Dexa , tylko zerwanie umowy z Bumami. I Norbi o tym wie : )
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

A ja z tobą grałem i nie narzekam fajnie jest do pewnego momentu potem niestety jak widze na każdym świecie zostawiasz setki osób i sojusze padają bo tak dużych grup nie ma kto pilnować.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

A ja z tobą grałem i nie narzekam fajnie jest do pewnego momentu potem niestety jak widze na każdym świecie zostawiasz setki osób i sojusze padają bo tak dużych grup nie ma kto pilnować.
ano bywa, prosta zaleznosc, mam czas gram na 100 % , nie mam i nie ma kto pociagnac wozka za mnie, konczy sie lipnie. Przewidywalem , mowilem o tym na kilka miesiecy wczesniej. I nie chodzi tu o zle wybory kolegow jak pisal Adrian tylko o brak ciaglosci dowodzenia.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Gmart nie napisałam, że akcja na dexa była błędem, tylko, że to wstyd robić takie akcje.
A co do Bumów, to wszystko co było tam najcenniejszego jest u nas. Dbamy jak potrafimy, także możesz sobie spokojnie ryby łowić:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Dbamy jak potrafimy, a może Walet dba dokupując za złoto wam urlopy - pewnie śmiga na 3 polach bawełny u Milorda :) w sumie ciężko wykarmić 3 stada nierobów
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

JAdrian - przepraszam, tak naprawde zbierasz za mnie, ale pisalem jak bylo.
Adrianna za nikogo nie zbiera. Dostał bo buc. I tyle.


Gmart nie napisałam, że akcja na dexa była błędem, tylko, że to wstyd robić takie akcje.
Żaden wstyd, Wasz Toalet potopił się tak, że do końca roku nikt w deff PW by go nie dogonił gdyby dex został.
Z tego co pamiętam Dex akurat nie miał do nikogo żalu za to i świadomie realizował swój plan. Z pełnym sukcesem. Niestety, ryby przeważyły...
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Adrianna za nikogo nie zbiera. Dostał bo buc. I tyle.




Żaden wstyd, Wasz Toalet potopił się tak, że do końca roku nikt w deff PW by go nie dogonił gdyby dex został.
Z tego co pamiętam Dex akurat nie miał do nikogo żalu za to i świadomie realizował swój plan. Z pełnym sukcesem. Niestety, ryby przeważyły...
Adrian nie jest buc. To taki typ emocjonalny. Czy to wada ? Mozna polemizowac. Do Ciebie mial zal. Zreszta ja tez. Pokazalem mu cytat z naszej rozmowy po zerwaniu przez SIH PONa z nami w ktorym pisales ze w tej sytuacji odejdziesz ale nie dojdziesz do nich. Zrobiles inaczej. A ja nawet po cichu liczylem ze nie odejdziesz tylko poprowadzisz sojusz, nawet w tej sytuacji okrojony ale ze go poprowadzisz.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Adrian nie jest buc. To taki typ emocjonalny. Czy to wada ? Mozna polemizowac. Do Ciebie mial zal. Zreszta ja tez. Pokazalem mu cytat z naszej rozmowy po zerwaniu przez SIH PONa z nami w ktorym pisales ze w tej sytuacji odejdziesz ale nie dojdziesz do nich. Zrobiles inaczej. A ja nawet po cichu liczylem ze nie odejdziesz tylko poprowadzisz sojusz, nawet w tej sytuacji okrojony ale ze go poprowadzisz.
Grzegorz z całym szacunkiem za pazerny jesteś grasz fajnie potrafisz zrobić fajny sojusz i dobrze nim kierować ale ogranićz się maks do głównego plus akademia i tu róbcie selekcje .W takim przypadku też idzie zajebiście pograć nie ma aż tyle pracy przy tym i zawsze ktoś może cię zastapić.

Pod warunkiem że te dwa sojusze nie są porozrzucane po pięciu morzach :cool:
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Grzesiu, sprawa była jasna - z SiHem nie walczę bo wszystkiego ich nauczyłem i byłbym na z góry uprzywilejowanej pozycji. A to nie fair.
Co do dojścia/odejścia/przyjścia - możliwe że nie byłem precyzyjny i napisałem w rozmowie z Tobą inaczej niż potem zrobiłem. Jestem w stanie to przyznać. Natomiast jeżeli chodzi o poprowadzenie sojuszu - to jest to jedyna rzecz której Milord nie posiadł i nigdy nie posiądzie.
Ukułem jakiś czas temu taką teorie: tak jak Dragunov potrafi ludzi wyśmienicie poprowadzić i zaplanować sojusz, a nie umie grać, tak ja umiem pograć jak Miszcz a ludzi to najwyżej zwymyślać potrafię.

A co do Adrianka, proszki na obniżony poziom testosteronu i gada już normalnie. A nie zajada jak bułeczki te wszystkie permeny kingi...
 

Anna III Wielka

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Tym bardziej mocno się zawiodłam, gdy po jednej mini akcji na nas przeciwnicy rozpoczęli jakąś partyzantkę w postaci ucieczki na weekendowe urlopy i wysyłanie fejków godzinach nocnych.
Jak to zauważył pewien filozof - każdy orze jak może. Jedni mają złoto, inni mają dużo czasu w nocy :D

Dawno mnie już tu nie było i pewnie długo nie będzie, ale czasem sobie coś skomentuję.
 
Odp: Sytuacja na świecie Zakros

Grzegorz z całym szacunkiem za pazerny jesteś grasz fajnie potrafisz zrobić fajny sojusz i dobrze nim kierować ale ogranićz się maks do głównego plus akademia i tu róbcie selekcje .W takim przypadku też idzie zajebiście pograć nie ma aż tyle pracy przy tym i zawsze ktoś może cię zastapić.

Pod warunkiem że te dwa sojusze nie są porozrzucane po pięciu morzach :cool:
Cos w tym jest, tylko ja lubie skrajnosci. Albo tabun ludzi i wyzwanie ( jak to cholera ogarnac ) albo sam ( 2-3 osoby max ) . Ale ok nastepny swiat : polowa dostepnego limitu. Ani sztuki wiecej. Piszesz sie ? : )

- - - Automatycznie połączono posty - - -

Grzesiu, sprawa była jasna - z SiHem nie walczę bo wszystkiego ich nauczyłem i byłbym na z góry uprzywilejowanej pozycji. A to nie fair.
Co do dojścia/odejścia/przyjścia - możliwe że nie byłem precyzyjny i napisałem w rozmowie z Tobą inaczej niż potem zrobiłem. Jestem w stanie to przyznać. Natomiast jeżeli chodzi o poprowadzenie sojuszu - to jest to jedyna rzecz której Milord nie posiadł i nigdy nie posiądzie.
Ukułem jakiś czas temu taką teorie: tak jak Dragunov potrafi ludzi wyśmienicie poprowadzić i zaplanować sojusz, a nie umie grać, tak ja umiem pograć jak Miszcz a ludzi to najwyżej zwymyślać potrafię.

A co do Adrianka, proszki na obniżony poziom testosteronu i gada już normalnie. A nie zajada jak bułeczki te wszystkie permeny kingi...
trudno polemizowac, Ty najlepiej wiesz co potrafisz a czego nie. Inna sprawa to czasami jest zabawa jak sie pogra inaczej. : )